-
Posts
909 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Fiera
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Moja wetka ma kropelki 10-30 zł, p.Beatka przesłała na ten cel 100 zł ( czekam na kaskę, jeszcze nie wpłynęła na moje konto ), ale zapytam, może są równie dobre i tańsze nieco, to starczy na obróżkę albo coś innego potrzebnego maluchom. -
A co do podejrzeń, że coś u mnie jest nie tak, to fakt - nie było to miłe, ale teraz mam przynajmniej pewność, że wszystko dokładnie sprawdzicie, zanim Grafitek gdzieś ode mnie pojedzie i będę spokojna o niego, bo się przywiązałam do niego:loveu: i zależy mi bardzo, żeby znalazł się dla niego dobry domek, na jaki zasługuje.
-
Trzymam kciuki, żeby domek stały dla "maluszka" wypalił. Psiak jest owszem wielki, ale taaaaaaaaaaaaki kochany, przytula się, liże po rękach, a jak fika na plecki i nadstawia brzuszek do drapanka, to każdego rozbroi. Może powiedzieć tej pani, że on jest b.mądry i czysty, kupki koło budy zakopywał, załatwia się teraz tylko pod płotkami; jak nakładam mu jedzonko, to nie pcha pyszczydła do miski, tylko grzecznie czeka aż mu nałożę i odejdę.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Może być ciężko z tym wyciąganiem, ale to myślę kwestia czasu i naszej determinacji, bo jak je trochę "odkopiemy", to one są zbyt wystraszone, żeby uciekać na otwartą przestrzeń. I oczywiście możecie być ok. 11, chyba im wcześniej tym lepiej, żebyśmy je przed zmrokiem zdążyły wyciągnąć, wyspacerować i może weta zaliczyć. A czarna kulka zrobiła w nocy normalną, bobkowatą kupkę, więc chyba z brzuszkiem ok, mam nadzieję.... -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Oczywiście wstawiłam do skrytki świeżą wodę i jedzonko. I faktycznie obróżki są niezbędne, bo inaczej nie da się z nimi spacerować. Ja je nosiłam na rękach, jak postawiłam na chwilę na ziemi, to misiek od razu pokazał zęby:mad: i zwiał... Zapytam weta, czy na kleszcze i pchełki lepsze będą obróżki czy kropelki. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Sorki, że się nie odzywałam, ale trochę urwanie głowy mam z maluchami, a do tego nie mało innych spraw na głowie. Wczoraj ok.13 maluchy zostały wyciągnięte, wyspacerowane i wygłaskane. Rozdzieliłam je, tzn. ruda sunie wzięłam na ganek, a czarna i chłopaczek poszły do domku gospodarczego. Tuż przed 19 przyjechały dziewczyny, zrobiły fotki i chłopaczek niestety ciapnął mnie i zwiał do skrytki....:( A dziś jak uchyliłam drzwi ruda sunia zrobiła to samo, straszna z niej mądrala, przyczaiła się i śmignęła w takim tempie, że zdążyłam ją za ogonek tylko złapać - niestety za słabo i w dodatku mnie ciapnęłą, więc dołączyła do braciszka pod dechy. W nocy psiaki jadły, ruda sunia na ganku tylko piła wodę. Czarna kulka siedzi teraz u mnie w kuchni, wsadziła nosek pod szafkę i udaje, że jej nie ma. Oczka ma ok i nosek wilgotny, więc myślę, że poza strachem nic jej nie dolega. Jutro po pracy mają przyjechać dziewczyny i będziemy maluchy wyciągać, jak się uda to zamieszkają u mnie w kuchni - nie będę ryzykowała kolejnej ucieczki. Pozdr:) -
Przyjaciele potrzebują pomocy... NERO
Fiera replied to Jola i Czterołapy's topic in Już w nowym domu
Pamiętam i zaglądam - miziaki dla Nera:) -
Fuks - ponad 1 tys. złotych na minusie! Nie ma domu, nie ma kasy...
