-
Posts
2083 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by agumka
-
Wyslij mi tego psa, co doszedł w poniedziałek, zaraz po moim wyjsciu. Taki dalmatynczykowaty. Baba z chłopem go przyprowadzili i napisz mi cos o nim :) Dziewczyny, bardzo Was prosze, piszcie mi jak z tymi psami, bo mnie potem ludzie wypytuja i ja nawet nie wiem czy pies jest jeszcze w schronie czy nie.. :( Co te Wasze psiaki tak czesto maja kaszelek ? :(
-
[QUOTE=ania >;16988140]mam leroy merlin pod nosem wiec poszlam zobaczyc czy jest cos co by sie nadawalo na baseny i znalazlam za 35,90zl o wymiarach (wewnetrznych) 70x46cm i wysokie na 30 cm. wygladaja tak: [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/1349/dscno007.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4878/dscno008.jpg[/IMG] podalam wymiary tych wiekszych (zostaly 2 szt. ale pewnie maja w magazynie lub bedzie dostawa), te mniejsze sa 10 zl tansze ale wg mnie sa za male. lepsze bylby nizsze a wieksze, fajne sa plastikowe piaskownice, ale ceny :([/QUOTE] [quote name='Artemida']też o tym myślałam, ale ma spód gumowy i psy mogłyby podziurawić, tak mi się wydaje. Ale można w sumie spróbować z tym basenem....[/QUOTE] ania > kupiłysmy taki do Rudy - nie nadaje sie... Artemida - mozna by sprobowac... w sumie mozna zawsze na dnie połozyc jakas mocniejsza warstwe
-
Pojechalismy na komisariat - czynny od 17 do 19. Od 17 do 19 zadnego zywego policjanta.
-
[quote name='Bjuta']Agumko - może kup sobie w jakimś sklepie typu "komandos" gaz na psy. Kosztuje bodaj 30 zł. One są na ogół na bazie gazu pieprzowego. Szczypie w oczy, ma wstrętny zapach i boli po nich łeb - ale w wypadku zwarcia - jest to nieoceniona pomoc. Ja sobie kupiłam, jak amstafka zaatakowała mojego kundla staruszka w typie shitzu (ale to jest pies wzięty ze wsi, który ma refleks i na szczęście nie był na smyczy, więc się zdążył zaszyć pod kubłem na śmieci i - doprawdy nie wiem kiedy - rozdarł amstafce łapę tak, że miała szytą). Ta amstafka mieszka w naszej kamienicy i nawet jak przez okno widzi Filipa to się aż gotuje z wściekłości, dlatego wychodzę z tym gazem, bo następnym razem Filip może nie mieć takiego szczęścia. Mojej cioci zdarzyło się uratować przypadkowego psa na skwerku, którego rozrywały dwa większe , bo miała gaz przy sobie (ona wraca z pracy w nocy i zawsze ma w kieszeni coś na własną samoobronę) - nie myśląc dużo psiknęła w tą kotłującą się masę i agresory oszołomione puściły tego małego. Udało się go dowieźć do weta i uratować. Właścicielka była obok, ale była zupełnie bezradna - wcale się zresztą nie dziwię. Ciotkę (i z pewnością wszystkie 3 psy), głowa bolała przez 2 doby. Myślę o tym gazie na wszelki wypadek - na naprawdę ekstremalne sytuacje, bo nie przecież żeby przy byle sprzeczce psikać psom w nos.[/QUOTE] Nie głupi pomysł. Zakupię. na wszelki wypadek.... ;)
-
[quote name='filodendron']Trzymam kciuki, żeby udało Wam się przetrzepać kieszenie właścicielowi agresora - może go to czegoś nauczy i uchroni w ten sposób inne psy. A psiakowi życzę szybkiego powrotu to zdrowia.[/QUOTE] Nie dziękujemy i dziękuję w imieniu Ciapka. Czuje się już lepiej, ale w dalszym ciągu nie wygląda to dobrze...
-
[quote name='Jaaga']Piszę z prośbą o pomoc. Dzis znalazłam na przystanku Dąbrówka Mała Skrzyzowanie sukę owczarkowatą. Kuleje, jest młoda, umaszczenie wilczaste. Raczej wyrzucona, bo nie ma nawet obrózki i uparcie koczowała w jednym miejscu. Nie wiem, czy nie jest pokryta. Czy moge prosić o pomoc dla niej w karmie i sterylizacji? Żal ją oddac do schroniska przed wakacjami, a u mnie jest juz sporo psów na DT. Prosiłabym równiez, jak zrobię jej zdjęcia i założe wątek o wstawienie jej na stronę schroniskową jako znalezionego psa. Czy ktos dałby radę gdzies ją powstawiać, choć wątpię, czy jej dom bedzie jej szukał. Ja czasowo nie dam rady.[/QUOTE] Ja moge wrzucic sunie do nas na strone (niosepomoc- facebook) i do biura wywiesic ogłoszenie. moge tez poprosic o wrzucenie na strony schronisk Zabrza i Rudy
-
Przepraszam wszystkich, z nerwów pomyliłam rasy. Chodzi o PITBULLA!
