Jump to content
Dogomania

doris66

Members
  • Posts

    8238
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by doris66

  1. Soniamalutka ten watek jest dla wszystkich, czyli każdy dogomaniak ma prawo tu byc ale i tak malutko nas tu na co dzień. Tylko jak jest "szum" to coś więcej się dzieje. A ciebie witamy serdecznie, póki watek jest......... Szkoda tylko , ze zamiast watku pomocowego dla psów w Bielsku stał sie wątkiem ........ w sumie nie wiem po co jest.
  2. Sylwia Twoje zdanie nie musi być takie samo jak moje, jednak niegrzecznie i bez taktu jest jeśli o osobie - weterynarzu, który jest naprawdę ok. piszesz publiczne niemiłe rzeczy. Nie zastanawiasz się nad tym, że to krzywdzące dla niego.? A za chwilę edytujesz posty , usuwasz teksty powodując tym samych, że nawet już nie można sie połapać o co tak naprawdę chodziło w tym wszystkim , i jeszcze piszesz że masz prawo to robić. Pewnie, że masz prawo tylko jak dla mnie to jest zwyczajnie głupi, albo nawet trzórzliwe. Twoje subiektywne odczucie o jego braku komptetencji, bądź złych decyzjach jest tylko Twoje i lepiej by było jakbyś zatrzymała je dla siebie. Masz prawo wyboru weta w dowolnym mieście więc skorzystaj z tego. Z jednej strony piszesz aby każdy robił swoje tak jak chce i umie a jednocześnie ( tak wynika z twoich wypowiedzi ) chciałabyś aby wszystko odbywałao się tak jak Ty to zaplanowałaś. Brak spójności w tym wszystkim. Za to bardzo dużo zarzutów do wszystkich a nawet agresji z Twojej strony. A poza tym jeśli wątek bielski w tej chwili ma służyć tylko do prania na nim brudów ( z reguły wtedy kiedy ja albo Buniaga się pojawimy, dlaczego............? ) to Ifka powinna napisać do moda prośbę o jego zamknięcie. Nie ma sensu takiego wątku prowadzić, bo po co? Ja znam przypadki, ze osoby, które były nawet zainteresowane rejestracją na wątku lub nawet czynnie działały, bo przeczytaniu wpisów już tego nie chcą. Skończyły spotkania z dogomanią. Bez wątku też da sie pomagac i tak jak napisała Ifka prawdziwi "bohaterowie" , przyjaciele i zwierząt i ludzi - po prostu robią swoje. I chwała im za to. To tyle ..... po podsumowaniu.
  3. Kuna a jak dziewczyny radzą sobie z chodzeniem na smyczy.? Ktos mnie pytał o to ( z ogłoszeń ) , i ...........zbaraniałam na amen, bo nie wiem jak to jest. Zaraz pójdą nowe pakiety ogłoszeniowe, więc trzeba taką informacje w ogłoszeniach zamieścić. To znaczy dobrze by było jakby w ogłoszeniach było wszystko co wazne.
  4. A to sprytne.........Sylwia edytowała swoje posty ( tam gdzie sie dało ) i usunęła co "pikantniejsze" kawałki. Jasne przecież wszystko robi z głową a nie na wariata.
  5. [quote name='sylwia1982']doris66 nie wiem dlaczego uważasz, że o Tobie pisałam jako o potencjalnym DT, tak jak Ty wyrażasz swoje zdanie tak samo ja mam prawo mieć swoje zdanie i moje zdanie wcale nie musi być takie jak twoje, napisałam tylko jak wygląda sprawa z próbą pomocy bezdomniakom z Bielsku, skoro ifka tak świetnie sobie radzi z kotami w Bielsku to po co dzwoniła do mnie z prośbą o pomoc?[/QUOTE] Jak przeczyta co piszesz to juz pewnie nie zadzwoni. Bo po co niby. Jej "gołe rece i brak logicznego myślenia " przeciwko twojej mądrości i zorganizowaniu. To nie idzie w parze.
