Jump to content
Dogomania

Becia Lublin

Members
  • Posts

    2678
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Becia Lublin

  1. wstępnie jesteśmy umówione na środę, kciuki potrzebne :multi:
  2. [quote name='Kociabanda2']Pięknie dziękuję :) Od Nutusi dostałam namiar na Becię i już jesteśmy po słowie ;) Mam nadzieję, że Beci uda się zgrać termin z Państwem, a jeśli nie to na pewno skorzystam z listy od Ciebie :)[/QUOTE] witam, postaram się zorganizować wizytę i przekażę wszystkie inf :)
  3. [quote name='elik']Super wieści :multi: W takim razie może jechać do DT. Musimy się zorientować czy to DT, które mała miała obiecane jest jeszcze aktualne. Jeśli tak, to zabieramy ją jak najszybciej, coby nie mnożyć kosztów. Beatko, czy mogłabyś sie zorientować jaki jest koszt pobytu Lisy na dzień dzisiejszy ? Chodzi o to czy musimy coś dopłacić, czy może będzie zwrot części kasy.[/QUOTE] dziś wybieram się do suni i wszystkiego się dowiem
  4. trzecie badanie zeskrobin .. wynik ujemny :) Lisa jest zdrowa !!!!!! [IMG]http://i47.tinypic.com/hwg54z.jpg[/IMG]
  5. [quote name='arabiansaneta']Dicortineff to antybiotyk do oczu - dawałam to kotom, ale także i koniowi.[/QUOTE] dziękuję za podpowiedź sunia dostaje je właśnie na oczko :)
  6. dzisiaj rozmawiałam z wetką, która opiekuje się Lisą ... nie mogła się nachwalić, jaka ona jest przyjazna, kochana itd itp. po prostu psi ideał dziś też były wyniki kolejnych zeskrobin, które są bardzo pocieszające. Sunieczka nie ma grzybów, ani nużycy na skórze. Ma za to bardzo dużo strupów i śladów pogryzienia przez pchły... już sobie wyobrażam jak ona cierpiała .... okulista zbadal też oczko, nie ma w nim ubytków rogówki, jednak w dalszym ciągu ropieje... uszko jest w dalszym ciągu ciepłe ...Lisa dostaje antybiotyk ceporex (który powinna dostawać przez 2 tyg.), polfilinę i dicortineff, nie wiem czy dobrze zrozumiałam ... koszt jednej doby w szpitalu wynosi 28 zł do tego dochodzą koszty leków i usług ... jutro odwiedzę sunie i zrobię nowe fotki :)
  7. jeszcze nie otrzymałam wyników TK, lekarz chciał je skonsultować z innym lekarzem, ale miał inne typy niż tasiemiec
  8. [quote name='asiuniab']a ja dziś ze swoimi ogonami byłam u weta, i oczywiście skorzystałam z okazji, aby podpytać się o tasiemca, no więc On stwierdził, że jest małe prawdopodobieństwo, że ktoś się od Bartusia zaraził, ale oczywiście nie wykluczone, że o wiele większe prawdopodobieństwo zarażenia się tasiemcem jest w piaskownicach, bo to są bardzo duże kuwety dla kociaków, a kociaki są o wiele częściej nosicielami tasiemca; i jeszcze jedno, to że tasiemiec znalazł się w mózgu to baaaaardzo duży przypadek, tak jakby on się zgubił, bo on jest zaprogramowany na bytowanie w jelitach, no ale jak już coś takiego się zdarzy to niestety jest to koniec:( więc cioteczki bez paniki, jak to On powiedział, swoją praktykę ma 13 lat i jeszcze się nie zaraził;)[/QUOTE] dziękujemy za informacje :) Bartuś nie miał tasiemca w mózgu ... zaprzeczył temu lekarz, który wykonywał TK, tym bardziej, że paskudny robal wyszedł przez odbyt
  9. [quote name='mala_czarna']No to nie ma problemu :) Na wątku kochana tylko napisz, że wsparcie Skarbonki przeszło na innego pieska.[/QUOTE] już to uczyniłam i przelałam pieniążki ... jeszcze raz dziękuję bardzo :)
  10. chciałam poinformować, że Bartuś [*] dostał wsparcie ze Skarpety w wysokości 150 zł, niestety nie zdążył ich wykorzystać.... w związku z tym chciałam je przekazać dla Lisy ... proszę o potwierdzenie, gdy już dojdą
  11. [quote name='mala_czarna']No co Ty :) Ja prosiłam o pieniążki, bo Bartuś był w potrzebie, ale jeśli spanielka potrzebuje to nie ma sprawy. Może być tylko problem natury biurokratycznej, że piesek, który dostaje pieniążki od KS musi mieć wątek na Dogo. ma wątek :) http://www.dogomania.pl/forum/threads/238930-PILNE!!!-ZAG%C5%81ODZONA-I-CHORA-SPANIELKA-potrzebuje-domowy-dt-i-pomocy-finansowej!!!/page5
