-
Posts
2678 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Becia Lublin
-
potwierdzam, że otrzymałam 440 zł na pokrycie kosztów transportu Rexia ... pies jest kochany i wcale nie przypominał psa w stanie "agonalnym" jest kochanym, przytulaśnym facetem, który na powitanie rozdaje całuski ... w czasie podróży bardzo spokojny ... leżał i co chwilę podnosił główkę, żeby popatrzeć przez okno.... jechaliśmy spokojnie, żeby Rexio nie odczuł męczącej i długiej podróży. W Katowicach byliśmy ok 15 ... na miejscu oglądaliśmy domek, w którym zamieszka Rexio wypiliśmy kawę i ok 17 wyruszyliśmy w drogę powrotną do Lublina... chciałam podziękować wszystkim, którzy walczą o tego cudownego psa
-
zdjęcia szczeniaczków zawiniętych w reklamówkę [IMG]http://i50.tinypic.com/15s8lso.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/15s28mv.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/11k8to6.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/sbn7rq.jpg[/IMG] [IMG]http://i46.tinypic.com/mr4b46.jpg[/IMG] [IMG]http://i47.tinypic.com/24o2gko.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/16025fn.jpg[/IMG]
-
[quote name='DORA1020']Beatko---100lat!!!!! Dziekuje za pomoc psiakom.[INDENT][IMG]http://1.bp.blogspot.com/_lddFFu6s4yQ/SeeldIWTdWI/AAAAAAAARsY/5lnWEhkkyo4/s400/kwiaty19.jpg[/IMG] [/INDENT] dziękuję bardzoooooooooooooooooooo potwierdzam, Monika dziś składała mi życzenia a w prezencie adopcja Rudzika :) Majeczka już wczoraj spała w swoim domku :multi: bardzo się cieszę, że wszystko tak szczęśliwie się skończyło
-
Niewielki Czaruś już w swoim domu w Krakowie :)
Becia Lublin replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
cale szczęście, że zostaje nadal u Murki :multi: -
malutka roczna bita sunia szuka nowego domu
Becia Lublin replied to diana79's topic in Już w nowym domu
maleńka sunia jest już gotowa do adopcji ... szukamy dla niej odpowiedzialnego domku -
[quote name='DORA1020']Dzieki Becia za uratowanie szczeniakow:) Wiem,ze poswiecilas na to caly dzien,zeby znalezc im DT Krystyna pojechala po szczeniaka suczke na lancuchu,a tam okazalo sie ,ze w miedzyczasie sprowadzil jeszcze jednego szczeniaka na lancuch,mniejszego od tego,ktory juz byl uwiazany. Jak, pojechaly okazalo sie,ze facet pijany,schowal sie. A sasiad przebil opone w aucie.Na szczescie zrzekl sie tych psiakow i szczesliwie pojechaly do DT do W-wy. Dziekuje Becia:Rose:[/QUOTE] nie ma za co :) wiesz, że ja jestem od tych "TRUDNYCH SPRAW"
-
malutka roczna bita sunia szuka nowego domu
Becia Lublin replied to diana79's topic in Już w nowym domu
opiekunowie tymczsowi nazwali sunię STFOREK dziewczynka jest zdrowa dochodzi do siebie po zabiegu, wczoraj prawie cały dzień drzemała łapka ... tak jak wczesniej pisałam, profesor Silmanowicz zadecydował, że nie będzie operacji, uszanowałam jego decyzje ... sunia biega, skacze, wędruje po górach ... łapka już w niczym jej nie przeszkadza ... nauczyła sie z tym żyć -
malutka roczna bita sunia szuka nowego domu
Becia Lublin replied to diana79's topic in Już w nowym domu
dziś dziewczynka miała zabieg sterylizacji .. wielkie dzięki dla MADI ... oczywiście powołałam się na nią i dostałam upust na zabieg sterylizacji wczoraj za badania (morfologię i biochemię), środek p/w kleszczom i pastylki na odrobaczenie zapłaciłam 75 zł a dziś za zabieg 200 zł .. niestety z powodu awarii systemu nie wydrukowali mi faktur :( -
