Jump to content
Dogomania

majowa

Members
  • Posts

    6620
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majowa

  1. mam, wczoraj z nia rozmawiałam i umówiłam sie, że jesli jest nas tylko dwójka to bedzie sens sciagac nas tylko kiedy Dumka pokaże sie u tej Pani gdzie jest szansa złapania, jestem pod telefonem
  2. Tak ja jeszcze dzis z kolega moge podjechać. Oczywiscie kolega nie gwarantuje ze będzie mógł na 100% bo zawsze może cos wypaść, ale ma dobre chęci chłop od przyszłego wtorku będzie mój TZ w Krakowie i auto będzie, i my do dyspozycji
  3. gdyby jutro pojawiła sie na starym, lepszym do łapania miejscu dzwoń, po 15-tej jesli tylko kolega będzie mógł podjedziemy
  4. trzymam kciuki i na pewno wszystko będzie w jak najwiekszym porządku
  5. mam nadzieje ze brak wieści to dobre wieści, ze klatka zadziała
  6. Emeczke piekna w nosek cmok, a cmokaja moje myszy :)
  7. ręce mi opadły i słów, nerów szkoda ale zawsze tak jest ze sa osoby którym dana działalność sie podoba lub nie podoba, i czasem dobro zwierząt schodzi na drugi plan nie jesteśmy tu po to żeby oceniać i gdybać nad obecna sytuacją, tylko żeby działać ile się da
  8. hmm to gorzej, jeszcze rok temu kursowaliśmy pod Wrocław dość regularnie, teraz gorzej ale transport zawsze sie znajdzie myslę
  9. Kraków psie miasto, potwierdzam :) a Fuks jest cudo
  10. cioteczki wstepnie umówiłam się z Biafrą że jesli Dumka będzie sie pokazywała blisko tego miejsca, dzis lub jutro popołudniu zadzwoni i wtedy zabierze mnie kolega TZta i pojedziemy próbować łapać, szukac w te kilka osób sensu nie ma skoro wiemy , że jest i że wraca chodzi o to żeby jej z jednej strony nie wystraszyc z drugiej zachęcić do wracania do jedzenia w to konkretne miejsce powiedziała też ze postawi dziś klatkę i zobaczymy jesli tylko koledze nic nie wyskoczy i będzie mógł jechać jestesmy pod telefonem edit: kolejny dzień kiedy będe ja konkretnie juz z TZ mogła to albo piatek po 16 (wątpliwy bo nie ma sam pojecia o ktorej wróci z podrózy) albo od wtorku cały przyszły tydzień po 15
  11. moj TZ rozmawiał z kolegą, tylko jeden jest w pracy w Krakowie, reszta w rozjazdach kolega byłby skłonny pojechać
  12. Szarotko ona jest gdzies w okolicy Zarzyc Wielkich i Podchybia, Woli Radziszowskiej czyli blisko Lanckorony na północ od drogi 52 i na północny wschód od Lanckorony
  13. feliksik ja TZ nie mam do końca tygodnia niestety, będzie w piatek a w sobote umówieni jestesmy na podkarpaciu, ale obiecał ze da znać jutro do pracy czy ktos by sie nie przejechał gdyby ktos jechał jutro albo we wtorek to ja sie moge zabrać
  14. tak mi strasznie przykro że mnie tam nie było i zawiodłam dziewczyny i Dumke przede wszystkim i taka jestem zła na debilnego dostawce internetu, i na moja rodzinę która nie rozumie, że czasem się nie da rozdwoić ciesze sie, że żyje i że jest w jednym miejscu dałam już znać TZtowi, może on ściagnie chłopaków od siebie z pracy, ale taki zawód że ciągle w rozjazdach są
  15. dziewczyny ja wczoraj miałam jakąś $$&%**(*%^!#53 awarie internetu dopiero teraz działa, a ja głupia nie podałam telefonu feliksik, do tego jakieś dzikie nawarstwienie problemów domowych, mam nadzieje że Soema poradzi coś z psiakami dobrym pomysłem w sytuacji dużego wychudzenia jest podkładanie jedzenia ze środkiem usypiającym, ona zje teraz wszystko trzymam kciuki ja i surykatki moje, gdyby był transport mogłabym na tygodniu sie z kimś zabrać poniedziałek, wtorek, nie ma problemu
  16. szkoda że Kraków tak słabo reaguje, do Woli Radziszowskiej jedzie bezpośredni autobus z Łagiewnik, Ruczaju to już teraz prawie Centrum czy Biafra ma tam na miejscu auto? może mogłaby podjechać po tych którym cięzko dojechać do Biertowic
  17. Budrysku jak w tej chwili wygląda sprawa Leosia? macie Dt? jak dług w lecznicy?
  18. byłoby super gdyby Ayu zauroczyła kogoś cały czas chodzi mi po głowie ta mordka
  19. wbrew pozorom uważny obserwator może w lesie wiele zobaczyć, lasy podkrakowskie te w Mogilanach znam i nie są łatwe do szukania, bardzo żałuje, że mój TZ jest za daleko bo on ma wiele doświadczenia w pracy w terenie, w lesie i w systematycznym sprawdzaniu terenu ona sie boi i na pewno zareaguje na obecnosc ludzi w lesie, jakimkolwiek ruchem bardziej chodzi o to żeby Dumkę wypłoszyć i sprawdzic czy tam jest do tego niestety potrzebni sa ludzie, żeby ja wyganiać w konkretnym kierunku np na drogę na której będzie obserwator, albo żeby jej ograniczac przestrzen w lesie z kilku stron lornetka super pomysł, można też wziąć kamizelki odblaskowe, jesli wejdzie w to lesnictwo będą konieczne mnie znowu rozkłada choróbsko, znajomi sie nie odzywają
  20. poszła moja skromna wpłata na ten miesiąc, żałuje, ze tylko tyle
  21. mysle, że trzeba w ten las wejść i już, z różnych stron na raz bo tylko tak jest pewność ze ona nie odchodzi coraz dalej uciekajac przed ludzmi
  22. w takim razie czekamy, niech Biafra napisze co o tym mysli, czy iść od razu z dwóch stron, jest sporo ścieżek rowerowych i znaczonych szlaków konskich? a moze ktos na miejscu moglby nas zgarnac np z Woli albo Radziszowa
  23. ja tez czekam na odzew od znajomych, może się skusza na spacer niedzielny choc na pół dnia, wtedy bedzie auto, ewentualnie potrzebuje towarzystwa na spacer z Woli lub Leńczy do Biertowic
  24. Rudzia pisała o busach które tu jeżdzą, ja dzis wracając do domu (też busem) pytałam panów z tego kierunku i albo nie jeżdzą albo jeżdzą co godzinę dwie, rozkładu nie mieli, w niedziele czasem cięzko mi wyjechać busem z Wieliczki a tam nie znam zupełnie rozkładów autobusem da sie dojechac do Woli Radziszowskiej i Radziszowa podobnie jak pociagiem
×
×
  • Create New...