Jump to content
Dogomania

sajlana

Members
  • Posts

    3545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sajlana

  1. jednak nie ten, jest tym wymarzonym... tak na prawdę pokazałam zdjęcia i Haku (kolega) nie mógł sie do końca zdecydować więc uznałam, że to nie to [quote name='ulvhedinn']a może taki: Ok roku, wykastrowany kocurek, strasznie kochany, super zgodny z kotami, z psami. Kuwetowy. Wywalony pod Kakadu, u mnie na DT....
  2. No to pan ma się o co martwic...;)
  3. A Suzi? Skąd maleństwo się wzięło? Jakiej będzie wielkości..itd?
  4. Hehe, widze że nadszedł czas na "szopki" służące przekjęciu sopdni w rodzinie....a Ivorek mundry psiak, znając inne haszczaki... i znając Ivorka...będzie wesoło!!! A północnicaki na wiosnę nie ograniczają żarełka..?
  5. :sadCyber:[quote name='Weg']Ze skradzionym sercem jest 0 szans... Ale w końcu skradnie komuś serce w 100%! Na pewno![/QUOTE]
  6. czyli zostały 4 maluchy do adopcji? 3 niunie i Sky?
  7. Ciii....:ices_bla:nie mów głosno, bo znowu jakiego zapalenia dostanie albo co...
  8. pozyczam...! [quote name='dogomaniaczkaa']Miałam wenę.... Nie musisz tego do niczego wykorzystywać. Tak mi się jakoś napisało.. :) [B][I]Lusia. Lusinka. Lusineczka… Jeszcze niedawno byłam po prostu przybłędą, ale teraz mam już imię! Mam piękne imię. Dostałam je w prezencie od człowieka. Od tego samego, który uratował mnie przed byciem niechcianą, przeganianą i bezdomną. Mam dach nad głową, ale to tylko na chwilę. To jeszcze nie jest moje miejsce na ziemi. [/I][/B] [B][I] Mam roczek. Dwanaście krótkich miesięcy. Jestem tak malutka, że moje wielkie psie serce ledwo mieści się w moim drobnym ciałku. To ludzie powiedzieli, że moje serce jest wielkie, bo wybaczyło wszystkie krzywdy. Jestem bardzo przyjacielska i chciałabym mieć człowieka, który nie zniknie, nie wyrzeknie się mnie i nie przepędzi mnie, gdy już go pokocham. [/I][/B] [B][I] Zostań moim człowiekiem, proszę… Obiecuję być grzeczną, nie będę ganiać kotów, brudzić w mieszkaniu i robić Ci zbyt wczesnych pobudek. Będę opiekować się Twoimi dziećmi i chronić je przed niebezpiecznym światem. Proszę Cię tylko o dom i Twoją miłość. [/I][/B][/QUOTE]
  9. no dobra...nie będę...:sadCyber:
  10. gorzej jak poszły do pseudo...ale czarnowidztwa juz uprawiac nie będę... jak resocjalizacja księżniczki?
  11. co ze skradzionym sercem...? jakakolwiek szansiora...czy 0,00% ?
  12. "pani sie rozmysliła".... dobrze, że %^*^&%!#@ rozmyśliła sie teraz a nie za pół roku przed wyjazdem na wakacje...
  13. :errrr:..:mdleje:... straszyc, nie straszyc - najważniejsze że jest z nami :glaszcze: duszą i ciałem...może transport sie opóxnił lub przesunął na inny dzień
  14. a mozna wiedzieć czemu....czy nie chcemy wierdzieć..?[quote name='Rudzia-Bianca']Sky nie jedzie do domu:([/QUOTE]
  15. hehe, z nimi to nie tymi metodami (wiem, praktykowałam to 20 parę lat, od wieku przedszkolnego przynisłam do domu zwirzeta..od slimaków po psy..)i zawsze jak się pytałam o zwierzę było :NIE, po czy zwierzak pojawaił sie w domu z bez-uprzedzeniem i ... jadł lepiej niż ja...moi parentsi, to typ: "przed faktem dokonanym"....NIE, NIGDY W ŻYCIU...a lepszego domu dla zwierza ze świecą szukać
  16. mam zbanowane zdj ecia w parcy...obejrze w domu wieczorkiem...[quote name='mmd']Przewieźć trzeba nie z Krakowa, tylko z Kielc do Warszawy i nie parówkę, tylko takiego gościa: Nie ma nikogo absolutnie, więc iwoniam pojedzie z Krakowa (jest w 7 albo 8 miesiącu ciąży)....
  17. a myślałam, jak kombinujesz co by parówke z Krakowa przewieźć ...[quote name='mmd']Który kochana? Ten najnowszy? Z Łodzi w zasadzie...[/QUOTE]
  18. możesz miec rację, szkoda tylko że ta .... gawiedź .... nie zmaierz p[owiedzieć, kto wziął szczeniaki...
×
×
  • Create New...