Jump to content
Dogomania

dusiek

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by dusiek

  1. Zajrzyj tu [url]http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art6378,zrozum-psa-cz-3-jezenie-siersci.html[/url]
  2. [QUOTE=Martens;16787020 I jeśli posiadanie w domu psa ma polegać na wiecznej walce o przywództwo, bo inaczej pies pewnego dnia gdy będziemy np. chorzy, przegryzie nam tętnicę, to może lepiej będzie po prostu nadać psom czy niektórym rasom status zwierząt dzikich, które powinny siedzieć w klatkach w ogrodach zoologicznych, bo stwarzają zagrożenie dla opiekunów i otoczenia ;)[/QUOTE] Nie można było lepiej tego ująć:klacz: Parę dni temu obserwowałam u weta miejscową treserkę znaną z podejścia do psów podobnego do strix.ON warczał na większe psy z poczekalni,pani wyjaśniła że jest terytorialny.Znam weta i rozmawiałam na ich temat,dowiedziałam się że warczał na niego,dostał w pysk,poskutkowało.Pani szkoli psy od kilkunastu lat,nie biega za nimi ze smaczkami,wierzy w TD i ją stosuje i jej pies tak się zachowuje? Humor mi się poprawił jak zobaczyłam TD w praktyce:lol:
  3. [quote name='kavala'] A co do jego zachowań niepożądanych, to nie wiem czy wynikają czysto z prób dominacji, może też po części z ciekawości i łakomstwa. On próbuje się dowiedzieć co mu wolno a co nie. Sęk w tym, żeby mu to wytłumaczyć w najbardziej dla niego zrozumiały sposób.[/QUOTE] Dokładnie tak.Dla niedoświadczonego psiarza/prawie ;)każdy z nas taki był/ ciężko jest odpowiednio zareagować,bo do tego potrzeba doświadczenia.Dlatego trzeba pracować i nie poddawać się.Ważne jest żeby pies miał jasny przekaz ,albo coś można albo nie,niezależnie od naszego humoru,pogody,TD itp.Dajmy psu trochę czasu,konsekwentnie wymagajmy i cieszmy się ze wspólnego życia:multi: kavala namawiam do przeczytania książek Patrici McConnel i Turid Rugaas:smile:
  4. Pytając o naukę kultury przy stole nawiązałam do twojego pytania jak nauczyć psa żeby nie opierał się o stół i próbował podkradać obiad:) Z wymianą ćwiczcie wszyscy,pies ma się nauczyć że musi oddać każdemu domownikowi.Z dziećmi ćwiczcie tylko wtedy gdy sami będziecie kontrolować psa i zawsze pod waszym nadzorem. Czy golden jest waszym pierwszym psem?
  5. Nie jest źle :smile:pies chce wspólpracować,nie broni każdego jedzenia,znaleziska a tylko dla niego szczególnie ważnego.Dalej pracujcie nad wymianą aż pies nauczy się że po1 musi oddać ,a po2 jest to dla niego korzystne. Jak wam idzie nauka "kultury"przy stole:eating::lol:
  6. marta czy ona jest w takim stanie że przez dwa miesiące ani razu nie wykazała zainteresowania otaczającym ją światem,czy może chociaż raz coś nieśmiało próbowała ale ze strachem się wycofała?
  7. A jak sunieczka reaguje na jedzenie bardzo aromatyczne np.smażona wątróbka czy boczek wędzony? Czy chodzi po domu,wącha zapachy ,interesuje się czymś?
  8. kavala czy wasz pies broni każde jedzenie tak samo czy ma swoje ulubione przysmaki ;)
  9. [quote name='xdreadx']Mam pytanie na temat wilczego pazura, czy u jacków to jest jakieś niepożądane? Bo poczytałem w necie i niektórzy to traktują jako jakieś totalne zło a mi się wydaje, że to nic takiego:) Moja Fiona na wszystkich łapach ma po 5 pazurków;)[/QUOTE] Regularnie przycinaj 5 pazur ,żeby za dużo nie urósł ,bo przy tak ruchliwym i skaczącym psie może się nadłamać, a to trochę boli.Mój zaliczył już 2 razy.Myślałam o usunięciu ale wet powiedział że to nie jest prosty zabieg.
