-
Posts
113 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by c.a.s.s.i.e
-
[quote name='Kaska751117']Przygarnęłam ;) kobitka szukała domu dla psa bo się rozstali z mężem i pies siedział w ogrodzie, sam, bez kogokolwiek po min12h na dobę. Schroniska, jak najbardziej są, bo nieodpowiedzialnym właścicielom czasami zabierane są psy, ale wałęsającego się psa (bezpańskiego) jeszcze nie spotkałam. Czasem pies sąsiadów da dyla ale wtedy wszyscy go szukamy. Czytałam kiedyś wypowiedź dziewczyny która znalazła przy swoim domu karton z dwoma szczeniętami, czyli że również i tu się to zdarza, za to sprawnie działają różne organizacje niosące pomoc psim biedom. Żeby adoptować psa ze schroniska trzeba wypełnić formularz i dołączyć dokument z administracji budynku lub właściciela domu że wyraża zgodę na posiadanie przez nas psa, później umawia się na spotkanie przedadopcyjne z przyszłym nowym właścicielem i zapoznaje się z nim pieska - jeżeli wszystko przebiega w prawidłowy sposób, nabywca wpłaca na rzecz schroniska określoną kwotę (u nas w Battersea to Ł105 za psa i chyba Ł65 za kota) i dostaje się zwierzaka. Dołączają książeczkę zdrowia, 4 tygodniowe ubezpieczenie, chip, obrożę + smycz i możliwość leczenia zwierzaka u schroniskowego weta przez 3 miesiące od wzięcia go ze schroniska. Dają także różne publikacje na temat wychowania zwierząt, gdzie i jak ubezpieczyć, wytrenować, ocenić u behawiorysty itp :)[/QUOTE] zgadzam sie w 100% a odnosnie spacerow to bardzo chetnie,ja mieszkam na pollards hill,mitcham i mam 7-mio mies sunie staffika
-
hurra.udalo sie,cassie zostala w klatce i klatka to prztrwala no i okolica tez jej nie slyszala,bylo to co prawda 15-20min po dwa razy dzisiaj ale to juz sukces,mysle ,ze teraz to juz tylko lepiej bedzie,za kazdym razem przynioslam jej smakolyk.teraz tylko jeszcze ta godzina gdzie bede musiala isc po dzieci do szkoly,no ale gnacik juz jest przygotowany na zajecie jej czasu,oby sie udalo
-
Dwie amerykanki Gabcia i Inarcia + moja wesoła twórczość przyrodnicza :))
c.a.s.s.i.e replied to bety's topic in Galeria
witam,przepiekne psiunki,fotki super,no i nazwisko mamy takie samo,tyle,ze moje to panienskie,pozdrawiamy,mizianki dla wszystkich stworzonek -
ale sielanka,pozdrawiamy
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
pokaz mamie ten filmik moze to ja przekona,powodzenia [url]http://www.faunaplanet.tv/335/Amstaffy_-_American_Staffordshire_Terier_-_portret_rasy_tv.htm[/url]
-
a ta kwarantanna jest w polsce czy tu w anglii?
-
szybkie pytanko,niech mi ktos powie jak jest z podrozowaniem z psem z anglii do polski,chcemy jechac na wakacje do polski i nie chcemy jej zostawiac w anglii,pies ma szczepienia i chipa,ubezpieczenie,prosze o rady.pozrawiamy i dzikujemy z gory za porady
-
dzieki za pomoc. ja juz sama nie wiem ,teraz to i tak juz nie gra roli
-
pytanko,jak zmienic tytul watku?dowiedzialam sie dzis od weta ,ze cassie to faktycznie nie staffie tylko ast
-
no niestety w inny sposob nie potrafia sie obronic,czasmi siegaja do ostatecznosci czyli do uzycia przez nie sily,a to nie jest mile doswiadczenie.moja cassie czasmi "obrywa" od dzieci ale nie robi w tym kierunku zupelnie nic,po prostu odchodzi,zeby dzieciaki daly jej spokoj.mysle,ze jak dasz mamie do poczytania pere watkow i postow to sie przkona do ttb,zycze powodzenia w "ujarzmianiu" mamy,pozdrawiamy
-
wiram,ja rowniez tak sadze,sama mam sbt chyba bo ostatnio okazalo sie za to ast(tak stwierdzil weterynarz),ale jezeli chodzi o agresje (nie wzbudzana specjalnie przez czlowieka ) to nie ma mowy,mam dwoje dzieci,2 koty i nie spotkala sie z agreja u mojej suni,a jezeli chodzi o inne psy to rowiez nie stwierdzono
-
swietne fotki,wyglada jakbyscie od zawsze byli razem,pozdrawiamy
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
:placz:witam,pisze dzis w zupelnie innej sprawie,smutek i rozpacz w domu,nasz domownik papuga nimfa odeszla dzis za TM:placz::placz:spoczywaj w pokoju malutki
-
moja i w dzien i w nocy spi ze mna,moj maz juz sie nawet na sofe przeniosl bo mowi,ze z dwoma babami spac nie bedzie,a cassie rozpycha sie i chrapie :)) mam nadzieje,ze bedzie wszystko dobrze i ze nie rozniesie klatki jak zostanie sama
-
niestety niszczy i to mocno,upodobala sobie wykadzine na schodach i prawie do polwy ja zerwala (trzeba bylo wymieniac)to jest miejsce gdzie nie da sie zabezpieczyc inaczej jak tylko zamykajac psa,a nie zamkne jej przeciez w ogrodzie bo by sie zaplakala.ja probowalam ja zamykac jak bylam w domu np.jak jadla albo dalam jej kosc do klatki i byl spokoj ,martwie sie raczej tym jak wyjde z domu,nie zdarza sie to czesto bo tylko 2 razy dzienni na godzinke (szkola dzieci),poza tym ona wszedzie z nami chodzi i jezdzi.ja tez mam klateke caly czas otwarta zeby wiedziala,ze tam zawsze moze sobie spokojnie wejsc i odpoczac,no ale ona woli sofe,zaba14 myslisz,ze ona jest juz troche za "stara" na uczenia ja zostawania w klatece?
