dzieki za rady.ja wychodzac z domu zamykam wszystkie drzwi ma tylko korytarze i kuchnie do dyspozycji,jednakze ostatnio nauczyla sie otwierac lazienke i wlasnie stad ten pogryziony papier,otworzyla szafke i tyle,no ale ja juz mam nauczke i papier pochowalam wysoko,zabaweczki tez ma,co drugi dzien dostaje nowe kosci ,takie duze zeby miala zajecie,ale to tez na dlugo nie starcza,pluszaki szybko jej sie nudza wiec wtedy pakujemy sie i idziemy do parku,po ostatnim spacerze spala chyba ze 3 godziny i atom jej nie ruszyl.odnosnie sypialni to zamykam ale niestety ona sie juz tak nauczyla ,ze i te drzwi jest w stanie otworzyc,za kazde zalatwienie sie na dworze dostaje chrupka,no ale to chyba jeszcze potrwa zanim sie na prawde nauczy,jakas oporna jest co do tego.aaa i jeszcze jeden problem ,ona jest strasznie plochliwa,nawet jak w parku biega luzem i przechodzi jakas osoba to ona od razu ucieka,na tarasie jak ktos przechodzi to strasznie szczeka ale za chwile ucieka i szczeka w domu,taka jest odwazna,boi sie innych psow,kuli sie i ucieka.