  10. Ja nie miałam takiego problemu,mój pies mierzy 30 cm :grin:,a tak na poważnie nie pozwalajcie żeby podchodził do stołu ,czy nawet przebywał w kuchni w trakcie jedzenia.A może najważniejsze nigdy nie dokarmiajcie psa swoim jedzeniem ze stołu,zwróćcie uwagę na dzieci bo one lubią to robić. Super że piesio zaczął współpracować i oddał miśka.Wprowadźcie podział wymiany słabszego na lepsze,a lepszego na coś wyjątkowego do czego nie ma dostępu. Z głaskaniem poczekaj trochę aż mały zacznie robić postepy;)
  11. [quote name='xdreadx']Zdecydowałem się na szkolenie klikerem:) Ogólnie to młoda szybko się uczy tylko jest bardzo uparta i wykonuje polecenia tak jak jej sie podoba...[/QUOTE] Klikerem też pracowałam,dobra rzecz,psy szybciej się uczą bo wiedzą dokładniej za co są nagradzane. Muszę cię zmartwić z terierem pracuje się całe życie :evil_lol: Mój ma 5 lat i chociaż jest dosyć dobrze wyszkolony potrafi mnie zaskoczyć:cool3:,tak więc nie odpuszczam.Jeśli mogę coś poradzić,najwięcej pracuj nad przywołaniem tzn kilkanaście razy dziennie wołaj ją i nagradzaj,i tak przez wiele miesięcy.I co najważniejsze NIGDY nie karaj jak pies do ciebie przychodzi po małej ucieczce.Jeżeli ją skarcisz to pies nauczy się że dostał za to że przyszedł a nie za to że uciekł. Pozdrawiamy świątecznie :)
  12. kavala napisz nam jeszcze w jakim wieku macie dzieci i jak dogaduje się z nimi pies.
  13. [quote name='xdreadx']Kilka fotek z dzisiejszego spacerku:D Fiona waga ~3,5kg vs. labrador ~ 43kg, po 20 minutach labek zadyszany a Fiona jeszcze godzinkę na placyku latała z innymi psiakami:D Ale za to po powrocie do domu, brudna jak czort nawet jeść nie chciała tylko pić i na posłanie spać:D Chyba po raz pierwszy ją taką spokojną wi [IMG]http://i52.tinypic.com/14j71ao.jpg[/IMG] czy tą dziurę fionka pomagała kopać:hmmmm: [IMG]http://i54.tinypic.com/10r37o2.jpg[/IMG][/QUOTE] super duet Dawid I Goliat :evil_lol: Fotki cudne i mały czorcik też.Mój weścik miał koleżankę JRT ,i też w 20 min go zamęczyła, ale w nagrodę pozwalała kopać razem dołki. Jak wam idzie szkolenie małej?
  14. Zajrzyj na ten wątek [url]http://www.dogomania.pl/threads/132151-Zabieranie-jedzenia[/url]! ze szczególnym uwzględnieniem tego co pisze p. Mrzewińska- szkoleniowiec z długim stażem
  15. Nie ma w Polsce jednolitych przepisów. Zadzwoń do straży miejskiej,oni będą wiedzieć jak jest w twoim mieście.
  16. [quote name='kavala']Ja wczoraj miałam znów akcję z wykradzionym pojemnikiem po jogurcie. Jak tylko podeszłam do psa to zaczął na mnie warczeć. Mimo to zaczęłam go powolutku i delikatnie głaskać. Warczenie ucichło. Odebrać jednak nie mogłam. Wtedy poprosiłam mojego męża żeby przyniósł kawałek kiełbaski. Jak tylko się zblizył mały się przestraszył i zaatakował wściekle moją rękę. O dziwo gryzł bardzo leciutko, lżej niż przy zabawie, mimo, że był wściekły. Czyli jednak ma jakieś hamulce. Zamienił w końcu buteleczkę na smakołyk. Jednak mój mąż twierdzi, że to przekupstwo. Czy tak powinniśmy reagować? Bo już sama nie wiem...[/QUOTE] kavala po co głaszczesz warczącego psa :nono: Odzwyczajenie psa od pilnowania jedzenia nie trwa 1 dzień,tydzień.To jest dłuższy proces.Podstawa to zaufanie do was,waszej ręki ,chęć współpracy.Ćwiczcie spokojnie i cierpliwie, nie czekajcie z tym na tego typu sytuacje.Dostaliście dużo mądrych rad. No i nie złośćcie się na niego,to jest jeszcze psie dziecko które potrzebuje wyraźnych,nie sprzecznych ze sobą wskazówek i akceptacji.Może warto pomyśleć o pomocy tresera.
