-
Posts
1261 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Mona1991
-
Powoli, ale do przodu... Staram się jakoś ogarnąć tego FB, ale mi to słabo idzie... Pani I mnie jutro podszkoli jak znadzie chwile i będzie chciała oczywiście. :eviltong: To ja jutro wezme aparata i zrobie pare fotek tym dziadom nowym. Prośba, niech Pani I. jutro sprawdzi czy pies reaguje na imię HEKO (czarny labek).
-
Ja Cie nie ............ Kto jutro wbija na psy?
-
Co do suńki to pewne mówimy o tej samej. Bedziecie mieli ładne przeboje, żeby ją chycić... :roll: A co do tej laski i do typa... To gratuluję im rozumu. :ekmm:
-
Mimo, że mam inne krótsze drogi, cały czas tam tędy jeżdżę i nic. Nie wiadomo, może ktoś ją przygarnął, może sobie gdzieś poszła... Nie ma co panikować... Mamy też inne problemy, a na ten prawde mówiąc nic nie poradzimy. To by było jak szukanie igły w stogu siana. Z resztą przemieszczała się w stronę Krakowskiej i Północnej... Jak się zjawi to się zjawi. Denis też lata bez właściciela i się go złapać nie da. Pani I. już kolejny dzień próbuje i oko, nie da się. Po Adora nie wracają, książeczki nie ma, telefon milczy... :snipersm:
-
Ja tego nie powiedziałam i sie nie obraziłam. :eviltong: Choroba, robie tego FejsBuka i guzik mi z tego wychdzi... Diabelska strona!!!!!!!!!! :angryy:
-
Łapacz P I E S Ó W, nie psów :diabloti:
-
Od początku. Wracałam z Boryni i miałam zajechać po siostrę. Patrze stoi nasz ŁAPACZ PIESÓW ze strażą miejską a kawałek dalej leży na trawniku psina. Zjechałam na parking i podbiłam do naszego łapacza. :p Okazało się, że nie mogą złapać tej suni, która prawdopodobnie jest szczenna. Pogadałam troche pobiegałam za nią, ale nic. Wpakowała się na środek jezdni i zadowolona. Auta ją mijały. Niestety później zwiała już całkiem, ale najwyraźniej wróciła. Nie dało rady jej łapnąć. Jedyne co to strzałki, ale trzeba też weterynarza. Nie wiem co będą kombinować, to się dopiero okaże. Chyba mówimy o tym samym psie... Wątpie, żeby udało się nam go złapać... Przykre. No po raz 50, tak Bandzior adoptowany. Chyba, że wrócił, ale jakoś mi się wydaje, że nie bo synek się w nim zakochał :D
-
Taki starszy pan i jego syn ze Świerklan. :eviltong: Bardzo sympatyczni ludzie. :p No i u mnie pada...
-
W schronisku dzisiaj trzy adopcje: 2 x szczenior i 1 x Bandzior. :cool1: Jeden oddany za opłatą pies: Owczarek niemiecki, który nie lubi dzieci, ale uwielbia dorosłych. Napociłam się dzisiaj ładnie, żeby ogarnąć te wszystkie psiaki, coprawda zdjęcia zza krat, ale są w każdym bądź razie już na blogu, jeśli ktoś jest zainteresowany i chce dobytek zobaczyć. :eviltong: W końcu stanęłam na nogi... Dzisiaj widziałam się z panem ŁAPACZEM PIESÓW, ale nasze zmagania w stosunku prawdopodobnie szczennej i przestraszonej suczki skończyły się fiaskiem... Może innym razem. W razie jakiś pytań, pisać. :diabloti:
-
Po kolei... Ania, ja jestem jutro jeszcze w srode mnie nie ma bo mam male obowiazki. Batman 2 bo juz wczesniej byl batman :eviltong: Jesli chodzi o tego na zdjeciu to on caly czas jest. Pojechal taki sredni na jeza, czarny z takim smiesznym ogonkiem, jakby polowa ucieta a polowa zostawiona taki kikucik. :p
-
Jakoś dzisiaj nie było za ciepławo więc nie kąpaliśmy. Lepiej, żeby było pełne słońce a nie kropiło co chwila. Przyjechały dzisiaj Panie ze szkoły z Wodzia, przywiozły pare bambetli. Pogadałam trochę, poopowiadałam o coponiektórych przypadkach... Mają działać w kierunku adopcji, jakieś strony, coś w gazecie... Jak będą miały jakieś datki znowu, to dadzą mi znać i po to mam pojechać. :p W sumie dzisiaj się połapałam z Grzeniem, że u mnie w aucie siedzenia na płasko się rozkładają więc nie ma problemu hehehe :diabloti: Muszę wziąć jutro aparat i jakiś kajet, bo na FB nie ma wszystkich psiaków, a jest ich masa... Dzisiaj żadnej adopcji, żadnego podrzuconego czy oddanego psa. Weterynarza nie było. Ogólnie siedzieliśmy przy kojcach i kombinowaliśmy jak założyć to cuś do otwierania. :eviltong:
-
Jutro pierzemy z Grzeniem Bruna, o ile będzie ciepło. Zapraszam chętnych do czesania :p
-
Pudelke swego czasu ostatnio kąpaliśmy. Jak ją płukałam, to woda czarna leciała. Wypadało by ją obciąć na zero. ;) Co do małej pobitej i zapchlonej było to samo. Tyle, że gratis martwe pchły wypływały... W poniedziałek wracam do gry na dobre. OBIECUJE.
