-
Posts
2678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Becia Lublin
-
[quote name='ala123']Dzięki Becia w imieniu zwierzaczków:lol::lol::lol::lol::lol:.Spojrzałam na mapę i widzę,że zrobiliście dokładnie 1156km w obie strony. Jak na polskie warunki to ho,ho,ho! Oczywiście podziękowania należą się także hojnym cioteczkom:lol::lol::lol: oraz nowej Pańci Sary:lol: za kaskę na transport; bez tego nie byłby możliwy. Nazbierało się tego trochę,że może nawet coś się da wysupłać na kolejny transport szczeniaczków do Warszawy w najbliższy weekend ;) ...? Jest auto,jest kierowca, tylko paliwo wlać i można maluchy wieźć do domków:lol:. Dora1020 pewnie jest księgową,jak wejdzie,to może coś nam napisze.[/QUOTE] Alu już nie wspomniałam o ogromnej mgle, czasami nie widziałam maski samochodu... warunki na drogach były tragiczne
-
Sara cierpliwie zniosła długą podróż i dojechała do wspaniałego domku do Zawiercia. Sarunia bez żadnych oporów weszła do domu, przywitała się ze wszystkim, polizała Fretkę (rezydentkę) i w biegu zwiedzała swój dom ... nie mogłam je zrobić dobrych zdjęć bo sunia była cały czas w ruchu, biegała za Fretką [IMG]http://i49.tinypic.com/op9wf7.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/24azp81.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2wegj1t.jpg[/IMG]
-
wyjechałam z domu ok 7 rano, pokonałam ponad tyś km, wróciłam ok 3 nad ranem nastepnego dnia .... ale warto było ....tyle zwierząt dojechało do swoich domków, a kotek do fundacji w Opolu do domku w Starachowicach dojechał maluszek (z reklamówki) [IMG]http://i49.tinypic.com/2j4a4vl.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/33m20zc.jpg[/IMG]
-
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Becia Lublin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Czaruś powodzenia w nowym domku :) -
[quote name='diana79']a może na miau.p warto tez założyć?[/QUOTE] niestety nie jestem na miau i nie potrafię tego zrobić, a poza tym od 2 dni jestem nieprzytomna i wałczę o życie Czikuni... panienka zjadła coś podczas wieczornego spacerku i wymiotowała krwią, krew znajdowała się także w odbycie ... w badaniu RTG wyszło, ze w jelicie cienkim jest coś czego nie powinno tam być, na szczęście badanie krwi wykluczyło obecność trutki w organizmie, czikę codziennie woziłam do szpitala, gdzie poddawali jej leki i kroplówkę, teraz jest już lepiej i mam ja w domku, jutro kolejna wizyta, ......
-
[B]planuję podróż na trasie Lublin-Szczebrzeszyn-Starachowice-Zawiercie-Lublin ... jeśli będzie taka potrzeba mogę zjechać z tej trasy ... poszukujemy chętnych do tego transportu mile widziany zwrot jedynie kosztów paliwa podzielony na wszystkich "podróżnych"[/B] do Starachowic jedzie szczeniaczek, a do Zawiercia Sara, obydwoje ze Szczebrzeszyna, jeśli uzbieramy na pokrycie kosztów paliwa transport dojdzie do skutku, dlatego szukam chętnych może ktoś potrzebuje na tej trasie
-
Funiu zapomniałaś dodać o moim telefonie do Ciebie :) kiedy zadzwoniłam i powiedziałam, że mamy problem, bo jaj jej już nie oddam ... zakochałam się w niej z wzajemnością w ciągu tych kilku godzin, jakie spędziłyśmy razem :loveu: u cioci Tereszki na "podwójnej kawie" [IMG]http://i46.tinypic.com/2yuaus3.jpg[/IMG] razem z Mimi pomagamy cioci Teresz gotować obiad, oczywiście Mimiśia musiała siedzieć jak najbliżej mnie na malutkim, drewnianym stołeczku [IMG]http://i45.tinypic.com/2iiih41.jpg[/IMG] była wspólna zabawa i głaskanie brzunia [IMG]http://i46.tinypic.com/xape1.jpg[/IMG]
-
[quote name='Ty$ka']Rozumiem. W tkim razie trxymam kciuki, by udało się jednak zabrać Mundka ze sobą. Tylko niech poczyta sobie warunki wwozu zwierząt do danego kraju, w każdym jest ciut inaczej i czasami pies musi odbyć kwarantannę, a na pewno musi mieć paszport i aktualne świadectwo o przeciwciałach na wściekliznę (ale tu data zrobienia świadectwa też zależy od danego państwa).[/QUOTE] to wszystko wydaje mi się dziwne, bo na FB napisałam alarm że kolejny pies wraca z adopcji i prosiłam o pomoc (oczywiście wstawiłam zdjęcie Mundka)... niebawem po tym odezwała sie Paulina, żeby wszystko odwołać ... nie wiem co o tym myśleć
-
malutka roczna bita sunia szuka nowego domu
Becia Lublin replied to diana79's topic in Już w nowym domu
dzięki za kciuki :) Sunieczka ma domek :loveu: wielki szacunek dla Dagmary, która nie chciała już oddać maleństwa -
rozmawiałam z DS Mundka i Paulina zapewniałą mnie, że bardzo kocha pieska i rozstanie z mim byłoby dla niej strasznym przezyciem, że będzie walczyła o to, że jeśli nawet wyjazd dojdzie do skutku to chce zabrać go ze sobą .... wszystko ma się wyjaśnić w grudniu, ale wizyta po adopcyjna i tak się odbędzie