  17. Na mojej osiedlowej łączce niektórzy właściciele dużych psów mają światopogląd kalego... Często widzę jak ich psy gnębią młode ,nowe na zasadzie one muszą się ustawić/pobawić,a gdy na horyzoncie pojawia się rottwailer,amstaff lub terier rosyjski są szybko przywoływane i brane na smycz.Unikamy ich,chodzimy większymi grupami sprawdzonych właścicieli i jak trzeba bierzemy sprawy w swoje ręce.;)Tak jak pisała evel. Do dziś pamiętam komentarz właścicielki hasiora który pogryzł bezpańskiego psa ,że to nie nasz osiedlowy pies więc można:angryy:
  18. [quote name='evel'] Obecnie pies mi sam przynosi takie średnio atrakcyjne gryzaki, bo wie, że jak przyniesie to dam coś dobrego :) Przed chwilą zostałam obdarowana krowim uchem suszonym :evil_lol: bo psiakowi się już znudziło mamlanie. Ucieszyłam się jak głupia, dałam smaczki. Jest OK, tylko trzeba rozsądnie postępować, nigdy gwałtownie ani na siłę.[/QUOTE] I to jest dowód że warto z psem pracować :multi: Z optymizmem czyta się takie historie. kavala napisz co u was słychać :-)
  19. [quote name='awaria']Nie wiem czy już o tym tutaj pisałam, ale miałam jakiś czas temu propozycję pokrycia suki ONkowatej moją suką CC ;) Pan nie chciał uwierzyć, że toto to suka, bo łeb wielki, szczęki ogromne i przekonał go dopiero brak kulek mocy :lol:[/QUOTE] A pro po pokrycia i dużych suk miałam śmieszną sytuację.70 kg cieczkowa tosa wybrała mojego 8 kg weścika na reproduktora :evil_lol:Widok prześmieszny ona statyczna a on:Dog_run: robił piruety,hamował,przyspieszał,okrążał,robił noski noski. Właściciel suczki mówił że ona w cieczce kocha małe pieski a duże agresywnie przepędza :hmmmm:
  20. Miałam identyczny problem ze szczeniakiem.Miał 8 tygodni i od pierwszego dnia pilnował jedzenia.Idąc za radą "znawców psów" i TD zastosowaliśmy wariant siłowy:sad:.Problem oczywiście się pogłębił.Szybko znaleźliśmy dobrego szkoleniowca,który nas nauczył metod o których pisała martens i tłamsik.Pies zaczął ufać :multi:i współpracować chociaż jedzenie było ,jest i pewnie zawsze będzie dla niego cennym zasobem.Żeby psa przy jedzeniu kontrolować nauczyliśmy komend jedz-pozwolenie na jedzenie,puść-np.kość,zejdź-odsuń się od miski.Szkolcie swojego pieska cierpliwie i spokojnie a na pewno wam wyjdzie :-)
  21. [quote name='Martens']Jakie to znajome... Mój szczylek na babskiej wyprawie na działkę od 21 do 5 rano non stop biegał dookoła ze szmatą w pysku albo skakał do komarów (nie usiadł nawet na sekundę), o 5 poszedł z nami spać, a od 7 dostał szajby i zaczął stróżować, bo na sąsiednią działkę przyszli robotnicy... po czym wrócił do zabawy. I tak do południa ;)[/QUOTE] No,no szacun :cool2: Martens czy uwielbiasz gapić się godzinami na swojego pracującego psa ,bo ja tak :smile::oops:
  22. xdreadx napisz co nowego u fionki :loveu:, zdjęcia mile widziane :smile:
  23. [quote name='wire fox']Do zbioru obyczajów terierów dodam oprócz pasienia się :), wykopywania korzonków i całych roślin - kopanie dziury ,a następnie wdychnie nochalem oparów ziemi i szaleńcze biegi na "ziemnym haju".[/QUOTE] Terierowa głupawka jest:ylsuper: ale mnie bardziej zadziwia pracowitość przy kopaniu,węszeniu,poznawaniu terenu.Cżęsto wyjeżdżamy nad rzekę,mąż wędkuje a terierzysko działa i jest nie do zamęczenia.Rekord pobił pracując od 14 do 24,4 godz wymuszonego odpoczynku i od 4 do 11.Terierki sa :Dog_run:
  24. To dobrze,ale jeżeli nie miałaś wcześniej teriera to przygotuj się na niespodzianki:evil_lol:. Te psy są bardzo przywiązane do właścicieli ,ale mają swój charakterek.:boom:
  25. Moja mama oficjalnie oziębła w stosunku do psów,złapana na gorącym uczynku czyli głaskaniu mojego tłumaczyła się że robi to tylko dlatego że pies uwielbia głaskanie i jak nas nie ma brakuje mu tego :roflt:
×
×
  • Create New...