Fiera replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Cisza u Fuksia widzę, biedactwo:( Pamiętam i zaglądam - tyle chociaż mogę... -
:loveu:Biedactwo malutkie, trzymam kciuki za nowy domek
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Więc...... namierzyłam maluchy i oglądałam, jak się zachowują. W kryjówce mają sporo przestrzeni, więc nie siedzą tam skulone, tylko sobie tuptają. Zjadły podstawioną dwa razy mokrą karmę i połowę chrupków, więc uffffff i super, że jeść zaczęły znowu. Postanowiłam ich dziś nie wyciągać, bo 1. to niełatwe, a 2. za godzinę zrobiłoby się całkiem ciemno i maluchy i tak wróciły by do skrytki, chciałam im oszczędzić stresu. Skoro jedzą i biegają. to jestem o nie spokojna, zaglądałam do nich tuż po 22, i wszystko było ok. Jutro od 13 będę miała dla nich czas, na pewno je wyciągniemy, wiem że fotki są b.potrzebne, więc też zrobię. Jeśli będą bardzo wystraszone, to zrobimy zdjęcia na rękach, tak jak na spacerkach, będą ładniej wyglądały, niż jak stoją skulone i przestraszone na ziemi... Ruda sunia odważyła się wyjść z kryjówki na chwilę na mały spacerek:) Jutro po południu / wieczorkiem napiszę jak dzień kolejny minął. Jestem też w stałym kontakcie tel. z p. B., która bardzo się troszczy o maluchy, jak przelew od niej dojdzie w pon., to dam znać. Pozdr:) -
Grafit jak się wybiegał, to na obiadek już chętniej karmę nową chrupał, zjadł wszystko pięknie i na kolację dostał kolejną porcję. I znowu śpi dziś na ganku a nie w budzie, bo się wprosił - pieszczoch jeden:)
-
Grafitkowi chyba nie bardzo ta karma smakuje, dałam mu dziś rano michę i zjadł do tej pory ok.połowę, dostał kaszę/ryż z mięchem i warzywami - może już mniej potrzebuje jedzonka, bo nabrał ciałka, albo potrzebuje troszkę czasu na polubienie nowej karmy. Z qupą problemów nie ma. W nocy zjadł miskę tych chrupków. Jak zwykle piszę trochę chaotycznie:oops: Dam znać jeszcze jutro w tej sprawie. A poza tym, to robi się z niego pieszczoch - dziś fikał koziołki na pleckach i wystawiał klatę do drapania:) - widok był super, takie wielkie psisko, a zachowywał się jak mały kociak:loveu:
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Nie ma mnie 13-15.05., w piątek do 15 ktoś musi maluchy zabrać, w niedzielę wieczorem albo w poniedziałek rano mogą wrócić. Jedzenia mają na razie na min. 2 tyg - nie wiem ile one jedzą, więc może na dłużej, dam znać w tej sprawie. Kobietka, która psiaki przywiozła wysłała mi wczoraj przelew na obróżki na pchły / kleszcze, w poniedziałek powinny dojść, to pojadę do wetki i szybciutko im założę. Inna pani zobowiązała się przesłać 100 zł na odrobaczenie - małe mają stwierdzone glisty, więc sporo to kosztuje. No i na razie to chyba tyle, odezwę się jeszcze dziś i dam znać, jak łapanie i głaskanie przebiegało. Pozdr. i dziękuję w imieniu maluchów wszystkim za pomoc i pamięć, i troskę:) -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Maluchy fajnie reagują na głaskanie i dotykanie, nie warczą, o gryzieniu w ogóle mowy nie ma:) Myślę, że da się je ucywilizować i wyrosną na kochane, domowe psiaki. Ale na pewno trzeba je jak najszybciej rozdzielić, wtedy będzie łatwiej je oswoić, bo teraz to faktycznie trzymają się razem, i razem stronią od człowieka... Jeśli uda się znaleźć domki dla dwóch bąbli, to jeden spokojnie może zostać u mnie na dłuższy BDT. Postaram się zrobić jeszcze dziś zdjęcia i je wstawić - zakładam, że damy radę je dziś wydostać:) -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Przepraszam, że nie pisałam wcześniej, ale też sporo mam na głowie. Maluchy są na działce, nie maja możliwości wytuptania poza ogrodzenie. Siedzą sobie pod sztaplem drzewa ( pół dnia zajęło ich namierzenie, bo jest tu sporo zakamarków, gdzie mogą się schować ), Misiek nawet się spod niego sam wychylał - chyba jest najodważniejszy i ciekawski:) Maluchy zjadły w nocy chrupki, które zostawiłam w budzie, więc pod osłoną nocy spacerują po działce:) Przed chwilą wstawiłam w dziurę michę pełną karmy. Ok.18 dwie osoby mają mi pomóc w wyciągnięciu maluchów na zewnątrz, wygłaskam je, pooglądam pod kątem kleszczy i wsadzę do budy, podetkam pod nosek też michę z mokrą karmą, bo moje dwa dorosłe psy jej nie chcą jeść ( sprawdziłam - chyba juniorowy skład im nie odpowiada). -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Maluchy wytuptały gdzieś sobie, chrupki i woda zniknęły, więc to chyba dobry znak, bo już się bałyśmy, że się odwodnią i będą konieczne kroplówki. Wystawiłam kolejne jedzonko i picie, a dorosłe psiaki w domku, więc maluchy powinny się poczęstować. Jutro c.d.n. -