-
[quote name='Kora']Nie umiem inaczej skopiowac Rozdział VII Obowiązki osób utrzymujących zwierzęta domowe § 28 1. Utrzymujący zwierzęta domowe ponoszą pełną odpowiedzialność za zachowanie utrzymywanych zwierząt. 2. Utrzymujący zwierzęta domowe są zobowiązani do zachowania środków ostrożności zapewniających ochronę zdrowia i życia ludzi i innych zwierząt oraz w szczególności do dołożenia starań, by zwierzęta te były jak najmniej uciążliwe dla otoczenia i nie zakłócały spokoju domowego i nie zanieczyszczały miejsc przeznaczonych do wspólnego użytku. § 29 1. Utrzymujący zwierzęta domowe mają obowiązek stałego i skutecznego dozoru nad nimi. 2. Zwierzęta agresywne lub mogące wzbudzać zagrożenie dla otoczenia winny być prowadzone pojedynczo, wyłącznie przez osoby dorosłe. Zwierzęta te muszą być prowadzone w sposób zapewniający sprawowanie nad nimi kontroli. (...) 5. Na tereny przeznaczone do wspólnego użytku psy należy wyprowadzać na smyczy, a agresywne nadto w kagańcach. (...) § 31 Utrzymujący psy, koty i inne zwierzęta domowe zobowiązani są do posiadania dowodu aktualnych szczepień ochronnych wymaganych bądź zarządzanych przez odpowiednie służby weterynaryjne.[/QUOTE] Te chyba najbardziej beda mi potrzebne. Dziekuje KORA ! :) :loveu:
-
Uwaga !! -> szczeniak na łańcuchu - znaleziony domek :)
agumka replied to agumka's topic in Już w nowym domu
Nic nie kojarze... -
[quote name='asikowska']w sprawie tych basenów napisałam do kilku i niestety odbiór osobisty nie wchodzi w grę a szkoda trzeba pochodzić po sklepach budowlanych może coś innego będzie się nadawało bo przy takich upałach to dla psów była by wielka ochłoda, będę myśleć dalej:)[/QUOTE] Tez ciagle szukam. dziwi mnie ze ci ludzie nie chca pomoc schronisku :/
-
Juz dzis to zgłosimy. Mamy dane własciciela bula, tak jak mowicie poprzednich włascicieli bedziemy szukac podczas postepowania policyjnego, jezeli zalozymy sprawe w sadzie w wypadku gdyby sie nie przyznawali. Jak zebrac dowody ze to jego pies zaatakował naszego, a nie odwrotnie ? Mamy juz rachunki, cały zapis zabiegu itp. To sie stalo o 1.30 w Katowicach. Dobrze bedzie tez zapytac co ich syn robił o tej porze, no bo 1.30 w nocy to nie jest normalna pora na spacery z psem i raczej powinien wiedziec co robił o tej porze... Pech w tym ze nie było zadnych swiadkow w otoczeniu, bo godzina...
-
[quote name='maciaszek']Biedne psisko :(. Tak musi teraz cierpieć przez głupotę jakiegoś buraka... Nescca słusznie pisze. Weźcie też jakiś rachunek albo fakturę od weta. Dobrze też, gdyby znalazły się osoby, które miały już jakieś przejścia z tym palantem. Sprawę na policję zgłoście jak najszybciej.[/QUOTE] chcemy jutro dowiedziec sie czegos o tym pierwszym pogryzionym psie i sprobowac sie z nim dogadac, zeby tez to z nami zgłosił.
-
[quote name='tripti']to właściwe wskazówki, teraz pogryzł psa innym razem pogryzie dziecko. Wskaż mniej więcej rejon, powinni ustalić dane właściciela.[/QUOTE] ja wiem gdzie on mieszka. jutro bede wiedziała jak sie nazywa. tylko nie wiedziałam co dalej, ale dzieki Wam juz mam lekki zarys :)
-
[quote name='nescca']Zgłoś wydarzenie na policje ,poszukaj świadków,weź obdukcje od weta. Jeśli facet dobrowolnie nie zgodzi się na pokrycie kosztów leczenia Twojego psiaka to pozwij go do sądu z powództwa cywilnego.[/QUOTE] Sprobujemy jutro odnalezc włascicieli tego pierwszego psa, ktorego ten buli pogryzł... To wina tych włascicieli... nie potrafia psa upilnowac. Poza tym takiej rasy nie spuszcza sie ze smyczy i nie wyprowadza bez kaganca...
-
[quote name='UBOCZE']Jestem i zaznaczam. Postaraj się ściągnąć trochę osób z wątków, na których byłaś. Mam nadzieję, że ktoś zorientowany w przepisach doradzi i właściciel psa poniesie jakąś karę za tę obrzydliwą "rozrywkę"...[/QUOTE] rozesłałam, zobaczymy.
-
czesc, podpinam sie i prosze o pomoc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684[/URL]
-
SZCZECIN Briard zagryzł jamniczkę króliczą KONWALIĘ [']['][']
agumka replied to AMIŚKA's topic in Pogryzienia
czesc, podpinam sie i prosze o pomoc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684[/URL] -
czesc, podpinam sie i prosze o pomoc :( [URL="http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684"]http://www.dogomania.pl/threads/208781-Bulterier-dotlkliwie-pogryzł-mojego-psa.-Co-zrobić?p=16984684#post16984684[/URL]