-
Ja cie krece czytam i se poskladac tego wszyhstkiego do kupy nie potrafie. Wlasnie dorwalam internet. jutro rano wracam, wiec w niedziele sie mnie spodziewajcie. Diabli, 5 dni czlowieka nie ma i juz impreza normalnie nie wiadomo o co chodzi O.o
-
Nie będzie mnie cały tydzień więc Anno przyjedź tak, żeby Ci Pani I. pomogła. Pani Alinko o którego piesa chodzi?
-
:roll:Anno, bo miałaś być i aparatu nie wzięłam, za późno przeczytałam Dogo. :eviltong: Musiałam nagrywać kalkulatorem. :oops: Zdjęcie wyszło bosko z Zirą!!! Wypożyczam je! :loveu: Jak bede na wiosce i będzie enternet to się zabiorę za coś więcej... Póki co to muszę się przygotowywać psychicznie na wszystko... :angryy: A co do nie otwierania furtki... Ja stałam pod bramą i laseczki też mi nie otworzyły(nie mówie o Pani I. i elicie)... To wstałam i sama se tą bramę otworzyłam... :lmaa::WTF: Aha... Ostatnio się coś blog sypie, mają jakieś problemy z serwerem... Jak się naprawią, to nadrobie.
-
Bo musiałam się wypłakać, żeby mnie łeb przestał boleć... [video=youtube;L1T_PNNxRV8]http://www.youtube.com/watch?v=L1T_PNNxRV8[/video]
-
Powiem krótko. Anka, Grzegorzy Cię zamorduje :cool1: Oglądałam film... Oczy mi się spociły...
-
Żaba w domu. :loveu: Przywieziono szczeniaka...
-
No kobity, będziemy czekać na Was z niecierpliwością, przygotuje smycze :diabloti::diabloti::diabloti: A ja się zbieram i jade... ;)
-
No to jak się ogarnę to biorę się do roboty... :razz: Kur... Moje stwory, samczyska wstręrne cały czas się leją... Zaraz mnie szlag trafi... :angryy:
-
Haaaa my dzisiaj z Anną ładnie porządziłyśmy :eviltong: Ciekawe kiedy będą nowe fotki. :diabloti: Pytanie. Co myślicie o tym, żeby konto na YouTube przeznaczyć filmom z psami ze schronu? Jest NK, jest Facebook, są bloogi, jest Dogo... Ja już nagrałam dzisiaj pare filmów, ale już aparatem, nie kalkulatorem (mój telefon ma takie zdolności do filmowania, że niech mnie piorun strzeli)... Prowadzę blooga, mogę prowadzić YouTuba. Anna będzie dostarczać zdjęcia, ja filmy i wszytsko będzie git. Co myślicie? :cool3:
-
KURCZE BLADE niepsodzianka!!!!!!!!! :diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti::diabloti: W sobote z Krokiecikiem jade z samochodem wiec bede Wam truła PUPCIE i sprzatala wegiel od 7 rano!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :evil_lol: A sprzątam w piątek... -.- Edycja z pomocą Anny i Krokiecika :eviltong:
-
Z dedykacją dla Krokiecika i jego Smoka :diabloti::diabloti::diabloti: [video=youtube;9GC5G9-mB-Q]http://www.youtube.com/watch?v=9GC5G9-mB-Q[/video]
-
[video=youtube;STvuaM6pHX8]http://www.youtube.com/watch?v=STvuaM6pHX8[/video]