Jump to content
Dogomania

xsupergrrrlx

Members
  • Posts

    336
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by xsupergrrrlx

  1. [quote name='fioneczka']daj nr do siebie proszę[/QUOTE] ok, tutaj mój nr 531135666
  2. czy cos juz wiadomo ze sterylką i kiedy można odebrać Pixie?
  3. tak Max z Rudy, zdjęcia zdjęciami Max jest świetny i domu szuka :) ja też tak uważam, że jak jedna osoba dzwoniła to niech już sprawę ciągnie dalej. Więc czekam na info.
  4. 350 pln tonie jest drogo, powiedziałabym, że chyba raczej tanio, Brynów jest bardzo drogi, nie pytałam, ale z tego co słyszałam to nawet powyżej 500 pln za sterylkę. Jeśli dostanę jasne informacje co jak i kiedy, to mogę umówić zabieg i zabrać sunię i dowieźć ją później do sosnowca.
  5. mnie jest obojętne, jeśli macie jakaś konkretną lecznicę na oku, to dajcie znać, ja odbiorę sunię i zawiozę gdzie będzie trzeba. Jeśli nie to jutro z rana mogę zadzwonić i umówić gdzieś, może być to Zabrze lub Gliwice, mam też weta w Rudzie dobrego.
  6. ok, to co robimy? czy mam się tym zając, mam dzwonić umawiać w razie czego zabieg? bo nie chcę, żeby okazało się, ze tą samą suczkę umówi kilka osób na sterylkę. Ja mogę dzwonić, auto tez będzie.
  7. auto będzie, znajomi polecają lecznice na brynowie w katowicach i w mikołowie (nie znam) będę dzwonić i się dowiadywać o szczegóły. Co dalej - nie wiem. dziś będę dzwonić po klinikach i dam znać. moge postarac się pomóc, ale w razie czego muszę wiedzieć gdzie psa odwieźć z powrotem, bo nie chciałabym zostać z 3cim psem na głowie bo mam w domu tylko 2 pokoje i nie mogę absolutnie zostać w sytuacji kiedy nie będę miała go komu oddać.
  8. no niestety, u nas były 3 telefony w przeciągu 3 dni o Maksia, ale się okazały niewypały... i było to prawie miesiąc temu... Do teraz cisza. A jak widać po zdjęciach, to, że Max jest chory, nie oznacza, że jest jakiś upośledzony, on też potrafi biegać, jest radosny, skory do zabawy, ale trzeba zachować ostrożność i umiar w tych jego harcach, żeby sobie kuku nie zrobił niechcący. To jest normalny pies, tylko potrzebuje rozsądnego, czułego człowieka. Już nie ma nigdzie takich??? :-(
  9. :D dziękujemy, staramy się, aby Maxowi było jak najlepiej, mimo ograniczonych warunków. Udaje się głównie dlatego, że Maxołek to anioł nie pies i on się zawsze dostosowuje i do szczęścia tak niewiele mu potrzeba...
