Jump to content
Dogomania

kajak

Members
  • Posts

    649
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kajak

  1. o matko ja też trzymam:lol:
  2. śliczny Maksiu bardziej to on przypomina teriera niż sznaucera
  3. [quote name='martaipieski']Malik jest smutny chyba stracił chłopak nadzieje ciagle siedzi w budzie, a niedawno został ostrzyżony bo zrobiły mu sie kołtunki:([/QUOTE] Boże mam wyrzuty sumienia,cały czas myślę żeby tylko nie zamarzł w te mrozy i doczekał się mnie,jeszcze teraz jest ostrzyżony:-( już czekam kiedy te ferie sie skończą,a jeszcze się nie zaczęły:shake::shake: Nie mam pomysłu zeby go wcześniej zabrać- aż mi się chce ryczeć:-(
  4. Trzymam kciuki za Linusia,mój tymczasik zachowywał się podobnie,wpuścił gości ale nie daj boże żeby ktoś wstał od stołu,czy chciał wyjśc zaraz łapał,nie był może aż tak agresywny jak Lino ale też trzeba było uważać,mnie się słuchał i można było mu zrobić wszystko mycie czesanie itd. do dzieci różnie raz pokazywał zęby, a raz się tulił jak by nigdy nic,ale jak chciał ugryzć to najpierw było ostrzeżenie warczenie i pokazywanie zębisk.Nowi własciciele pracują nad nim, trochę wariat z niego ale czas jest tutaj wazny -ja wierzę że nad każdym psiakiem idzie zapanować trzeba czasu ,cierpliwości i kogoś kto się na tym zna. [SIZE="5"][FONT="Arial Narrow"][B]Powodzenia Linuś trzymaj się psiaku i pokaż jaki z ciebie cudny Przyjaciel:lol:[/B][/FONT][/SIZE]
  5. trochę kubusia spaskudzili-ale i tak ma fajną mordkę
  6. Mi się zawsze łezka w oku kręci przy szczęśliwych zakończeniach.
  7. a czy też kręciła się w kółko,ta moja aż tak sie nie boi,zaczęla szczekać nawet na ,to faktycznie zależy od psychiki psa,jedne szybciej się przelamują innym zajmuje to trochę więcej czasu,mam nadzieję że ten mój mały szczoch w końcu przekona się do ludzi i przestanie sikać i kupać(ostatnio zrobiła wszystko na kanapie jak siedziała z moim synkiem,a on krzyczy że wszedł w kupe,ja szukam pod nogami,a on wszedł rączkami i krzyczy obrzydliwe:crazyeye:)
  8. [quote name='malawaszka']może ma taki charakter, że jest spokojna a nie szalona - ona ma wątek swój?[/QUOTE] jeszcze nie ma ,ale myślę że już powoli trzeba działać
  9. bawić się nie lubi,a jak chce żebym ją wzięła na ręce to kręci się w kółko ale bezpośrednio nie podejdzie,jak przygotowuję jedzonko to też kręci sie w kółko i macha ogonkiem ale bardzo nieśmiało
  10. czyli bez cackania,tylko mnie ten jej smuteczek przeraża,Goldi pies ze schroniska po dwóch dniach już skakał z radości jak mnie widział,póżniej gryzł ( to pewnie też z miłości)ale potrafil przyjść przytulić się ,a ona taka dziwna,może faktycznie potrzeba jej więcej czasu ,może dwa miesiące to mało,i niewiadomo co ona przeszła.
  11. To pewnie przez tą ,,szufladkę'' znalazła się na bruku,ale przez to jest urocza i jedyna w swoim rodzaju:lol:
  12. to by było fajnie tak szybko domek Cioteczki powiedzcie mi jak długo pies klimatyzuje się w nowych warunkach,albo może u której najdłużej pies przełamywał swoje lęki i zachowania,bo ja jestem załamana, ta moja znajdka jest taka smutna że aż żal i serce ściska,staram sie jak najwięcej żeby z nami przebywała ,biorę na kolana-to lubi-ale sama bardzo nieśmiało podchodzi.
  13. [quote name='malawaszka']ja nie Marta co prawda, ale w sobotę i niedzielę mozna też zabrać psiaka Malik teraz jeszcze dostanie pakiet ogłoszeń, może się uda i stanie się cud :kciuki:[/QUOTE] Dzięki Malawaszko , tak dlugo czeka to pewnie się doczeka jak nie ze schoniska to u mnie,ja już bym go wzięła ale nie mogęęęęęęęęę:-(:-(
  14. Cudna jest ,wiedziałam ze to nieoszlifowany diament:razz:,ale nie wszyscy to widzą-Szkoda
  15. jejku ale cudny ,trochę go serducho zaboli za panią jak go zostawi!
  16. Martaipieski czy w sobotę lub niedzielę mam szanse wyciągnąć Malika?-planuje to w lutym a właściwie po połowie lutego,tylko jeszcze nie mam sprecyzowane którego dokładnie
  17. ja też jestem ,mizianki dla słodziaka
  18. Wiem wiem że nie muszę-Malik na 100% ma u mnie DT -wzięła bym go wcześniej ale nie mogłam teraz tez nie wiem jak mój tz.zareaguje na trzeciego psiaka,muszę go na to przygotować,a chcę poświęcić każdą wolną chwilę póki nie pracuję,maliznę zacznę ogłaszać na początku lutego,z tego co czytałam to małe w typie yorków mają powodzenie ,ale pewnie różnie z tym bywa.
  19. fajnie zabrzmiało jadę w góry i kasy brak na psiaki,w góry jadę za darmochę:razz: i trochę mi nie na rękę ten wyjazd,ale obiecałam synkowi i się nie wywinę:evil_lol:
  20. Nasze ferie zaczynają się 11 lutego ja do 18 jestem w górach,moja jedna podopieczna Fiona niestety musi iść na ten czas do hoteliku,a Szczotulca zabieram, z dwoma nie mogę jechać(chociaż strasznie szkoda mi tej małej ,bardzo wolno robi postępy,niby jest już lepiej ) póżniej jadę po córkę do dziadków do Gdańska, i myślę że jak będziemy wracać to puścimy się przez Piłę i wtedy zgarniemy Malika-na 100% go wezmę .Taki mam plan o którym mój tz nic nie wie,i chyba mnie zabije-ale psa wyciągnę:multi:.Jeszcze chciałam zabrać tą małą z Wojtyszek,ale ta umowa adopcyjna beznadziejna:shake:. A kaska na weta sie przyda bo u mnie straszne echo w kieszeniach ,resztę pokryję sama fryca itd.
  21. Malawaszko tak jak już pisałam napewno jak malik będzie po naszych feriach to napwno go zabiorę Sama już nie wiem ktorego zabrać najpierw:shake:
  22. Marako już chyba przemyślała:lol:
  23. Jak taka wybredna i tak ,,kocha" że upasie każde zwierzę, to niech kupi pieska z rodowodem Chihuahua:razz:
×
×
  • Create New...