Dojechała karma Grafitka, dziękujemy bardzo:)
-
Dojechała karma Grafitka, dziękujemy bardzo:)
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Trzecia kluska już u mnie, siedzą sobie teraz wszystkie w budzie - na razie boją się wyjść, ale nie gryzą i nie warczą, czyli w stosunku do wczoraj jest postęp:) Spacerek wyglądał super: najpierw głaskanie na ganku, potem obchód po działce na rączkach ( chował mi nosek pod pachę, jak się przestraszał, słodziak jeden:)), poznał BDT i moją sunię, potem zwiał jak go postawiłam na ziemię, bo wywinął się z obróżki, ale schował się pop przęsłem na nowy płot i bardzo grzecznie dał się stamtąd wyciągnąć, a potem zwiał do budy. Z rudą sunią było podobnie, z tym że tylko na rączkach, trzy kroczki i siup do budy. Potem przyjechała Abra z trzecią kluseczką, ale ona była taka wystraszona i ma pozawijana łapkę, więc darowałyśmy jej spacery i siup do budy, wtuliła się w rodzeństwo i odzyskują spokój. Idę pomiziać je na dobranoc, dam jeszcze drugie chrupy i mokrą karmę - mam nadzieję, że się odważą ruszyć i coś chapną. A jutro znowu rączki, głaskanie i spacerki. I spróbujemy fotki zrobić. -
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Abra ma przywieźć małą do 16, chyba że okaże się u weta, że jest już dla niej stały domek. Idziemy z Miśkiem ( robocze chwilowe imię chłopaczka ) na spacerek, opowiem jak było niebawem. Oj:crazyeye:, ale najpierw kocia kuwetka, bo maleństwo dało czadu:evil_lol: -
Może jeszcze dodam, że Grafit był ze mną w Płocku i po mieście chodził b.grzecznie, przy nodze i bez szarpania. A ludzie na mojej działce, do których jest łagodnie albo obojętnie nastawiony, wchodzili tylko ze mną, nikomu nie przyszło do głowy wejść samemu ( hi hi hi ), możliwe, że wtedy Grafit nie byłby taki miły i bronił swego terytorium.
-
Otis w DS. Matka zniknęła! KOLEJNY MIOT W DRODZE! POMOCY!!!
Fiera replied to Zośka74's topic in Już w nowym domu
Zośka chyba nie robiła zdjęć, ciemno było i maluchy przerażone. Jutro może uda mi się cyknąć coś ładnego, to podeślę. Nocka minęła kluchom spokojnie, chłopak mniej się boi, lepiej reaguje na głaskanie niż sunia. ale udało mi się ją przenieść z kąta za koszem wiklinowym na "kocyk" dla nich, wtula się w braciszka, ale w kąt nie wraca:) Z chłopaczkiem idę zaraz na spacerek, niech się porozgląda i rozrusza, może apetyt wróci, bo na razie to tylko kilka chrupków zjadły. I jedzie do mnie 3 psiak - sunia, to będzie komplecik:) -
Ziutka nadal ma problem z kompem, ma się zdzwaniać z Owieczką. A Grafitkowa karma wyszła, nowa nie dojechała jeszcze, kupiłam mu kg Puriny. Pozdr:)
-
Ze mną na smyczy chodzi po lesie i trochę ciąga, może zapachy zwierzaków leśnych tak na niego działają:) Siada grzecznie na komendę. Ciapnął tylko raz, teraz nie ma takich pomysłów - myślę, że wtedy coś go przestraszyło, dziś rano bawił się z A.patykami i było ok. Na moich gości reaguję różnie, raz zamacha ogonkiem i wąchnie, a raz lekceważy zupełnie, czasami trochę skacze, bo domaga się rzucania patyków, ale reaguje na "zostaw" albo "nie wolno" - za to jak ktoś przechodzi z drugiej strony ogrodzenia, to szczeka i sprawia wrażenie groźnego. Z DS dla niego niestety definitywnie muszę zrezygnować:( Mam nadzieję, że znajdzie się dla niego kochający domek, bo to wspaniały i mądry psiak.
-
Ramzes~rudzielec w typie rhodesiana MA DOM! ZOSTAJE NA STALE W BDT!
Fiera replied to Aimez_moi's topic in Już w nowym domu
Piękne psisko teraz, a taki był biedny chudziutki. Powodzenia Ramzes:)