  12. dziewczynka jest już ogolona i zażywa kąpieli w manufanie, największy świąd występuje w okolicy głowy i szyi, w uszach w dalszym ciągu utrzymuje się stan zapalny, dziś wetka do leczenia włączyła encorton
  13. [quote name='mala_czarna']Beciu, czy te 150 zł chcesz przeznaczyć na spanielkę, tak jak Ci wczoraj sugerowałam?[/QUOTE] to Ty wywalczyłaś te pieniążki więc uważam, że powinnaś zadecydować komu mam je przekazać
  14. [quote name='Marinka']A ja tam od ostatniego razu jeszcze nie byłam...ale zdjęcia wydrukowałam i zawiozę :)[/QUOTE] ja im zawiozłam wspólne zdjęcia razem z umową adopcyjną :D mina p. Marysi była bezcenna
  15. Ingrid 44 nie wiedzieli gdy dzwoniłam była w szoku ...
  16. [quote name='gusia0106']Dziękuję, przynajmniej my jesteśmy fair w tej całej sytuacji. A Ty zrób badania Beciu - już doczytałam, badania kału, na które skierowanie wystawi Ci internista.[/QUOTE] brzmi groźnie, ale chyba nie mam wyjścia :( przecież kilka godzin przed śmiercią jeszcze go głaskałam,drapałam za uszkiem i trzymałam za łapkę, żeby grzecznie leżał gdy leciała kroplówka :(
  17. [quote name='gusia0106']Można Becia, właśnie dlatego moim zdaniem należy powiadomić też tamtych ludzi. A Ty sama powinnaś pójść do lekarza i się odrobaczyć i zrobić badania - czy cokolwiek innego się robi w tej sytuacji[/QUOTE] właśnie ich o tym poinformowałam
  18. [quote name='Marinka']Oj prawda...też wszedł z uśmiechem...a wychodził ze smutkiem w oczach...jakby płakał, że musi tam zostać... Przy kolejnej naszej wizycie tego początkowego entuzjazmu z naszego krótkiego spotkana za pierwszym razem w oczach już nie było...jakby pogodził się ze swoim losem...zjadł za to z zapałem puszkę karmy z wyższej półki... I pomyśleć...że nie chcieli nam go wydać z powodu adopcji Puszka, uważali, że mamy nieczyste intencje...skoro adoptowany przez nas Puszek u nas nie mieszka ... Na szczęście beci się udało...choć łatwo też nie miała...[/QUOTE] to prawda i za każdym razem, gdy jestem w schronie im to przypominam i opowiadam jaki Łatuś jest teraz szczęśliwy :eviltong:
  19. gdy zabrałam Bartusia z dworca miał pchły, całe mnóstwo po nim skakało, od razu popryskałam go preparatem ... także gdy poszedl do adopcji już nie miał pcheł ... Karolina przy mnie go głaskała i przytulała, ale czy ktoś z Was posiada wiedzę na temat tego, czy człowiek moze zarazić sie tasiemcem od psa ? Jeśli tak to ja jestem też narażona na zarażenie bo ja go głaskalam przytulałam, karmiłam i wiele innych rzeczy, jakie mozna robić z psem, którego sie kocha
  20. dziś wpłynęło: INGRID 44 - 40 ZŁ BJUTA -10 ZŁ Rudakacha 30 zł Kudelkowa 150 zł
  21. [quote name='elik']Jeśli dobrze pamiętam to co mówiła pani z recepcji, to 28 zł, ale chyba bez zabiegów, a z zabiegami 35. Sunia będzie miała zabiegi - po ogoleniu kąpiele. Obym się myliła.[/QUOTE] Elik nie mylisz się, wczoraj sunia miała być ogolona, wpadlam do niej z aparatem w ostatniej chwili przez zabiegami upiększającymi ... będą kąpiele i smarowane jakimiś specyfikami, wybaczcie wetka mówiła mi te nazwy, ale ja wczoraj po Bartusiu [*] niewiele kontaktowałam ... Elu pytałaś o moją sunię, Czikunia w końcu zwymiotowała tą mysz i odetchnęłam z ulgą
  22. wczoraj dzwoniłam do kliniki w Lublinie w której Bartuś miał robione TK i lekarz zaprzeczył, że ta biała pręga w mózgu, którą mi pokazywał, to tasiemiec, nie chciał jeszcze postawić ostatecznej diagnozy co to było, ponieważ chciał skonsultować to z innym lekarzem.
  23. jestem w stałym kontakcie z wetką ... powiedziała, że zaleca co najmniej tygodniowy pobyt Lisy w szpitalu, w tym czasie będzie kąpana i smarowana lekami, kolejne badania będą za 2 dni
  24. wyniki badań [IMG]http://i49.tinypic.com/2ppa1yw.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/34rt0te.jpg[/IMG]
  25. [IMG]http://i45.tinypic.com/wmbih5.jpg[/IMG] [IMG]http://i50.tinypic.com/1zdxish.jpg[/IMG] [IMG]http://i48.tinypic.com/sfdx6p.jpg[/IMG] [IMG]http://i45.tinypic.com/2hckhw6.jpg[/IMG] [IMG]http://i49.tinypic.com/24y4yh5.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...