Jump to content
Dogomania

Becia Lublin

Members
  • Posts

    2678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Becia Lublin

  1. chciałam rozliczyć moją ost podróż :) otrzymałam od DS Sary 500 zł + 20zł od Maszy + 150 zł od krook +30 od Ali123+100zł od dwóch psiaków, które zawiozłam do Katowic i do Rudy Śl. koszt paliwa wyniósł 700 zł .....zostało 100 zł
  2. [quote name='ala123']Dzięki Becia w imieniu zwierzaczków:lol::lol::lol::lol::lol:.Spojrzałam na mapę i widzę,że zrobiliście dokładnie 1156km w obie strony. Jak na polskie warunki to ho,ho,ho! Oczywiście podziękowania należą się także hojnym cioteczkom:lol::lol::lol: oraz nowej Pańci Sary:lol: za kaskę na transport; bez tego nie byłby możliwy. Nazbierało się tego trochę,że może nawet coś się da wysupłać na kolejny transport szczeniaczków do Warszawy w najbliższy weekend ;) ...? Jest auto,jest kierowca, tylko paliwo wlać i można maluchy wieźć do domków:lol:. Dora1020 pewnie jest księgową,jak wejdzie,to może coś nam napisze.[/QUOTE] Alu już nie wspomniałam o ogromnej mgle, czasami nie widziałam maski samochodu... warunki na drogach były tragiczne
  3. Sara cierpliwie zniosła długą podróż i dojechała do wspaniałego domku do Zawiercia. Sarunia bez żadnych oporów weszła do domu, przywitała się ze wszystkim, polizała Fretkę (rezydentkę) i w biegu zwiedzała swój dom ... nie mogłam je zrobić dobrych zdjęć bo sunia była cały czas w ruchu, biegała za Fretką [IMG]http://i49.tinypic.com/op9wf7.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/24azp81.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2wegj1t.jpg[/IMG]
  4. wyjechałam z domu ok 7 rano, pokonałam ponad tyś km, wróciłam ok 3 nad ranem nastepnego dnia .... ale warto było ....tyle zwierząt dojechało do swoich domków, a kotek do fundacji w Opolu do domku w Starachowicach dojechał maluszek (z reklamówki) [IMG]http://i49.tinypic.com/2j4a4vl.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/33m20zc.jpg[/IMG]
  5. jutro mam do pokonania 1000 km, wrócę pewnie późno w nocy, dlatego relację zdam dopiero w poniedziałek, trzymajcie kciuki za udaną podróż
  6. Czaruś powodzenia w nowym domku :)
  7. [quote name='masza44']Uff dobrze, że Czika już lepiej, Malwinka pozdrawia siostrzyczkę.[/QUOTE] Czikunia bardzo dziękuje i też pozdrawia :)
  8. Czikunia czuje się już lepiej ... powoli dochodzi do siebie, dużo śpi, widocznie odsypia codzienne wizyty w szpitalu .... dzwoniłam do DS Sary, wszystko uzgodniłam i w niedziele wiozę sunię do Zawiercia:multi:
  9. [quote name='handzia']Beatko, dopiero się dowiedziałam, trzymam kciuki...[/QUOTE] dziękujemy za kciuki sunia całymi dniami śpi lub leży osowiała, zaraz jedziemy po kolejną porcję leków i kroplówkę
  10. [quote name='diana79']a może na miau.p warto tez założyć?[/QUOTE] niestety nie jestem na miau i nie potrafię tego zrobić, a poza tym od 2 dni jestem nieprzytomna i wałczę o życie Czikuni... panienka zjadła coś podczas wieczornego spacerku i wymiotowała krwią, krew znajdowała się także w odbycie ... w badaniu RTG wyszło, ze w jelicie cienkim jest coś czego nie powinno tam być, na szczęście badanie krwi wykluczyło obecność trutki w organizmie, czikę codziennie woziłam do szpitala, gdzie poddawali jej leki i kroplówkę, teraz jest już lepiej i mam ja w domku, jutro kolejna wizyta, ......