[quote name='ba-cha']Pani Dora 1020, napisala do mnie PW z pretensjami, ze adobcja odbyla sie bez niej, a przeciez ona wydala swoje prywatne pieniadze na karme, paliwo i ogloszenia. Wiadomosc bardzo mni zmartwila, zamiast cieszyc sie, ze sunia znalazla dobry dom, jestem oskarzana o nielegalna adopcje i slysze pretensje. Jak juz pisalam, ludzie ktorzy ja adoptowali pojechali tam po nia w najgorsza pogode (okropny deszcz, zimno) jak tylko uslyszeli, ze biedna jest sama na posesji, praktycznie bez schronienia. Adopcja odbyla sie dzieki sasiadce i gabinetowi wet., ktory dobrze zna tych ludzi, stalych klientow, ktorzy naprawde dbaja o psy, bo juz z niejednym do lekarza przyjezdzali. Dlatego, ze adopcja nie odbyla sie przez pania Dore, nie widze powodu podawania Pani danych tych ludzi i niepotrzebnym ich niepokojeniu.[/QUOTE] nikt nie ma zamiaru nikogo niepokoić .. czy możemy prosić o zdjęcia z nowego domu? dużo osób zaangażowało się w pomoc dla dziewczynki i chcielibyśmy zobaczyć szczęśliwą sunię z nową rodzinką
-
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Becia Lublin replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='mari23']co u Łatusia słychać? dokładnie tak, jak Havanka wyżej napisała ;) pilnuje pilnie mojego łóżka ;) ale niestety upały mu nie służą, kaszle biedaczysko i słaby jest ożywia się wieczorem, jak chłodniej, rano potrzebuje troszkę czasu, żeby się "rozkręcić", ale otwarcie lodówki to dźwięk, który mobilizuje go do wstania niestety Łatuś często zapomina na spacerku o załatwianiu potrzeb, oprócz pilnowania, żeby mi łózko nie wystygło dba też więc o moja domową roślinność podlewając doniczki i użyźniając... podłogę ;) w schronisku widać nauczył się załatwiania w pomieszczeniach ( u mnie ma swoje stałe ulubione miejsca ;)) jego spojrzenie sprawia, ze nie jestem w stanie go skarcić nawet jednym słowem....[/QUOTE] dziękuję Marysiu, że masz takie wielkie serduszko i wybaczasz mu wszystkie jego wybryki :loveu: -
Łatek. KOD 0 11 00 11 94.W DT! Łatek za TM
Becia Lublin replied to Marinka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łatuś co u Ciebie słychać? Mam nadzieję, że wszystko w porządku :loveu: -
Jadzia z pięknym wnętrzem ,niewidzialna dla ludzi !!!!!!!!
Becia Lublin replied to funia's topic in Już w nowym domu
kontenerek z zawartością jest już u mnie :) wielkie dzięki Ludka za pomoc, wiedziałam, że na Ciebie zawsze można liczyć :loveu: -
[quote name='ba-cha']Sąsiadka, która doglądała suni, zgłosiła w gabinecie weterynaryjnym w Szczebrzeszynie, że taka sunia jest podrzucona. Pani, która ją adoptowała dowiedziała się o niej właśnie w gabinecie i zaraz po nią pojechała i była już na pierwszej wizycie u weterynarza (odpchlanie i odrobaczanie), to wszystko działo się dzisiaj.[/QUOTE] dziękuję za inf.... cudownie że maleńka ma już swój domek :) niestety Pani z Bytomia, która była zainteresowana adopcją dzielnej mamusi rozmyśliła się ... przygarnęła bezdomnego psa
-
[quote name='bela51']W sobote robie wizyte przedadopcyjna dla suni,ktora oszczeniła sie w stodole. Zgłosił sie chetny dom z Bytomia. Nie moge tej suni odnaleźć na Waszym wątku. Jak ona ma na imie ?[/QUOTE] są tutaj i na nast stronie [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSORÓW-DLUGI/page132"]http://www.dogomania.pl/forum/threads/191040-Bezdomne-ze-Szczebrzeszyna-BRAK-SPONSORÓW-DLUGI/page132 post 3290 [/URL]