-
Posts
383 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jkasia
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Madi do kiedy one zostaja w klinice? -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Hop do góry! I prosze idostepniajcie psiaki na FB! -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
wydarzenie Tajgi na FB jesli cos zmienic, edytowac to dajcie znać [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=262842103752632[/url] -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
O tak tak ,potwierdzam, że Tajga goni gołebie. Ze mna tez goniła ;) -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Około roku.[/QUOTE] ale które? :cool3: Rozumiem, że Czorcik. A Tajga? czy cos wiecej o niej wiadomo? -
A ja juz dzis rano kotka nie widziałam? ktos go zabrał? Czy siedzi gdzie indziej niz psiaki?
-
Szczeniory już w domach, zbieramy na sterylke dla ich matki.
jkasia replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Maluchy hop do góry! -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Zrobiłam Nerusiowi wydarzenie! [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=232065026854244&pending&context=create[/url] W jakim on moze byc wieku? Zaraz zrobie też Tajdze! -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Mnie sie wydaje, że Czorcik (ach to idealne imie dla niego ) wazy koło 13 kg-ja go spokojnie na rece moglam wziac :) Jest bardzo zwinny i taki "żylasty":cool3: Poza tym to wulkan energii-prawdziwy terier! Może wiecie cos o jakims forum terierów aby go tam wrzucic? To jest megapozytywny psiak i musi znaleźc dom! A co do Tajgi- własnie nie pamietałam jej kompletnie z przytuliska. A w jakim wieku może byc? Kiedy została podrzucona pod przytulisko? -
Szczeniory już w domach, zbieramy na sterylke dla ich matki.
jkasia replied to Merys's topic in Już w nowym domu
Ale ruchliwe bąbelki. Widac ze chudzinki z nich :( -
Widziałam, jak Madi zakładała. Wkładała jedzonko do kaganca i psiak wkładał mordke do środka bez stresu :)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Spokojnie Sara dostała swój malutki kojec obok suni przy której zawiesił się Maciek.[/QUOTE]:shiny::mdrmed: Ja dzis rano wpadłam zobaczyc psiaki- jak spojrzałam na Tajge to wymiekłam-kochani musicie ją zobaczyc na zywo-jest taka słodka!!!!!!! Ma niesamowity wyraz pyszczka i jest taka chuda:-( Jak ona przetrwa zime w tym przytulisku! Przeciez ona nie ma grama tłuszczu! Juz teraz na dworze sie trzesie.... Musimy jej znalexc dom jak najszybciej. Madi co o niej wiesz? Czy była na łancuchu? Jak toleruje inne psy? -
To zrozumiałe!!!!! Tak właśnie napisałam Pani Ani :) Tylko juz moich wypowiedzi nie przytaczałam tutaj na forum.
-
Tylko, że Pusia nie była u mnie na DT, ja ja wyprowadziłam na spacer dosłownie ze 3razy ale ona taka przylepka, że ją miziałam i jakos tak sie szybciutko przyzwyczaiła:)
-
Wiadomosc od nowej mamci Pusi- teraz Daszy: po pierwszeym dniu: " Kasiu - z Daszką wszystko ok. Wczoraj miała wizytę osobistego weterynarza - dostała jednak jeszcze coś przeciwzapalnego. Ze stadem w miarę się dogaduje - próbuje nieco zdominować i powarkuje wyobraź sobie na Nanę, ale to w sytuacjach, gdy jest przytulona do mnie. Taka sobie klasyczna pieskowa zazdrość, do opanowania i wychowania Oczywiście wpakowała się nam do łóżka - dokładnie na moją głowę - śmierdzimy teraz obie równo" po wczoraj: "Skubana jest inteligentna i w mig łapie kto jej może podskoczyć a kto nie - starszego kota szanuje, młodego gania. Biedna Nana z natury omega jej ustępuje i musze teraz ja sprytnie zarządzać jej pozycją w stadzie, ufff, trudy wychowania:) " Madi Ania tez napisała, że: "Wiesz jak strasznie za Wami płakała? Dwie godziny nie dała się ruszyć od drzwi, potem jak z nia wychodziłam za każdym razem szła w to miejsce gdzie stał samochód i węszyła Musicie nas odwiedzić!" "pamiętajcie że ciążą na Was obowiązki matek chrzestnych" hihi
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
I Sara [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=121204501321078[/url] -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Edytowałam wydarzenie na FB udostepniajcie prosze :) [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=223033914427534&ref=ts[/url] -
ciapuś, arielka186 wspaniale, że chce cie podarowac te przedmioty. Na pewno pomoga Reksiowi. Bedzie sobie spokojnie spał w nowym kojo jak królewicz ;)
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
jkasia replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
MaDi przywiozałas Nerusia tzn Czorta ;)?? Koniecznie musze go pojsc odwiedzic ! Wiec Sara na razie zajęła jego boks i nie musi na lancuchu siedziec? Jejciu musimy Nerusiowi znalezc domek w mig! To Sara nie bedzie na łancuchu stała! Polece dzis jakies foty strzelić i porobimy ogłoszenia! A co to za druga sunia? Trzeba jej jakies imie nadac do ogłoszeń-może Toffi skoro jest ruda :) -
Rex musi byc zsocjalizowany i po prostu udomowiony. On spedzil cale swoje zycie na lancuchu, głodzony i nie wiadomo co jeszcze. jego "agresja" jest zrozumiała.Nie kojarzy człowieka z niczym pozytywnym i stad jego odruchy. Trzeba go bedzie nauczyc ze człowiek moze byc dobry.
-
Pusia była w ciąży mnogiej i została wykonana sterylizacja aborcyjna bo Pusia mogłaby nie przezyc urodzenia tych szczeniat-dlatego napisałam, że ratujaca życie :) A reksio zaznał wiele złego i taki szczekus z niego. Nie gryzie bo jest bardzo agresywny ale potrafi dziabnąc jak mu sie np zabierze jedzenie ;)
-
Dzis podobno udziabał pania doktor :P
-
ciapuś pieknie dziekujemy. Porozmawiam z Madi - ona zadecyduje. Problem w tym,że psiak robi pod siebie codziennie i pranie codziennie nie wchodzi w gre-bo jak.Chyba ze wyscielimy jakąś ceratą, folią aby nie przeciekało. Wtedy miałby wspaniałe posłanko :) Sa takie specjalne podkłady z ceraty na dzieciece materacyki jak sie posikuja to nie przesiąka do materaca. Pusia juz nowym domku. Bedzie miała na imie Dasza :) Domek wspaniały, z kolezanką sie dogadała,a w zasadzie powachała i tylko jedzenie ją interesowało i my. Podczas rozmowy wyluzowała sie pod stołem i spała. Jest bardzo grzeczna.
-
[quote name='ladySwallow']Jeszcze co do legowisk - trzeba brać pod uwagę, że w klinice będą one użytkowane inaczej, niż w domu, tzn. mogą być na przykład obsikane, zabrudzone kupami ew. wymiotami ;) Pod tym kątem trzeba szukać czegoś sensownego.[/QUOTE] no własnie, wiec chyba jednak plastikowe bedzie lepsze-kurcze, sama nie wiem. Chodzi o to , że te z ekoskóry mają od spodu normalny materiał.Jesli np kupa wycieknie poza legowisko to spod sie upapra i trzeba bedzie prac w całosci