-
Posts
6620 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majowa
-
trzymam kciuki i na pewno wszystko będzie w jak najwiekszym porządku
-
Emeczke piekna w nosek cmok, a cmokaja moje myszy :)
-
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
majowa replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
hmm to gorzej, jeszcze rok temu kursowaliśmy pod Wrocław dość regularnie, teraz gorzej ale transport zawsze sie znajdzie myslę -
Uratowany ze schroniska Fuksik zasiedzial sie w dt NA ZAWSZE :)
majowa replied to kizimizi's topic in Już w nowym domu
Kraków psie miasto, potwierdzam :) a Fuks jest cudo -
cioteczki wstepnie umówiłam się z Biafrą że jesli Dumka będzie sie pokazywała blisko tego miejsca, dzis lub jutro popołudniu zadzwoni i wtedy zabierze mnie kolega TZta i pojedziemy próbować łapać, szukac w te kilka osób sensu nie ma skoro wiemy , że jest i że wraca chodzi o to żeby jej z jednej strony nie wystraszyc z drugiej zachęcić do wracania do jedzenia w to konkretne miejsce powiedziała też ze postawi dziś klatkę i zobaczymy jesli tylko koledze nic nie wyskoczy i będzie mógł jechać jestesmy pod telefonem edit: kolejny dzień kiedy będe ja konkretnie juz z TZ mogła to albo piatek po 16 (wątpliwy bo nie ma sam pojecia o ktorej wróci z podrózy) albo od wtorku cały przyszły tydzień po 15
-
tak mi strasznie przykro że mnie tam nie było i zawiodłam dziewczyny i Dumke przede wszystkim i taka jestem zła na debilnego dostawce internetu, i na moja rodzinę która nie rozumie, że czasem się nie da rozdwoić ciesze sie, że żyje i że jest w jednym miejscu dałam już znać TZtowi, może on ściagnie chłopaków od siebie z pracy, ale taki zawód że ciągle w rozjazdach są
-
dziewczyny ja wczoraj miałam jakąś $$&%**(*%^!#53 awarie internetu dopiero teraz działa, a ja głupia nie podałam telefonu feliksik, do tego jakieś dzikie nawarstwienie problemów domowych, mam nadzieje że Soema poradzi coś z psiakami dobrym pomysłem w sytuacji dużego wychudzenia jest podkładanie jedzenia ze środkiem usypiającym, ona zje teraz wszystko trzymam kciuki ja i surykatki moje, gdyby był transport mogłabym na tygodniu sie z kimś zabrać poniedziałek, wtorek, nie ma problemu
-
Ayu - nieduża łaciata sunia znalazła własny dom
majowa replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
byłoby super gdyby Ayu zauroczyła kogoś cały czas chodzi mi po głowie ta mordka -
wbrew pozorom uważny obserwator może w lesie wiele zobaczyć, lasy podkrakowskie te w Mogilanach znam i nie są łatwe do szukania, bardzo żałuje, że mój TZ jest za daleko bo on ma wiele doświadczenia w pracy w terenie, w lesie i w systematycznym sprawdzaniu terenu ona sie boi i na pewno zareaguje na obecnosc ludzi w lesie, jakimkolwiek ruchem bardziej chodzi o to żeby Dumkę wypłoszyć i sprawdzic czy tam jest do tego niestety potrzebni sa ludzie, żeby ja wyganiać w konkretnym kierunku np na drogę na której będzie obserwator, albo żeby jej ograniczac przestrzen w lesie z kilku stron lornetka super pomysł, można też wziąć kamizelki odblaskowe, jesli wejdzie w to lesnictwo będą konieczne mnie znowu rozkłada choróbsko, znajomi sie nie odzywają
-
poszła moja skromna wpłata na ten miesiąc, żałuje, ze tylko tyle
-
Rudzia pisała o busach które tu jeżdzą, ja dzis wracając do domu (też busem) pytałam panów z tego kierunku i albo nie jeżdzą albo jeżdzą co godzinę dwie, rozkładu nie mieli, w niedziele czasem cięzko mi wyjechać busem z Wieliczki a tam nie znam zupełnie rozkładów autobusem da sie dojechac do Woli Radziszowskiej i Radziszowa podobnie jak pociagiem