  10. Nadrabiam zaległości :shiny: wcześnie wstała i poleciała z psami do lasu :) [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/426381_360939850603207_100000615868086_1112994_2083023500_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/426381_360939860603206_1069361654_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/426381_360939863936539_100000615868086_1112996_1680253132_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/426381_360939870603205_100000615868086_1112997_929719677_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/402440_360946810602511_100000615868086_1113011_1747857462_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/428577_360946913935834_100000615868086_1113013_1639263396_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/423253_360946963935829_100000615868086_1113014_745768146_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/430515_360947030602489_100000615868086_1113015_1546532336_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/419557_360947063935819_100000615868086_1113016_390913335_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/430267_360947303935795_100000615868086_1113019_759080637_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/425847_360953670601825_100000615868086_1113130_859309236_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/430114_360954137268445_100000615868086_1113131_771395734_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/395294_360954240601768_100000615868086_1113132_11861629_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/420765_360954357268423_100000615868086_1113133_531467592_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/409555_360954487268410_100000615868086_1113134_263979430_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/425994_360954797268379_100000615868086_1113136_696429585_n.jpg[/img]
  11. no ząbki są tragiczne bym powiedziała:(, starte, a kły połamane trochę i stępione, ząbki pokryte kamieniem są też jakieś dziury, niektóre już trochę zjedzone przez kamień chyba. Jest też przodozgryz. Przy okazji najbliższej wizyty u weta powiem, żeby sprawdził też ząbki i może coś da się z tym zrobić. Ania w schronisku mówiła, że Maxa dostali z książeczką i że faktycznie miał wtedy 5 lat, czyli teraz ma 6. Sądzę, że stan zębów jest skutkiem wieloletniego zaniedbania + Max jest jaki jest. Czasem nie zna umiaru, w schronisku potrafił tak szaleć na dworze z patykami, gałęziami, że wracał ze zdartym nosem, a raz z patyka wyciągnęłam zęba, w grudniu jakoś. Gryźć obgryzać to on uwielbia. Nie zdziwiłabym się zatem, gdyby Max miał dość czynny udział w swoim niszczeniu uzębienia, cholercia wie czy gryzł też kamieni, niektóre psy tak robią:shake:.
  12. nie nie, mi chodzi o to, że Maxowi osobiście, się jakos nie śpieszy :p
  13. Maxowi chyba nie jest aż tak źle u mnie, jeść dostaje, przytulają, na spacery chodzą, czasem pobawi się na dworze z Emilką, dziś był z Kubą w sklepie w Mikołowie i pomagał im generować sprzedaż :loveu:, obgryzał pieniek przez jakąś godzinkę, później bawił się z suczką DA od kolegi, teraz odsypia wycieczkę :) Ale żeby nie było, domku nadal dla Maxa szukamy! :p
  14. Nie jestem niedźwiadkiem?! NO WAY! [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/404785_349913931705799_100000615868086_1100655_341885846_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/420467_349914048372454_100000615868086_1100656_494297319_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash2/s720x720/166928_349913901705802_100000615868086_1100654_1528852972_n.jpg[/img] [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/s720x720/418186_349920021705190_100000615868086_1100667_1468990200_n.jpg[/img] A jutro postaram się zrobić jakieś zdjęcia na dworze, bo dziś Max na wycieczce z Kubą:)
  15. Maxula dziękuje dobrym ciociom i wujkom za okazaną pomoc [img]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-snc7/s720x720/404527_349892568374602_100000615868086_1100630_403489344_n.jpg[/img] DZIĘKUJEMY!
  16. [quote name='baster i lusi']Asiu przelejesz jak było uzgodnione ,157 zł to i tak dużo.Troszeczkę będzie z mojego bazarku .A resztę muszą sami jakoś zdobyć.[/QUOTE] dokładnie, dla mnie to bardzo duża pomoc. Dziękuję wam dziewczyny za tak szybka reakcję. A na stawy Maxa bardzo dobrze działa też śnieg :p. Ostatnio tak posypało, że jak wczoraj wyszliśmy z klatki wieczorem, to Maksiu był chodzącym korpusikiem z głową, nogi były całe zasypane i wtedy było szaleństwo :D skoki, susły i wbieganie w śnieżne górki :)
  17. wiem wiem że pisałam o arthroflexie, ale później jakoś tak wyszło na forum fundacyjnym ten Stride plus jest lepszy od arthro, i że to wszywstko działo się wczoraj, to nie zdążyłam, wszędzie uaktualnić informacji :oops: a że się nie znam, to wolę, kupić to co polecają. Arthroscan jest chyba z tej samej firmy co arthroflex i nie widzę jakichś powalających efektów. Max chodzi lepiej, ale przypuszczam, że głównie dzięki antybiotykom i lekom przeciw zapalnym, dzięki którym zapewne boli go mniej, aczkolwiek wiadomo, że po 30 dniach stosowania preparatu biorąc pod uwagę zwyrodnienia Maxowe, nie powinnam oczekiwać zbyt wiele.