-
nasze gratulacje ze z Adim sie udalo i jest w dobrych rekach,oby tak dalej,powodzenia
- 410 replies
-
- adi adonis ostentator
- hod.ostentator
- (and 3 more)
-
witam po przerwiem,mam putanko,kto mi moze pomoc odnosnie nauczenia cassie przebywania w klatece,wiem,ze to juz bylo ale tu bedzie mi prosciej,klatka przyjechala dzisiaj,specjalnie kupilam jej najwieksza jak byla 48'' wiec ma tam miejsca sporo,dopuki jestem w domu jest ok,martwie sie co bedzie jak zostawie ja sama,czy klatka to przetrwa,pomozcie prosze,pozdrawiam sredecznie
-
i co z kociakiem?znalazl sie chetny?ja w dalszym ciagu szukam mu domku,pozdrawiamy
-
nie ma problemu bede mu szukala czegos stalego,na bank sie odezwe jak tylko sie czegos dowiem
-
witam,chcialabym pomoc,moze uda mi sie dla niego znalezc staly dom,postaram sie,wzielabym kociaka do siebie ale niestety mam dwa koty dorosle i jednego 8-tygodniowego kociaka tez do oddania no i cassie,wiec nie moge sie nim teraz zaopiekowac ale postaram sie ,popytam ludzi moze jeszcze ktos sie znajdzie,moj maluszek idzie do nowego domku juz za tydzien.kolezanka moja pytala o malego kociaka,chciala wziac mojego ale niestety byl juz zamowiony,zapytam jej i odezwe sie jak tylko sie czegos dowiem,pozdrawiam
-
dzieki bardzo mam juz twoj numer jak co to sie odezwe,dzieki
-
z mila checia bym wpadla,moze byc super,ale na chwile obecna nie jestem pewna czy bede miala na jutro auto ,bo nie wiem czy moj maz bedzie jutro pracowal a z cassie i dwojka dzieci autobusami sie pchac to nie bardzo,ale postaram sie,dziekuje bardzo za zaproszenie i mam nadzieje do zobaczenia,pozdrawiamy serdecznie
-
witam co do pozy cassie to tak jak pisalam wczesniej u niej to normalka.uwielbia rozne dziwne pozy. kociaki juz prawie wszystkie trafily do domkow,jedna pani wziela nawet dwa (jeden mial zalamana przdnia lapke) ,stwierdzila,ze bedzie im razniej,na drugi dzin miala juz umowiona wizyte u weta.domki do mnie dzowinia i przesylaja mi biezace fotki,wiec wiem ,ze moje malenstwa trafily dobrze,teraz juz tylko czarna fruzia nam zostala ale i ona znalazla dobra dusze i za dwa tygodnie pani ja zabiera do domku. odnosnie DT to i owszem mam dla jakiegos jednego,moge przygarnac ale teraz wlasnie jeden mi sie trafil i szukam mu domku,ale jak tylko znajde mu nowy dom to bede miala znowu miejsce dla jednej bidulki,niestety tylko jednej bo na wiecej nie moge sobie pozwolic,poniewaz mam dwoje dzieci w wieku szkolnym,cassie i dwa kotki,no i praktycznie calymi dniami to ja sie opiekuje tym wszystkim,bo moj maz calymi dniami pracuje,to i tak,ze udalo mi sie mojego meza namowic na jedno miejsce,ale dobre i to ,moze to dopiero poczatek,no i nie wiem jak sasiedzi zareaguja. a cassie,w sumie to malo istotne co to jest za diablica,wazne ,ze kochana,ona 1.06 skonczyla 6miesiecy.z tego co widze to typowe staffiki sa mniejsze,ale to nie wazne.radzimy sobie jak mozemy,jedyne z czym mamy jeszcze maly problem to sisiu,ale pewnie i z tym sobie jakos poradzimy arielka dzieki za wskazowki i poduniecie lektury,na bank sobie poczytam,jeszcze raz dzieki,pozdrawiamy