Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Aga ja trzymam kciuki z całych sił, bo wiem jakim przeciwnikiem jest Ruda. Ruda to wyrafinowana sztuka, chytra, ostrożna, niezwykle przebiegła. Ile to już czasu ja łapiemy na rozne sposoby.? Długo, bardzo długo. Ta klatka to ostatnia nasza nadzieja. Aga trzymaj sie. A jak nie wejdzie u Ciebie to spróbujemy z tym zakładem, może noca tam przychodzi pospać. Przygotuj zapasy cuchnacego mięska, ha,ha...
  2. Imię ma francuskie, a na dźwięk tegoż języka się dziwi.
  3. Irenka pamiętaj tylko, że Ruda rodzi w styczniu. Tak gdzieś między 20 a 25 stycznia. I ją trzeba bedzie łapać przez kilka dni ( oby tylko kilka dni ) poniewaz to dzika suka i wyjątkowo doświadczona i cwana. Agnieszka mówiła, że jakby miałą klatke to w weekend mogłaby ją ustawić u siebie koło domu bo Ruda w weekendy zagląda do niej na jedzonko. Ona nie jadła od kilku dni to jest na maxa głodna i mogłoby się udać. Ja rozgadam się w sobote w firmie, tam gdzie tez Ruda zagląda czy pozwolą klatke na ich terenie ustawic. To dwa bezpieczne miejsca. Wczoraj było łatwo złapac tamtą sunię bo klatka ustawiona byłą można powiedzieć u " suni w domu". Z Rudą bedzie inaczej. Jej dom to cała dzielnica Bielska i okoliczne pola. Ale to tylko moje przemyslenia, ja tylko pisze że sprawa Rudej jest pilna.
  4. [quote name='buniaaga']masz racje doris trzeba "atakować " inne województwo:) ja jutro zrobię allegro na mazowieckie.[/QUOTE] To do roboty. Atakujemy. Liza może będzie warszawianką. ?
  5. Pipi pewnie napisze jak sie oporządzi z psami.
  6. Były na podlaskie. A właściwie są bo jeszcze aktualne. Teraz zrobie na mazowieckie. Może tam jest domek Lizy. Jakoś poradzimy z transportem jakby trzeba było.
  7. Pozdrawiam cieplutko psy i ciebie Halinko. A czy ktoś z ogłoszeń dzwonił w sprawie Lizy?
  8. suka już ciachnięta, miała dużo ( dziesięć lub 11 maluchów) w dodatku bardzo dużych. I była tuz przed oszczenieniem. Pipi była u mnie przed i po sterylce a więc wiem od niej jak było. Sunia fajna adopcyjna. A klatka wyglada jak jubilerskie cacuszko. Ładna i skuteczna.
  9. [quote name='Vicky62']No niestety ja też trwało to nawet kilka dobrych godz, a nawet i dni...[/QUOTE] Pilnowanie klatki nocą, w moim przypadku, raczej nie wchodzi w rachubę. Dlatego bede chciałą ustawic ją w miejscu dość bezpiecznym, może właśnie na terenie tej firmy gdzie Ruda zaglądała jeszcze jesienią. Wtedy czas do złapania jej się wydłuży, bo ona tam teraz bywa ale tylko od czasu do czasu. W pozostałych "wolnych" terminach do klatki pewnie złapie sie kilka innych zwierzaczków np pies sasiada firmy, który łazi samopas.
  10. Wiecie co jest najgorsze.? Strach przed tym, żeby nikt klatki nie ukradł jak już będzie ustawiona. Bo jeśli Ruda ma wejśc do tej klatki to trzeba klatkę ustawić tak aby chciałą w nią wejśc, czyli na jej terenie. A teren dzikiej Rudej to odkryte pola, działki, może taki jeden teren firmy ale muszę to sprawdzić, bo istnieje podejrzenie że z terenu firmy juz się wyniosła. No i klatka musi byc zastawiona na dłużej, na noc też . Taka klatka może być łatwym łupem dla wandali, złodziei itp. Ale może to tylko mój strach bierze górę. Mam świadomość że to nie moja klatka i jak ją ukradą to nie wiem co będzie ale chyba będę musiała pieniadze zwrócić,
  11. Ja dokladam do transportu, wykupię ogłoszenia( juz zgłosiłam sie na bazarek i czekam w kolejce ). Kupie karme dla Belli i zawioze do schroniska. Tylko szukajmy jej domku. każdy pies zasługuje na szansę, Bella też.