  6. Sylwia przeczytaj jeszcze raz swoje wpisy i się zastanów po co to piszesz i jaki cel chcesz przez to osiągnąć. Jesli chciałaś w taki głupi sposób zaszkodzic dr to brnij dalej. Raczej ci sie to nie uda bo tyle dobra ile on dla zwierzat robi jako wet żaden inny w Bielsku nie robi. Jesli jesteś niezadowolona z jego usług nie musisz korzystać z tej lecznicy, są inne. Ten watek nie jest po to aby wywalać na nim swoje frustracje. Ifka bezdomne koty sterylizowała w Bielsku wtedy, kiedy ciebie na watku jeszcze nie było i radziła sobie gołymi rekami. Wydeptywała i wydeptuje nadal ścieżki do urzędników. To ona załatwiła w 2010 - 2011r ze miasto płaciło za sterylki bezdomniaków. Ale brawo.......... zjawiła się Sylwia, która wszystko zorganizuje lepiej i z głową. Bardzo dobrze, to Ifka sobie teraz odpocznie, bo juz nie bedzie miała nic do roboty. A jeśli miałas na mysli mój dom i działkę jako ewentualny dt lub teren do przetrzymywania zwierząt to pudło. Nie jestem i nie bedę dt i nie mam zamiaru sie w tej sprawie tłumaczyć nikomu. Mój dom - moja twierdza i nic nikomu do tego. Sylwia wyluzuj prosze, bo posuwasz się za daleko.
  7. Wydaje mi się, ze decyzję, czy kota wypuścić teraz czy za kilka dni powinnaś podjąc Ty jako osoba, która kota "zleciła" do zabiegu a nie dr Burzyński. I nie wazne czy to był twój kot czy bezdomny. Obarczanie taką decyzją lekarza nie powinno mieć miejsca. Nie widzę tez powodu dlaczego dr miałby sterylizować bezdomne zwierzeta za darmo. Wykonuje pracę za którą nalezy się zapłata i tyle. A wiem, ze dla bezdomniaków stosuje zniżki, i zawsze jest gotowy poczekać na zapłate lub rozłożyć zapłate na raty. A bezdomne i dzikie zwierzeta dr Burzyński tak szyje, że żaden szew nigdy nie puścił. Wyjatkowo starannie. I nie oszczedza na antybiotykach.
  8. [quote name='sylwia1982']miałam okazję korzystać z pomocy w kilku lecznicach w Bielsku i mogę powiedzieć, że weci są tam bardziej doświadczeni w leczeniu zwierząt gospodarskich (koń, świnia, krowa) niż małych zwierząt typu pies/kot[/QUOTE] No nie wiem......., dr Burzyński jest rewelacyjnym chirurgiem i ma serce to zwierzaków i Pani Kasia jest ok. Ja mam dobre doswiadczenia. Jak moja Maja chorowała na nowotwór to dr Kasia nawet noca przyjeżdzałą nas ratowac. A sterylka mojej Kropy była bardzo trudna, ze masakra ( jej ciało sie dosłownie rozłaziło w palcach ) ale dr Burzyński sobie poradzią rewelacyjnie, i zaden szew nie puścił, choc fartuch miał tak mokkry że można było wykrecać.
  9. [quote name='sylwia1982']większość organizacji prozwierzęcych opiera się na domach tymczasowych i ta forma pomocy zwierzakom powinna byc bardziej propagowana[/QUOTE] Zgadzam sie z tym.
  10. [quote name='buniaaga']a o sterylizacji i kastracji nawet słuchać nie chcą .[/QUOTE] I to czasami tak myślą nawet ludzie jakos tam wykształceni. Kastracja to dla nich okaleczanie ale za to potrafią odwracać głowy na widok zwierzaka w potrzebie. A mój tata mieszka na wsi, ma 2 psy i 2 suczki i wie co to kastracja i sterylizacja, i kpi z tych co go wytykaja palcami jako odmieńca z eprzygarnia , pomaga. Człowiek sie liczy i to co ma w głowie i w sercu i tyle tylko, a gdzie mieszka nie ma żadnego znaczenia. Małe czy duże miasto ? W większych jest lepiej moim zdaniem bo sa schroniska , organizacje prozwierzęce a w małych kilka osób czasem , które coś próbują robić i to wszystko.
  11. [quote name='zachary']I to jest bardzo dziwne, że tyle psów i kotów bezdomnych się błąka...Dużo przecież w Bielsku jest domów prywatnych z posesjami i w ogóle tak kameralnie i spokojnie wydaje się płynąć życie...[/QUOTE] Zachary w spokojnych miasteczkach jest tak jak wszędzie, pelno potrzebujacych psiaków i kociaków a nawet króliczków. A psy z prywatnych posesji biegajacę luzem całymi dniami i nocami to norma. Czasami nie wiadomo, który pies jest bezdomny a który pański ale wypuszczony na "popas". Strazy miejskiej nie ma , schroniska nie ma, dzielnicowi nie zaglądaja na dzielnice, więc dzieją sie dziwne rzeczy.
