-
Posts
3031 -
Joined
Everything posted by BORYSboxer
-
No właśnie tekstu brak bo inaczej juz bym dawno ogłeszenia mu zamówiła.
-
No ja nic więcej nie napiszę bo poprostu nic więcej nie wiem... Trzeba poczekać na Kinie, która zapewne jak wejdzie na dogo to coś napisze.Rzecz w tym, że nie ma go gdzie ani za co zabrać, ale zobaczymy może osoby zaznajomione z tematem mają jakis pomysł.
-
Ja i tak mialam jechać nad morze, tyle że zamiast jechać do np.pobliskiego Mielna wolałam pojechać kawałek dalej i połączyć przyjemne z pożytecznym i podrzucić coś do jedzenia.Powiem szczerze, że sądziłam, że to wszystko jest bardziej oficjalne a tak to ja nie wiem co z nim będzie, fajny psiak, przyjazny a marnuje się samotnie w kojcu a popatrzeć to może tylko na przejezdzające samochody.I śmiem niestety przypuszczac, że jak on zostanie zabrany to na jego miejsce wsadzą kolejnego bo ktos przeciez musi pilnowac dobytku. Co do karmy,dam znać jak coś bedę miała.
-
No wejścia tam nie widziałam, ale ok.skoro taka pomoc nie jest potrzebna to niestety inaczej chyba nie pomogę.
-
Ooo dziękujemy pięknie za banerek :), żebym jeszcze umiała go wstawić. Edit;Dzięki pomocy Ewy udało mi się wstawić,co prawda nie bezpośrednio podlinkowany,ale wybrnełam inaczej.
-
Kochani, co z tym tekstem?Ktoś coś...?! Szkoda czasu, wykupię mu kilka ogłoszeń, może coś sie ruszy...
-
A no właśnie,ode mnie też nikt nie wyraża chęci pomocy psu.Trzeba mu olxa koniecznie zrobić, ktos może napisać tekst?! To ja sprobuje zrobic to ogłoszenie...
-
Dziękujemy Ewuniu za chęć pomocy... Ania75 czy dostałaś odp.w sprawie hotelu tzn ceny??
-
Byliśmy, jest fajniutki bardzo.Ja niestety nie bylam przy jego bramie bo musialam z synkiem w aucie czekac, podeszlam tylko od ulicy go zobaczyc.Mój Tz przeskoczył płot i do niego poszedł.Nie mógł otworzyć furtki od kojca więc karmił go, głaskał przez płot.Zjadł wszystko co mu przynieslismy.Pięknie podawał łapkę, ogonek cały czas w ruchu.Jak Tz odchodzil to tak tęsknie patrzył...:( Strasznie go szkoda, on ewidentnie potrzebuje kontaktu z człowiekiem, jak wracaliśmy to siedział przy płocie i patrzył na przejezdzające samochody.Mam dwa zdjęcia, ale takie z oddali bo Tz zapomnial telefonu jak na złość. Psina wygląda dobrze,bude tez ma, ale chyba byśmy nie chcieli zeby w tej budzie w zimie wegetował.
-
Dziewczyny, jest szansa, ze jeszcze dzisiaj podjade do psiaka, zobacze jak tam on...
-
Jakby był jakiś tekst to mogłabym spróbować choć olx zrobić...
-
A czy on ma w ogole jakieś ogłoszenia??
-
Oj a myślałam, że jest ciut bliżej... :(
-
A gdzie on dokładnie jest? Bo chętnie bym jutro podskoczyła z czyms dobrym dla niego... EDIT:I pytanie czy właściciele oddadzą go dobrowolnie czy będzie to na zasadzie zabrania go sobie i czy na jego miejsce nie trafi następny nieszczęśnik skoro czegoś "pilnuje"...
-
Bezdomna Julcia spod Darłowa ma już swój dom w Koszalinie :)
BORYSboxer replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
To chyba o ten wątek chodzi... http://www.dogomania.com/forum/topic/333499-jestem-sam-nikt-nie-we%C5%BAmie-mnie-na-spacer-nikt-nie-przytuli-dadz%C4%85-tylko-je%C5%9B%C4%87/ -piękny pies.Czy on jest gdzieś blisko K-lina? -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
BORYSboxer replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
O jejku, biedna Vega, ludzie to są jednak nieodpowiedzialni.Włascicielka powinna pokryć koszty leczenia... Uściski dla Tusieńki :) -
Zaglądam do Vikuni a biedulka dalej domku nie znalazła... :(
-
Bezdomna Julcia spod Darłowa ma już swój dom w Koszalinie :)
BORYSboxer replied to kinia098's topic in Już w nowym domu
AlfaLS ma rację,jak to mówią w kupie siła...może coś się uda wymyślić.. A swoją drogą Kinia,czy Ty bywasz w schronie w K-linie??Może kojarzysz starszego pieska,na FB widzialam ,ze dali mu na imię Wędrowiec.Pamiętam jak szwędał się bardzo długo po mieście,często przychodził na nasze podworko.Zeszłej zimy godzina 23 mróz jak cholera a on po podworku chodził,byłam z moim boksem na spacerze,wołałam go ,ale on biedak odchodził.Rozpisałam sie ,ale chodzi o to czy orientujesz sie czy on jeszcze żyje czy może znalazł dom?Nigdzie nie mogę znaleźć informacji o nim.