  18. [quote name='fioneczka']tu artroflex kosztuje 145 zł + 12 koszt wysyłki kurierem czyli [url]http://vetlandia.pl/pl,product,233045,arthroflex,500,ml.html[/url] Kacperek dla którego robiłam bazarek dziś jedzie do domku ... jeśli faktycznie pojedzie to kwota bazarku zostanie przekazana na inne psiaki ... tak więc przekazana zostanie kwota dla Maxia na zakup leku[/QUOTE] Kasia z fundacji AST napisała, że droższy, ale dający wyraźne efekty jest TRM Stride plus i używają go dla starszego Xanto i Arty która ma dysplazję. Więc chciałabym go kupić Maxowi, bo bardzo go potrzebuje. Po schodach zajączkuje, po płaskim podłożu też tak dziwnie chodzi sztywny, więc nie chciałabym oszczędzać na naszym Maksiołku do którego jakoś szczęście się ostatnio nie uśmiecha. TRM Stride plus kosztuje około 255 pln za 500 ml i to starcza na 3 miesiące mniej więcej. Znalazłam w jakimś sklepie internetowym za około 180 pln, ale to fake, taka informacja jest tylko na stronie i nie mają tego produktu :(. Będziemy wdzięczni za wszelkie pieniążki :oops:
  19. :multi:dziękujemy:multi: oczywiście rozliczenie wszystkich pieniążków jakie dostanę oraz faktury/paragony za zakupione rzeczy zamieszczę w wątku Maxulinki.
  20. Czy ktoś miałby ochotę wspomóc finansowo Maxa? Kończy nam się Arthroscan (zostało kilka tabletek) chciałbym zakupić tym razem Arthroflex 500 ml [url]http://animalia.pl/produkt,4037,Arthro_Flex_Preparat_chroni%C4%85cy_stawy.html[/url] Proszę o pomoc, ponieważ tak się złożyło, że w ciągu ostatnich 30 dni na oba psiaki wydałam około 680 pln- prawie po równo na jedno i na drugie (30 kg karmy dla Emi, w przyszłym miesiącu skończy się Maksiowa karma, wtedy także będę musiała zakupić wór, wet x 2, recepty, Arthroscan, stojak pod miski dla Maxa) smakołyków, zabawek, obróżek i innych przyjemności, które nie były bardzo konieczne nawet nie liczę (aczkolwiek smakołyki i zabawki są konieczne, każdy to wie :) ). Przede mną jeszcze przynajmniej 2 wizyty u weterynarza, jedna z Maxem kontrolna i jedna także z Emilią, bo zrobił jej się jakiś dziwny guz pod łopatką. Dziękuję Ani za to, że w komplecie z Maxem dostałam także karmę dla Maxa, bez tego to bym nie wydoliła w tym miesiącu finansowo. Gdyby ktoś chciał pomóc, to proszę o info na priv.
  21. ok, wrzucę trochę zdjęć bo tu zastój :p zdjęcia robiłam na szybko już jakis czas temu ale myślę, że coś nowego napstrykam na weekend jak będzie ładne światło i pójdziemy do lasu :) [url=http://imageshack.us/photo/my-images/19/img5151y.jpg/][img]http://img19.imageshack.us/img19/628/img5151y.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/830/img5161xz.jpg/][img]http://img830.imageshack.us/img830/7348/img5161xz.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/807/img5150l.jpg/][img]http://img807.imageshack.us/img807/5184/img5150l.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/221/img5146v.jpg/][img]http://img221.imageshack.us/img221/3270/img5146v.