  11. [quote name='diana79']a jest na transportowym założony wątek z trasą?[/QUOTE] tak, jest wątek transportowy założony na dogo i na FB i cisza
  12. [quote name='ala123']A nowi właściciele nie dołożą nic od siebie do transportu?[/QUOTE] tak dołożą, ale nie wiem jeszcze ile muszę zadzwonić do DS Sary i zapytać ile
  13. przypominam, że Sara i szczeniaczek mogą jechać do swoich domków ... (Zawiercie i Starachowice) niestety oprócz szczerych chęci nie mają nic, podróż jest daleko a póki co ani chętnych do wspólnej drogi ani kasy (z wyjątkiem 20 zł od Maszy) :(
  14. Czikunia jest coraz bardziej podobna do Żabki :) Dzięki Marysiu za fotki, cieszymy się bardzo że Żabka trafiła do takiego wspaniałego domku :loveu:
  15. [B]planuję podróż na trasie Lublin-Szczebrzeszyn-Starachowice-Zawiercie-Lublin ... jeśli będzie taka potrzeba mogę zjechać z tej trasy ... poszukujemy chętnych do tego transportu mile widziany zwrot jedynie kosztów paliwa podzielony na wszystkich "podróżnych"[/B] do Starachowic jedzie szczeniaczek, a do Zawiercia Sara, obydwoje ze Szczebrzeszyna, jeśli uzbieramy na pokrycie kosztów paliwa transport dojdzie do skutku, dlatego szukam chętnych może ktoś potrzebuje na tej trasie
  16. przekazała Mimi nowej Pańcki, która od razu wołała "chodź do swojej nowej mamusi" [IMG]http://i49.tinypic.com/lbh3a.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/1zv8zms.jpg[/IMG]
  17. Funiu zapomniałaś dodać o moim telefonie do Ciebie :) kiedy zadzwoniłam i powiedziałam, że mamy problem, bo jaj jej już nie oddam ... zakochałam się w niej z wzajemnością w ciągu tych kilku godzin, jakie spędziłyśmy razem :loveu: u cioci Tereszki na "podwójnej kawie" [IMG]http://i46.tinypic.com/2yuaus3.jpg[/IMG] razem z Mimi pomagamy cioci Teresz gotować obiad, oczywiście Mimiśia musiała siedzieć jak najbliżej mnie na malutkim, drewnianym stołeczku [IMG]http://i45.tinypic.com/2iiih41.jpg[/IMG] była wspólna zabawa i głaskanie brzunia [IMG]http://i46.tinypic.com/xape1.jpg[/IMG]
  18. [quote name='Ty$ka']Rozumiem. W tkim razie trxymam kciuki, by udało się jednak zabrać Mundka ze sobą. Tylko niech poczyta sobie warunki wwozu zwierząt do danego kraju, w każdym jest ciut inaczej i czasami pies musi odbyć kwarantannę, a na pewno musi mieć paszport i aktualne świadectwo o przeciwciałach na wściekliznę (ale tu data zrobienia świadectwa też zależy od danego państwa).[/QUOTE] to wszystko wydaje mi się dziwne, bo na FB napisałam alarm że kolejny pies wraca z adopcji i prosiłam o pomoc (oczywiście wstawiłam zdjęcie Mundka)... niebawem po tym odezwała sie Paulina, żeby wszystko odwołać ... nie wiem co o tym myśleć
  19. dzięki za kciuki :) Sunieczka ma domek :loveu: wielki szacunek dla Dagmary, która nie chciała już oddać maleństwa
  20. rozmawiałam z DS Mundka i Paulina zapewniałą mnie, że bardzo kocha pieska i rozstanie z mim byłoby dla niej strasznym przezyciem, że będzie walczyła o to, że jeśli nawet wyjazd dojdzie do skutku to chce zabrać go ze sobą .... wszystko ma się wyjaśnić w grudniu, ale wizyta po adopcyjna i tak się odbędzie
  21. wydaje mi się, że wizyta po adopcyjna musi być ... dziś Paulina (DS Mundka) napisała do mnie: Pani Beato dziekuję ! Prosze usunac posty bo alarm odwolany :):):) a nawet jak wyjazd dojdzie do skutku to psa zabieram :P:P
×
×
  • Create New...