-
Posts
3545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sajlana
-
Przytulisko p.Joli czyli jest taki mały domek wypełniony miłością po dach
sajlana replied to zoja.'s topic in Psy do adopcji
na razie zapisuję -
jednak nie ten, jest tym wymarzonym... tak na prawdę pokazałam zdjęcia i Haku (kolega) nie mógł sie do końca zdecydować więc uznałam, że to nie to [quote name='ulvhedinn']a może taki: Ok roku, wykastrowany kocurek, strasznie kochany, super zgodny z kotami, z psami. Kuwetowy. Wywalony pod Kakadu, u mnie na DT....
-
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sajlana replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
No to pan ma się o co martwic...;) -
dzien dybry!!!
-
Ivor - znalazł odpowiedni DS, ma już swojego człowieka :)
sajlana replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Hehe, widze że nadszedł czas na "szopki" służące przekjęciu sopdni w rodzinie....a Ivorek mundry psiak, znając inne haszczaki... i znając Ivorka...będzie wesoło!!! A północnicaki na wiosnę nie ograniczają żarełka..? -
pozyczam...! [quote name='dogomaniaczkaa']Miałam wenę.... Nie musisz tego do niczego wykorzystywać. Tak mi się jakoś napisało.. :) [B][I]Lusia. Lusinka. Lusineczka… Jeszcze niedawno byłam po prostu przybłędą, ale teraz mam już imię! Mam piękne imię. Dostałam je w prezencie od człowieka. Od tego samego, który uratował mnie przed byciem niechcianą, przeganianą i bezdomną. Mam dach nad głową, ale to tylko na chwilę. To jeszcze nie jest moje miejsce na ziemi. [/I][/B] [B][I] Mam roczek. Dwanaście krótkich miesięcy. Jestem tak malutka, że moje wielkie psie serce ledwo mieści się w moim drobnym ciałku. To ludzie powiedzieli, że moje serce jest wielkie, bo wybaczyło wszystkie krzywdy. Jestem bardzo przyjacielska i chciałabym mieć człowieka, który nie zniknie, nie wyrzeknie się mnie i nie przepędzi mnie, gdy już go pokocham. [/I][/B] [B][I] Zostań moim człowiekiem, proszę… Obiecuję być grzeczną, nie będę ganiać kotów, brudzić w mieszkaniu i robić Ci zbyt wczesnych pobudek. Będę opiekować się Twoimi dziećmi i chronić je przed niebezpiecznym światem. Proszę Cię tylko o dom i Twoją miłość. [/I][/B][/QUOTE]
-
no dobra...nie będę...:sadCyber:
-
gorzej jak poszły do pseudo...ale czarnowidztwa juz uprawiac nie będę... jak resocjalizacja księżniczki?
-
SZCZENIAKI OWCZARKI-pobite,przerażone,zagłodzone..POTRZEBNE WSPARCIE!
sajlana replied to kometa's topic in Już w nowym domu
maluchy są nadal w DT? -
hehe, z nimi to nie tymi metodami (wiem, praktykowałam to 20 parę lat, od wieku przedszkolnego przynisłam do domu zwirzeta..od slimaków po psy..)i zawsze jak się pytałam o zwierzę było :NIE, po czy zwierzak pojawaił sie w domu z bez-uprzedzeniem i ... jadł lepiej niż ja...moi parentsi, to typ: "przed faktem dokonanym"....NIE, NIGDY W ŻYCIU...a lepszego domu dla zwierza ze świecą szukać
-
możesz miec rację, szkoda tylko że ta .... gawiedź .... nie zmaierz p[owiedzieć, kto wziął szczeniaki...