-
Posts
333 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by dusiek
-
[quote name='Pies Pustyni']Bo tez ja niczego innego nie oczekuje, tylko wlasnie zeby przerwal. Psu nie jest potrzebna alternatywa, to nasze wymysly zeby zawsze miec cos w zamian (co nie jest zle, ale nie niezbedne). Jemu wystarczy wiedziec, ze przewodnik tego nie toleruje i kwita. Oczywiscie nie twierdze, ze cale wspolzycie czlowieka i psa ma polegac tylko i wylacznie na zakazach, ma byc oschle i ponuro. Jednak konsekwencja i przestrzeganie zasad musi byc, co zreszta niejednokrotnie bylo powtarzane, nie tylko w tym watku. Twierdzisz, ze korekta jest tylko "do nastepnego razu", a inna metoda nie? Jak to widzi pies? Czy stosujac jakies polecenie, np. "nie rusz" plus cos w zamian, oduczysz psa calkowicie zbierania? Czy tez bedzie to "do nastepnego", bo pies uzna, ze jak cos wyweszy to pani najpierw kaze wypluc lub nie dotykac, a potem bedzie zadowolona i np. sie z nim pobawi?[/QUOTE] Pisząc o korektach wiem co mówię.Chociaż tresowałam mojego psa w rozsądnie pozytywniej szkółce ,będąc niedoświadczonym psiarzem i mając trudnego psa musiałam je stosować. Ale kiedy mam przykład mojej córki która ma dwa psy i stara się je szkolić tylko pozytywnie widzę różnicę w podejściu do pracy między naszymi psami. Mój zachowuje się jak zdyscyplinowany komandos a jej jak podekscytowane ,wesołe nastolatki. Nawiązując do tematu mój pies nic nie zbiera ,jej psom się zdarza ale zazdroszczę jej takich fajnych psów.
-
Psie Pustyni dobrze dobrana korekta jest skuteczna,ale według mnie po pierwsze rozleniwia ludzi bo przerywa zachowanie psa i nie muszą pracować do "następnego razu",a po drugie nie uczy psa jakiego zachowania oczekujemy oprócz "przerwij natychmiast". Radząc stosowanie korekt,nie widząc psa który ma niedoświadczonego właściciela bierzesz na siebie odpowiedzialność za nadużycie tego środka wychowawczego.
-
[quote name='kavala']Zdaję sobie z tego sprawę :) Widzę, że Frodo błyskawicznie się uczy i w domu świetnie wykonuje wszystkie komendy i nawet nie łapie mięcha rzuconego na podłogę. Ale równocześnie jest bardzo ruchliwym i eksplorującym psem i raczej nie należy do tych co na spacerze od pana za daleko nie odchodzą. Wszystko go ciekawi i interesuje, jest dość odważny. Teraz chyba musimy się skupiać na tresurze w większym rozproszeniu, czyli na zewnątrz.[/QUOTE] Kavala nauczyłaś w domu to nauczysz na zewnątrz,na to trzeba czasu. Na spacerach starajcie się być atrakcyjni dla Froda i to wy przejmijcie inicjatywę .Niech on sam nie poznaje otoczenia. Włączcie się i razem szukajcie patyków,ciekawych przedmiotów do obwąchania,wybierajcie drogę którą idziecie,nagradzajcie kiedy sam do was podejdzie itp. i w trakcie ciekawych zajęć ćwiczcie krótkimi seriami posłuszeństwo.
-
Psie Pustyni a jak poprowadziłbyś psa lękliwego/wrażliwego z takim problemem jak Frodo?
-
kavala praca ze szczeniakiem to taka sinusoida,raz jest lepiej ,raz gorzej.Oboje uczycie się siebie,z tym że psy uczą się szybciej :evil_lol:,Z czasem nabierzesz doświadczenia.:) Ja swojego psa uczyłam najpierw w domu .Rozkładałam pojedynczo smaczki i nie pozwalałam bez zezwolenia brać.Na początku możesz stopą przykryć smaczek żeby nie ukradł.Jeżeli zachowywał się poprawnie dostawał smakołyk.Jak zachowanie się utrwaliło przestałam za każdym razem nagradzać i dołączyłam komendę fe. Potem rozkładałam większą ilość i obserwowałam co zrobi mój kochany pupilek.Dobre zachowanie nagradzałam.Doszliśmy do tego że zostawiałam talerz ze smażonym kurczakiem na balkonie , wychodziłam i nie ruszył. Obecnie nie nagradzam za poprawne zachowanie bo jest już dobrze utrwalone, a komendę fe wykorzystuję żeby pies nie przytykał nosa do ziemi i np.nie interesował się pszczołą. Pracuj z Frodem tak długo aż się nauczy,u jednego psa będzie to miesiąc a u drugiego trzy miesiące.Ważne żeby nie odpuszczać.