  12. [quote name='buniaaga']dzięki ciotka ale ja tam nic szczególnego nie robię :)[/QUOTE] Bo jestes bardzo skromna, dlatego tak myślisz. Ale ja zawsze podkreślam i ostatnio nawet pewnej zaprzyjaźnionej dogomaniaczce opowiadałam, ze jak Ty jesteś skarbnikiem to zawsze wiadomo kto, gdzie, kiedy i ile.
  13. A jak ich odmrożone łapki.? Już dobrze?
  14. Ciociu Buniaago jak patrze na rozliczenie finansów suczek to myślę sobie, ze ty powinnas byc księgowa. Masz do tego talent, wszystko czytelnie i przejrzyście prowadzisz. Dzięki ci za to serdeczne.
  15. Ciekawi mnie jakie cudo wyrosło ze skrzyżowania onkowatej Zoyki i terierka.
  16. Kawę i Ryżą pozdrawia rodzeństwo - siostra Rika i brat Misza. Rosną na duże psy, Misza wazy juz 17kg i jest w typie dobermana z ogonem, a Rika bardzo podobna do Negry tez bedzie duża bo wazy teraz 15kg. Wyglada na to, że najmniejsza jest Blanca bo ta dopiero do 8 kg dobija. I co ciekawe, Rika ma na grzbiecie kudłatą sierśc a Miszka jest głaciutki i mieciutki jak jamniczek. W szczeniectwie były do siebie podobne jak klony a teraz kazde jest inne. Jesli chodzi o charaktery to raczej nie Ryżej ( bo ta zaraza gryzie ) to słodziaki i miziaki przeogromne kochaja cały swiat a najbardziej dzieci. Misza do dzieci piszczy i jest tak delikatny że aby nie przewrócić malucha, bo jest duzy i cięzki czołga sie na brzuchu. Jego Pani ma ubaw, bo Misza mieszka w bloku i jak wychodza na spacer to pod blokiem jest pełno dzieciaków a Miszka wtedy zaczyna sie czołgac w ich strone. Jak juz może sie z nimi bawić, to najpierw wszystkie wyliże po buziach i wycałuje. Sam jest jak duże dziecko.
  17. Śliczna Stefciu byłaś grzeczna przez cały rok? Może Mikołaj prezent ci przyniósł?
  18. Kerusku, pozdrawiam świątecznie.
  19. Świąteczne życzenia i pozdrowienia dla wszystkich mieszkańców hotelu u Kuny - dla ludzi i dla psiaków . A dla Ryżej i Kawy szczególnie. PS. Pozdrowienia od Negry. U niej wszystko ok.
  20. Zachary ja nie mieszkam w centrum miasta ( mieszkam na obrzeżach ) i rzadko zapuszczam sie w tamte rejony. Totalny brak czasu, ze względu na moja prace. Spaceruję ze swoją zgrają w okolicy swojego osiedla, po polach, łąkach i rowach. Bo to lubia moje psy. O psiaku , o którym piszesz nic nie wiem. Takich potrzebujacych jak on jest pełno wszędzie. Strach wychodzic z domu. Znam raczej te psy, które są u mnie na osiedlu. Aktualnie regularnie karmię 2 dorosłe psy i dwa młodziaki. Trójka z tych psów niby ma dom ale to patologia i psy żyja praktycznie na ulicy, głodne. Ale jak mój kolega chciał młodego psa przygarnac i zapytał czy moze, to nawet za wódke nie chcą oddać. Sam psa nie moze wziać, bo mieszka na tej samej ulicy i widzieliby, ze ich pies jest u niego. A to są ludzie patologiczni, kryminaliści i bandyci, strach zaczynac z nimi. Jedzenie maja ode mnie , ale wiem że to za niestety zbyt mało........... Jeden psiak pojawił sie z łancuchem na szyi, olbrzymi samiec w typie jużaka. Juz ma zdjety łańcuch ale nie odchodzi , więc raczej jest wyrzucony. ZAchary nie wiem jak można pomóc tamtemu psiakowi , którego widziała twoja rodzina.
  21. Dobrze wygląda, ogon zadarty, uszy na sztorc to się wykaraska raczej z choróbska. A sweterek bombiasty po prostu. A zawsze myślałam, ze rude z czerwonym nie pasuje a jednak...... ładnie jej w czerwonym. Fajna fotka, wszystkie psy gołe a Ryża królewna w sweterku.
  22. Tutaj poszukują doga do adopcji - może wstawcie Borysa. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/237659-Dog-Niemiecki-bedź-miks-Doga-śląsk-możliwa-cała-Polska[/URL]
×
×
  • Create New...