  12. jak to zostaje w schronisku? O co chodzi? Szukajmy jej domku. Ludzie.!!!!!!!!!! tyle juz zostało zrobione, schronisko jest dobre ale swój domek jest lepszy. No prosze nie odpuszczajcie, nie odpuszczajmy....?
  13. śliczny kolega, w sam raz dla Caillou. My też jesteśmy po dlugasnym, światecznym spacerku. Na naszej spacerowej trasie spotkaliśmy duzo kolędników, przebranych i z róznymi instrumentami muzycznymi. No dobra napiszę to... psy zostawiły pania i bojąc sie tych wszystkich przebierańców schodziy im z drogi i zachęcały mnie abysmy szybciej do domu wracali. Takie oto mam tygrysy. Teraz szczekają przed domem na kolędników jak juz czuja sie u siebie. A wogóle to odkryłam , ze Borys nie lubi choinki. Jak widzi swoje odbicie w bombkach to odchodzi pzrerażony. Kropka choinke ignoruje ale ogólnie to wolałaby aby jej nie było.
  14. Wesołych Świąt dla wszystkich dogomaniaków. Do transportu Belli dorzucam sie - 25 zł. Pozdrawiam .
  15. Niesamowite z tym siadaniem. A Mumin faktycznie wygląda słodko jak najlepsze ciacho.
  16. Tak, wazeliną smaruje się poduszeczki łapek przed wyjściem na śnieg i mróz. Chroni przed odmrożeniami.
  17. Weź sobą tłusty krem lub wazelinę. Jak będzie trzeba to jej poduszeczki wysmarujesz i będzie ok.
  18. Sylwia, trzymam kciuki. Nie denerwuj się, rób swoje. Jest grono osób, ktore wiedzą jak jest naprawdę z tą pomocą dla Belli. Inni niech sobie wierzą w co tylko chcą. Też dokarmiam stado bezdomnych, dzikich i póldzikich psów. Wiem, ze bez mojego dokarmiania by zginęły.
  19. Gratuluję udanej akcji.
  20. Ja dużo chodzę ze swoimi psami, nie po górach ale odwalamy bardzo długie spacery. Nigdy im nie smarowałm łapek. Jakoś nic się nie działo i dawały rade bez smarowania. Ale kiedyś zimą widziałam w Bieszczadach psa w bucikach, czarnych ze skóry. Może w góry trzeba zakładac.
  21. Czekamy na telefony , bo ogłoszenia Lizy jeszcze są ważne. A po nowym roku ruszamy dalej z ogłoszeniami. Napewno gdzieś są ludzie którzy czekaja na taką sunię jaką jest Liza.
  22. Dobrze, że jej nie oddałaś w takim razie. Wprawdzie z tym zakochiwaniem się w psie bywa różnie, czasami nie musi to nastąpić w momencie pierwszego kontaktu. Wiem to bo jak przygarniałąm swoje psy to na poczatku dawałam im dom i opiekę, a przywiązanie i mołośc przychodziły później. Same psy sprawiały że po jakimś czasie ( zawsze krótkim ) juz za nic i nikomu bym ich nie oddałą. Mowy nie ma. Ale widocznie tak miało być w przypadku Lizy, że ten domek okazał się niewłaściwym domem. Czekamy nadal na ten jedyny.
  23. Trzymałam kciuki cały dzień i nie wiem czy nie darmo. Moli@ napisz co z Lizą? Grzeje już dupke w nowym domku.?
  24. Trzymam kciuki.
×
×
  • Create New...