-
Posts
2083 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agumka
-
czesc, podpinam sie i prosze o pomoc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684[/URL]
-
czesc, podpinam sie i prosze o pomoc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684[/URL]
-
Wczoraj na wieczornym spacerze, na mojego psa (terier walijski), rzucił się pitbull, przez co musielismy o 2 w nocy jechac na pogotowie weterynaryjne... Owszem, nasz pies też jest niczego sobie, czasem lubi sobie warknac na innego psa, ale nigdy nie atakuje sam z siebie. Nigdy nie jest puszczany ze smyczy. Mamy tez druga sunie, ktora biega luzem, ze wzgledu na to ze nigdy nie oddala sie od nas dalej niz na metr, psow sie boi, wiec do nich nie biega. Wczoraj własciciel psa podsumował "to dopiero rozgrzewka". Na jego nieszczescie spotkalismy go na dzisiejszym wieczornym spacerze. Figa - sunia - zaczeła panicznie ujadac - byc moze przez to ze wczoraj była swiadkiem całego wydarzenia, Ciapek schował się za tatą a chlopak idacy z bulterierem gdy nas zobaczył - uciekł. Na szczescie, Pani Lidia - nasza kochana kierwoniczka wolontariatu - zna włascicieli psa, co wiecej, wie ze to nie pierwszy atak ich psa na inne. Bedziemy jutro probowac zdobyc jego dane, oraz nawiazac kontakt z wlascicielem poprzednio pogryzionego psa. [IMG]http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/252254_113725128714763_100002318284968_133756_4391356_n.jpg[/IMG] [IMG]http://a7.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/250297_113725155381427_100002318284968_133757_5853466_n.jpg[/IMG] koszty zabiegu - 200 zł 14 dni szwy 12 dni zastrzyki i antybiotyki... 5 dni dren... Co mozemy zrobic, aby facetowi nie uszło to płazem ?
-
Znalezlismy z tata własciciela bulteriera ktory wczoraj napadł na naszego psa, przez co musielismy o 2 w nocy jechac na Brynow na pogotowie weterynaryjne. Niestety facet był z psem i gdy nas zobaczył zaczał uciekac. Jego pech w tym, ze pani Lidia zna włascicieli tego psa, co wiecej, wie ze to nie pierwszy atak ich psa na inne psy. Bedziemy jutro probowac zdobyc jego dane, oraz nawiazac kontakt z wlascicielem poprzednio pogryzionego psa. Koszt wczorajszego zabiegu zszywania Ciapka wyniosł 200zl 14 dni szwy 12 dni zastrzyki i antybiotyki... 5 dni dren... A wszystko wina, nieodpowiedzialnego właściciela bullteriera. I bullteriera też! [IMG]http://z1.przeklej.pl/prze2264/406df3450014e41f4de4c1f0[/IMG] [IMG]http://z1.przeklej.pl/prze61/9e345cbe0027f0d54de4c1fc[/IMG] prosze o pomoc : [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić[/URL]
-
na naszym ogłoszeniu jest tak: "BAKUŚ pies w typie amstaffa. Ma 3 lata, jest miłym i przyjaznym psem. Bardzo szybko przywiązuje się do nowej osoby. To typowo domowy pies lubi spać w legowisku, ale potrzebuje codziennej dawki ruchu i kontaktu z człowiekiem Niestety jego przeszłość jest smutna, gdyż został znaleziony w lesie przywiązany do drzewa, a do tego skrajnie wychudzony. Dodatkowo od poniedziałku bardzo się rozchorował, jeszcze bardziej schudł, nie miał apetytu, nie pił i ledwo słaniał się na nogach. Dostaje silne antybiotyki, kilkakrotnie został odrobaczony, dostawał kroplówki! Od piątku czuje się nieco lepiej. Miał badania krwi i na szczęście wszystko ok. Potrzebna mu pomoc, żeby w końcu dojść do siebie. Bako bez problemu chodzi na smyczy, uwielbia aportować. Zna kilka podstawowych komend. Bakuś jest zaszczepiony i zaczipowany."
-
Zaginął taki piesek: jakbyście cos wiedziały/wiedzieli, dajcie znac :) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250888_113662005387742_100002318284968_133285_4190092_n.jpg[/IMG] 28.05 br w Katowicach w Panewnikach zaginął mały biały piesek, rasy Pudelek Toy. Wabi się i reaguje na imię Antoś. Na znalazce czeka nagroda - 1000zł.
-
Zaginął taki piesek: jakbyście cos wiedziały/wiedzieli, dajcie znac :) [IMG]http://a5.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/250888_113662005387742_100002318284968_133285_4190092_n.jpg[/IMG] 28.05 br w Katowicach w Panewnikach zaginął mały biały piesek, rasy Pudelek Toy. Wabi się i reaguje na imię Antoś. Na znalazce czeka nagroda - 1000zł.
-
Uwaga !! -> szczeniak na łańcuchu - znaleziony domek :)
agumka replied to agumka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Gosia.']Facet okazał się idiotą ,chyba nie do końca trzeźwym ,dosłownie ...nie wiedział po co dzwonię ... może to i dobrze ... Szukamy kochane dalej :([/QUOTE] I dobrze i szkoda..... -
Asikowska - odesłałam Ci pieniadze (70zł) na konto, bo basenów nie zakupiłam, a Kalfasy jednak się nie nadają, tak jak myślałyśmy. Dużym psom, będzie łatwo wejsc, ale mniejszym trudniej wyjsc :) Bjuta - Tobie przeleje jutro, bo ze względu na to że nie wydałam 100zl przez karte, pobrali mi pieniadze z konta za uzywanie karty i nie mam całej kwoty 35 zł. Jutro tata mi przeleje kase i odesle Ci pieniazki ;) Przepraszam.
-
[quote name='olivetshka'][B]agumko[/B], znalazłam chyba dla nich pieska, dlatego tak mi zależy na czasie. Jutro akurat Pani mogłaby ok. 17, może później. Wiem, że to ciężko tak się poustawiać, czy dograć wszystko czasowo i w ogóle w tak krótkim terminie, ale psiak mógłby już w środę być u niej. Będę chyba bombardować privami ciotki z Zabrza :)[/QUOTE] Ależ ja nic nie mowie przeciez :) Ja niestety nie dam rady jutro sie ruszyc z domu :( a co to za psiaka znalazłas dla nich ?