-
Posts
1853 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by holmina
-
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
holmina replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
do góry!kropeczko! -
Szarak- młody łagodny psiak szczęśliwy już w nowym domku :D
holmina replied to ookami's topic in Już w nowym domu
trzymam kciuki!,do góry Szaraczku! -
Foksia -do góryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!
-
Szarak- młody łagodny psiak szczęśliwy już w nowym domku :D
holmina replied to ookami's topic in Już w nowym domu
a moze znalazl by sie jakis bdt z listy...?ktory by go przyjal? -
Kropka - kochana sunieczka :) Zostaje u nas na stałe :)
holmina replied to Akrum's topic in Już w nowym domu
sliczna Kropka! do gory! -
Zjawiskowa Jowita powraca z DT .!!!Pomocy szukamy jej nowego miejsca
holmina replied to funia's topic in Już w nowym domu
ale sliczna panienka! do gory! -
dajcie nowe zdjecia malej...i moze takie zeby na nich bylo widac jaka jest duza....
-
moze dajcie nowe zdjęcia
-
ano skradła ślicznota!
-
a ja myślałam że mała juz wyadoptowana....a tu nic... do góry rudasku!
-
Szarak- młody łagodny psiak szczęśliwy już w nowym domku :D
holmina replied to ookami's topic in Już w nowym domu
do góry!!!!!!!!!!!!!!! -
Kudłacze w potrzebie - wątek dyskusyjny - PROSZĘ O NIE CYTOWANIE ZDJĘĆ
holmina replied to leni356's topic in Już w nowym domu
do góry!!!!!!! -
Szarak- młody łagodny psiak szczęśliwy już w nowym domku :D
holmina replied to ookami's topic in Już w nowym domu
siup do gory -
Szarak- młody łagodny psiak szczęśliwy już w nowym domku :D
holmina replied to ookami's topic in Już w nowym domu
do gory szarus -
[quote name='Szarotka']I nawet to jej nie pomoglo w znalezieniu domu :(:([/QUOTE] no tak ale jak ona teraz wyglada i jak sie zachowuje... najfajniej by bylo jej tez zalozyc watek...ech...biedne psiaki
-
[quote name='marzena1981']Holmina,spodobało Ci sie to cudo?:)[/QUOTE] cudo jest przepiekne!wyglada z pyszczka na sympatyczne,mlode i wesole
-
ruda do góry
-
[quote name='danka4u1']Wiem, nie jest łatwo o pracę zwłaszcza dla takiego dziwnego [I]specjalisty [/I]jak ja . Zdjecia....chętnie obejrzymy Twoich podopiecznych, ale teraz pewnie masz dużo pracy koło suni i maluszków. Nie dzieje się nic złego, że sunia wyje? Masz tam na tej swojej [I]wiosce[/I] jakiegoś przytomnego weta?[/QUOTE] wet jest kilka km od wiochy w miescie/hihihi tez mi miasto ale ok ,wet jest ok/ cos nie tak z ta sunia nie pozwala podejsc do siebie ,wyje ,piszczy i nie je,,,,chyba nocka nie przespana sie szykuje
-
[quote name='agumka']BUNT W RODZINIE!!!! H czekamy na zdjecia Twoich nowych lokatorów :D[/QUOTE] jak tylko masza sie uspokoi bo cos trudna zaczyna sie robic,na pocz\atku lagodna a teraz ciagle powarkuje,,,i chyba cos ja boli
-
mi sie nie udalo moglabym tylko w mojej poprzedniej szkole pracowac w Poznaniu,a tu na wiosze maja komplet...czyli jednak dziad musi zostac nie ma wyyjscia....
-
[quote name='Bazyliszek'][IMG]http://i51.tinypic.com/deb61g.jpg[/IMG][/QUOTE] jak sie uda dowiedz sie czegos wiecej o tym puchatku...
-
[quote name='agumka']Ojjj tam to tylko mąż :D Facet sobie sam da rade, poza tym to jego by nalezało eksmitowac w tym wypadku, bo co Holmina zrobi z psami :P? Ja juz musze tego ONka gdzies upchac, bo jego własciciele beda eksmitowani :) a co za duzo ekmitowanych ONkow to niezdrowo!!!! :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/QUOTE] No nie...nie moge sobie pozwolic na eksmisje meza!!!!!!przy mojej nauczycielskiej emeryturze...kto by utrzymywal i leczyl itd to cale stadko moich i nie moich,stworow.Musze niestety byc grzeczna i czasem go sluchac...wrrrrrr Dobrze mi zyczycie!!nie ma co!z ta onkowa rodzinka!!!!ja juz ledwo dycham z tymi ,mama cos wyje....i piszczy,musze znowu jutro weta wolac masakra dziad naprawde mnie wyeksmituje....to juz prawie pewne, na razie ledwo do kompa sie dopchalalm ufff dziady!!
-
[quote name='agumka']Nie ma nikogo nowego. A ta sunia jest u Ciebie ?[/QUOTE] jest u mnie uszykowalam jej kojec w kotlowni,u weta moglaby zostac ale tam tylko boks i buda,,,,wiec lepiej ma u mnie
-
szybko to sie nie da bo mama reaguje agresywnie na blysk lampy ,zrobie jak sie troche przyzwyczai dzis jest wyglupiona,do tego moje 2 dostaly na leb i musze je miec zamkniete nie toleruja cos jej obecnosci a jak w sprawie Foksi?sa nowi zainteresowani?
-
a ja wlasnie wrocilam od weta.....uffff na spacerku po lesie znalazlam onke w trakcie szczenienia....masakra!ktos ja przywiazal do drzewa ale tak ze bylo ja widac z drogi.... wet przyjechal ,zbadal wszystko ok sa 3 male sliczne,pomogl mi zawiezc do domu no i wykasowal na maxa na szczescie na mame i dzieci sa juz chetni i to zaprzyjaznione z wetem domy /akurat niedawno ich psy za Tm i czekali az cos sie trafi/ dziad mnie z domu wywali mowie Wam! Foksia musi miec dobry domek gdzie kolo Was!!!!nie wierze ,ze nie znajdzie sie ktos fajny....lece zobaczyc jak tam mamusia i szczeniorki ale sa slodziaki!!!!