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/694/img5137a.jpg/][img]http://img694.imageshack.us/img694/4742/img5137a.jpg[/img][/url] A tak mogłoby być, gdyby gnidki się ładnie dogadywały :roll: [url=http://imageshack.us/photo/my-images/853/img5200r.jpg/][img]http://img853.imageshack.us/img853/9767/img5200r.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/837/img5201q.jpg/][img]http://img837.imageshack.us/img837/7351/img5201q.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/341/img5202el.jpg/][img]http://img341.imageshack.us/img341/2734/img5202el.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/849/img5178h.jpg/][img]http://img849.imageshack.us/img849/1582/img5178h.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/577/img5182k.jpg/][img]http://img577.imageshack.us/img577/5020/img5182k.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/808/img5188ez.jpg/][img]http://img808.imageshack.us/img808/2866/img5188ez.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/638/img5190km.jpg/][img]http://img638.imageshack.us/img638/5428/img5190km.jpg[/img][/url] [url=http://imageshack.us/photo/my-images/88/img5196b.jpg/][img]http://img88.imageshack.us/img88/9376/img5196b.jpg[/img][/url]
  22. no, tylko ja się obawiam, że to może być trochę takie chwilowe, że nagle poczuł się lepiej, a później wróci do punktu wyjścia. Zobaczymy za te 2-3 tygodnie jak skończymy kurację antybiotykami Mam nadzieję, że poprawa się utrzyma. Wczoraj się gnoje znowu w domu pożarły, zaczęły oba w tej samej chwili, ale dość lajtowo, bez problemu rozdzieliłam oba naraz, ale oczywiście mi się po palcach oberwało :p Max to się zrobił teraz wariat i kawał gnojka ;) szczekał dziś jak jadłam przy nim kanapkę, wczoraj jadłam ciasto to też musiałam go uspokoić bo prawie by wyrwał z ręki... trochę myślę, że Max był taki grzeczny bo jego chore ciałko ograniczało jego wariacje :razz:, teraz ciągnie na smyczy i się zrobił bardzo aktywny :)
  23. Max przestał chodzić.... ...teraz Max biega :) Nie wiem czy nie za wcześnie by się cieszyć, ale wet powiedział, że nie powinnam oczekiwać jakiejś diametralnej poprawy, a tutaj Max wczoraj na popołudniowym, wieczornym i dzisiejszym spacerze jak torpeda. Wczoraj chciałam go znosić ze schodów, a on sam zbiegł jak tylko otworzyłam drzwi. Teraz Emila jest trochę nieufna, bo to zawsze ona zaczepiała Maxa na spacerach do zabawy, a teraz on za nią lata i ja cały czas potrąca :)
  24. ja się totalnie nie znam na psich chorobach, to co słyszałam wczoraj, to mnie bardzo złamało. Nie sądzę, żeby lekarz u którego byłam, chciał mnie jakoś za bardzo nastraszyć czy oszukać, raczej wyglądał na podobnie zmartwionego jak ja. Teraz się tylko zastanawiam, czy szukać mu domu. muszę trochę pomyśleć, przemyśleć co teraz zrobić. Dla mnie komfortowe byłoby, gdyby wzięła go jakaś bardzo fajna osoba, najchętniej jakoś znajomy, gdzie będę miała 100% pewności, że psu nie dzieje się krzywda, gdzie będę mogła często przychodzić i pomagać. Nie oszukujmy się, ludzie często oszczędzają na zwierzętach :( Max będzie zażywał leki do końca życia. Koszty leczenia będą tylko wzrastać. Była też mowa o jakichś zastrzykach które aplikuje się do chorego stawu, które kosztują "kilkaset" złotych.
