W temacie oczek i diagnozy to Marta pewnie wie coś więcej bo ona udziela się w schronisku od wielu lat a ja od roku dopiero.Poznałam Kajtusia jak chodziłam do Lemona ( aktualnie adoptowany przez mojego siostrzeńca).W kociarni mieszkali wtedy Lemon , Lawenda ( też adoptowana ) , Golfik bez łapki no i niewidomy Kajtuś.Teraz z kotami mieszkają tylko Golf i Kajtek.Kajtuś przez ten brak wzroku jest biedny.Lemon dosłownie po nim przelatywał.Wogóle jest takim cichym ,smutnym i widać ,że zrezygnowanym psiakiem...
No i dzięki dziewczyny ,że jesteście.Przekaże Kajtusiowi ,żeby nie tracił nadziei...
[img]http://img820.imageshack.us/img820/2793/dsc01215pz.jpg[/img]