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
dusiek replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Idąc między domkami zastanawiam się często jaki przekaz mają szczekacze dla naszych psów. Przy jednych mój pies nie reaguje tak jakby nie czuł zagrożenia. Przy innych odpyskowuje tak jakby ktoś obrażał jego matkę.:mad: Przy kolejnych jest przerażony tak jakby Hanibal Lecter znajdował się za płotem.:nerwy: -
Moja koleżanka odzwyczaiła psa od zjadania skarbów z podwórka w niekonwencjonalny sposób.W domu nadziała super kąsek pieprzem i podrzuciła w miejscu gdzie jej pies najczęściej szukał.Pozwoliła na znalezienie.Pies oczywiście wypluł zdziwiony że takie to niesmaczne.Powtórzyła parę razy i ma spokój.
-
Ja bym nie pozwoliła na pilnowanie patyków na wybiegu bo to robi się jego "misją życiową".Kilka razy skutecznie pogonił i utrwalił zachowanie.Poza tym nie każdy pies zakuma że chodzi mu o patyk i to jego pogonienie może odebrać jako atak na siebie,a to może skończyć się różnie. To że pies warknięciem stawia granice innemu nie jest nienormalne,ważne jest z jaka ekspresją to robi i w jakich sytuacjach. Ja mając podobnego psa robię to tak ze wśród psów które się znają i respektują granice stawiane przez siebie ,pozwalam na pilnowanie np mojemu ważniejszy jest dołek,innemu piłeczka,patyk itd.Jednocześnie kontroluję jak to robi.Nie pozwalam na więcej niż mowa ciała i warknięcie.Natomiast przy nieznanych psach lub takich które są pobudliwe ,nie słuchające się właścicieli mój pies ma zakaz zabaw przy których może pilnować. Z bidonem do picia sprawa jest prostsza,ty trzymaj bidon i koryguj próby odpędzania.
-
Ja bym nie pozwoliła na pilnowanie patyków na wybiegu bo to robi się jego "misją życiową".Kilka razy skutecznie pogonił i utrwalił zachowanie.Poza tym nie każdy pies zakuma że chodzi mu o patyk i to jego pogonienie może odebrać jako atak na siebie,a to może skończyć się różnie. To że pies warknięciem stawia granice innemu nie jest nienormalne,ważne jest z jaka ekspresją to robi i w jakich sytuacjach. Ja mając podobnego psa robię to tak ze wśród psów które się znają i respektują granice stawiane przez siebie ,pozwalam na pilnowanie np mojemu ważniejszy jest dołek,innemu piłeczka,patyk itd.Jednocześnie kontroluję jak to robi.Nie pozwalam na więcej niż mowa ciała i warknięcie.Natomiast przy nieznanych psach lub takich które są pobudliwe ,nie słuchające się właścicieli mój pies ma zakaz zabaw przy których może pilnować. Z bidonem do picia sprawa jest prostsza,ty trzymaj bidon i koryguj próby odpędzania.
-
U nas też się sprawdza adresówka z Kakadu rozmiar m,intensywnie używamy od 3 lat.Koleżanka kupiła rozmiar s,grawer bez zarzutu ale uszko małe się przetarło i pies zgubił.
-
Czy to jego pilnowanie jest takie demonstracyjne tzn.nie bawi się patykami a znosi do dołka i wypatruje psa który się do niego zbliża ,czy bawi się,jest wesoły i sporadycznie pogoni psa który za blisko podszedł?