  25. Byliśmy wczoraj u weterynarza, wyszłam raczej załamana ze łzami w oczach . Z góry przepraszam za chaos mojej wypowiedzi. Nie powtórzę niestety tego wszystkiego co usłyszałam od weterynarza wczoraj, bo większość tego co mówił, choroby jakie wymieniał, nie było to dla mnie takie zrozumiałe, niektóre nazwy które słyszałam po raz pierwszy. Poproszę go o spisanie tej diagnozy tak, abym mogła wam przekazać, kiedy odbiorę zdjęcia to także udam się do innego weterynarza po potwierdzenie diagnozy, ale raczej nie spodziewałabym się nagłego zwrotu akcji... Co usłyszałam i pamiętam: zapalenie wielostawowe (stawy oba łokciowe, oba kolanowe), dysplazja łokciowa, artroza, hipertrofia tkanki kostnej w okolicy okołostawowej, miednica ok. Wet powiedział, że jest źle, że zwyrodnienia w stawach są od bardzo długiego czasu, nie mam możliwości cofnięcia choroby, można starać się łagodzić, starać się, żeby choroba nie postępowała tak szybko. Prognoza jest taka, że dojdzie do całkowitego zesztywnienia chorych stawów, co ponoć w jego wypadku, przy jego zwyrodnieniu będzie raczej dobre. Zanim zaczął badać Maxa, po zrobieniu wywiadu ze mną, powiedział, że z tego co słyszy, to mamy do czynienia z wielkim bólem Ja cały czas myślałam, że Maxa raczej nie boli. Ale widziałam, różnicę kiedy ja dotykałam Maxowi łokcie czy kolana i reakcję kiedy robił to weterynarz no i po tym jak mi przedstawił swój punkt widzenia na temat tego bólu, to niestety muszę jedynie stwierdzić, że byłam ślepa nie widząc tych objawów ale nie miałam nigdy do czynienia z chorym psem, a Max jest z tych do rany przyłóż i zawsze przychodzi jak zawołam, raczej robi wszystko co powiem, że ma zrobić, zawsze się cieszy na widok ludzi których zna. Ale teraz widzę, że faktycznie, wszytko co Max robi, to odciążanie stawów. Zajęcze skoki na dworze czy po schodach. Siada na półdupku i prostuje nogi, wszędzie stara się kłaść. Na dworze jak już troszkę pokica to wracamy super powoli. Jak wstaje rano to przestępuje z nogi na nogę, albo często dźwiga którąś nogę do góry i także stara się prostować. U weterynarza Max był bardzo spokojny, zastrzyki, obracanie psa, kładzenie na bok, wszystko bez problemu, ale przy badaniu stawów powarkiwał, i to był pierwszy raz jak widziałam, że powarkuje na człowieka. Maxula ku mojemu zdziwieniu waży 28 kg, zawsze oceniałam go na mniej i nosząc na rękach sprawia wrażenie dużo lżejszego od złośnicy. Weterynarz ocenił Maxa na 8 lat, ja też miałam przypuszczenia, że jest starszy, ale sami wiecie jak to jest określać wiek psa. Czasem trafi się 10 latek któremu damy 6 lat, czasem odwrotnie. Max dostał wczoraj jakieś zastrzyki, tabletki przeciwzapalne, ma też przepisane chyba Doxycyclin (receptę mam w domu, wczoraj nie miałam gdzie wykupić bo wróciłam późno od weta, nie wiem czy nie pomieszałam nazwy) + zalecenie aby podawać coś wspomagającego stawy, i żeby raczej zacząć od słabszych specyfików i ograniczyć ruch do minimum. za jakieś 2-3 tygodnie jedziemy na kontrolę. Ja zaraz po tym jak przywiozłam Maxa do domu ze schroniska zakupiłam Arthroscan Plus 60tab. i to własnie dostaje od 17.01 i do końca opakowania będzie dostawał, później zastanowimy się nad zmianą po konsultacji z wet. Wczorajsza wizyta kosztowała 188 pln (w cenie są tabletki przeciwzapalne, 4 małe zdjęcia rtg, 1 duże zdjęcie rtg, narkoza, zastrzyki które dostał), dzisiejsza recepta jeszcze nie wiem ile. Zapłaciłam w zasadzie mniej, niż umawiałam się przez telefon, bo i za zdjęcia podliczył mnie mniej i za samą wizytę jako taką nie zapłaciłam nic. Na koniec usłyszałam, że jako DT powinnam wiedzieć, że szukam domu dla pacjenta nie dla psa, że w schronisku u takiego psa wchodzi w grę tylko eutanazja, że będzie tylko gorzej i że teraz mu pomogę, ale niewykluczone, że w przyszłości będę musiała podjąć decyzję o uśpieniu. Maxa trzeba cały czas bacznie obserwować, doszukiwać się polepszenia/pogorszenia stanu i na tej podstawie dobrać optymalną kurację.
×
×
  • Create New...