-
To super że systematycznie pracujecie i macie efekty,to bardzo motywuje .Napisz coś więcej o Fionie i labku,w czym była lepsza :lol:
- 566 replies
-
Fiu,fiu ale grzeczny szczenior :lilangel:
- 566 replies
-
Super,nie ma nic fajniejszego niż zadowolony pies i właściciel. Nie dość że słodziak,to jeszcze mądry psiak z waszego Froda :loveu:
-
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
judyto to smutne że musisz liczyć tylko na siebie:-( Porozmawiaj z wetem czy twój pies nie ma chorej trzustki bo objawy o których piszesz mogą na to wskazywać. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
Grin zgadzam się z Tobą,że dorośli zawiedli na całej linii,że pies traktowany jest przez nich przedmiotowo.Dziewczyna stara się coś zrobić,ale jakoś nie może "wystartować".Do niedawna szukała przyczyny tylko w psie.Jeżeli deklaruje chęć pracy niech zacznie cokolwiek robić,małymi kroczkami,dostała sporo praktycznych rad.Sama pisze ze nauczyła go aportować więc kontakt z psem ma.Ja również życzę jej wytrwałości i powodzenia:smile: -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
Założyłaś temat,poprosiłaś o pomoc,ludzie się zaangażowali ,dają konkretne porady a u Ciebie jak w tej reklamie ZAWSZE COŚ... kaganiec?nie bo nie lubi smaczki? nie bo niejadek zabawki? nie bo niszczy zaangażować mamę? nie bo ją nie interesuje itd... a w zamian agresywny?choroba psychiczna atakuje ludzi?niech koło niego nie przechodzą goni samochody?nauczył się od psa babci wymusza zabawę?ciągamy ręcznikiem itd... Dziewczyno zacznij pracować!próbuj dotrzeć do psa różnymi sposobami. Żaden właściciel nie dostaje super grzecznego szczeniaczka z którym nic nie musi robić. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
Opisz nam w jakich sytuacjach twój pies atakuje przechodniów.Czy już z daleka, na sam widok ludzi jest agresywny,czy jak bliżej podchodzą,coś do niego mówią,chcą pogłaskać. Według mnie powinnaś zacząć od wyciszenia psa .Nie bawcie się/wszyscy/ w zabawy siłowe zmuszające psa do konfrontacji.W zamian baw się w szukanie smaczków,zabawek.Chowaj smaczki za meblami,pod kocykami i gdzie tylko wymyślisz.Stopniowo utrudniaj szukanie. Zacznij codziennie pracować krótkimi sesjami nad posłuszeństwem,stopniowo wydłużaj czas pracy.Pisałaś że uwielbia aportowanie,niech to będzie super nagrodą za posłuszeństwo.Naucz odsyłania na miejsce i niech to będzie dla niego bezpieczne i ciche schronienie. Wymyśl dla niego super zabawkę np.piszczącą piłeczkę/najpierw w domu/ którą będziesz mogła odciągnąć uwagę od przechodniów i później nagrodzisz za poprawne zachowanie. Musisz być cierpliwa bo efekty nie pojawią się bardzo szybko. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
Czytając twoją historię,dowiadując się nowych szczegółów muszę przede wszystkim napisac że bardzo szkoda mi twojego psa.:-( Chociaż pytasz czy jego zachowanie jest kwestią złego wychowania czy choroby psychicznej, tak nam przedstawiasz zachowanie psa, prawie nic nie pisząc o was, że diagnozę już postawiłaś.Zastanawiam się czy jest to wyraz wychowawczej bezradności,czy furtka do usprawiedliwienia się.Jeżeli naprawdę chcesz pomóc psu odezwij się. -
Czy to kwestia złego wychowania czy choroby psychicznej?
dusiek replied to judyta2461's topic in Agresja
judyta opisz jak wujek przedrzeźnia waszego psa i czy tylko on to robi. -
Siemie lniane często stosowane jest na skórę przesuszoną,wet dobrze radził.Jeżeli musisz małą często kapać kup szampon ALERVET,jest delikatny,stosuje się go przy alergiach skórnych. Siemie lniane w kontakcie z wodą zwiększa swoją objętość,może to jest przyczyną grubego brzucha.
- 566 replies
-
Teriery to psy o niespożytej energii i nie mają pstryczka włącz\wyłącz.Trzeba tą energię uwolnić.Powinnaś ją wymęczyć na spacerach ,a w domu najlepiej bawić się w aportowanie czy chowanie smaczków.Ja mam teriera niezbyt energicznego a żeby w domu był spokojny od lat min 2 razy w tygodniu jeździmy poza miasto na węszenie,bieganie,kopanie dziur.Wydaje mi się że swoim zachowaniem twoja mała próbuje zwrócić na siebie twoją uwagę i jej to się udaje:lol:.Samo odsyłanie do klatki bez wybiegania może nie wystarczyć żeby ją wyciszyć.
- 566 replies
-
Najdziwniejsze komentarze dotyczace waszych psów :) [2]
dusiek replied to dog_master's topic in Wszystko o psach
Sytuacja z mojego osiedla.Starszy pan z agresywnym seterem,piesek puszczany luzem,on o kuli daleko w tyle.Po kilku sytuacjach że trzeba było setera odpędzać mąż poszedł pogadać.Dziadek bezczelnie że pies nie jest agresywny i będzie go puszczał,mąż do niego że mamy małego psa który z seterem nie ma szans . Dziadek swoje,to mąż że jak nie zareaguje to sam załatwi jego pupilka.Efekt rozmowy był taki ze pies rzadziej puszczany był luzem ,a mąż opinię agresora przez którego dziadek musiał brać kropelki na uspokojenie:cool3: -
Jeżeli jeszcze nie odkryłaś terierkowa to tam też zajrzyj. Jest tam dużo doświadczonych psiarzy zakochanych w terierach i żadne pytanie ich nie zdziwi:evil_lol:
- 566 replies