Jump to content
Dogomania

jolasek

Members
  • Posts

    448
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jolasek

  1. Cudowne wieści. Chłopak ma szczęście i fajną dziewczynę znowu ma.
  2. [quote name='kaska0304']:placz: ja już tęsknie za nim.....Ale cóż chłopakowi niech się szczęści :kciuki: Lakusiu:loveu:[/QUOTE] Kasiu nie dziwię się, oddałaś mu kawałek serca. Mała towarzyszka zabaw też pewnie zatęskni.
  3. :multi: trzymam mocno za ulubieńca.
  4. Nikt nie chce kochasia.:placz: Jednak się nie poddajemy.
  5. [quote name='kaska0304']hmm... czy ja dobrze mysile że masz ochote na niego :lol:[/QUOTE] Ochotę mam i owszem. Jednak trzeciego, dużego przyjaciela nie wezmę. Żałuję królewiczu, że nie możemy być razem. :lol:
  6. On mnie zupełnie zauroczył. Opowiadam wszystkim, że jest taki cudowny, super pies do zaopiekowania. Tyle w nim energii, ciekawe jakby mu się mieszkało w bloku.
  7. Pewnie sobie smacznie śpi królewicz.:loveu:
  8. To jest normalnie zakochana para. :multi: Buziaki dla Lakusia i panienki.
  9. Kibicuję Lakusiowi od pierwszego dnia. Słowo daję to psiak idealny. Kochany, wesoły, przyjazny, ma swoje zdanie i piękny jest. Ludzie zauważcie go wreszcie!!! To super mądry pies. Zaciskam paluchy, żeby odnalazł wyjątkowego pana. Zasługuje na to.
  10. A ja proponuję Vito. Mocne, silne, mafijne :lol:. Lubimy silne osobowości.:evil_lol:
  11. [quote name='psi']No a potem synuś będzie Nam mówił,że On Warszawiak,że On ze stolicy się wywodzi....cieszy się moje serce :)[/QUOTE] Cieszę się równie niezmiernie. Psi, tak naprawdę, to nie wiemy skąd Miki dotarł na spotkanie z Asiką5, może z Warszawy? Niech sobie mały gada co chce, a najlepiej o tym, że mu wspaniale w tym jego domku. Cierpliwość mamusi została wynagrodzona. To jest najwspanialsza wiadomość adopcyjna od dłuższego czasu. Jeszcze Kami powinna rozkochać w sobie jakiegoś człowieczka. Asika5 jesteś wielka. :lol:
  12. Wszystkie gwiazdy przepiękne. Borys to by Kunę zjadł z miłości. Wszystkie pieski pięknie wyglądają, jak zawsze.
  13. [quote name='jaanna019']Saba nie moim znaniem nie może tam zostać i żadne kontrolowanie tu nie ma sensu, tak samo jak tłumaczenie ludziom, że łańcuch jest fe. Wybaczcie ale jeśli ktoś mówi, że kocha zwierzęta to nie przypina ich łańcuchem do ściany. Ok, w desperacji znaleźli tylko takie rozwiązanie ale dlaczego pies nie ma budy?! Tłumaczenie potrzeb Saby i jej zachowań ludziom, którzy nie domyślili się że psa trzeba chronić przed deszczem? Może to i nie są źli ludzie ale to nie jest pies dla nich i nie ta rodzina dla tego psa. Kaszanko musisz podjąć decyzję kogo upoważnisz do działania w swoim imieniu i to jak najszybciej. Są na miejscu jak widać osoby z forum, jest w pobliżu jakaś organizacja trzeba się tylko z nimi porozumieć. Toyota ten dt jest otwarty na sugestie i współpracę? Saba nie jest łatwym psem początkująca osoba może mieć trudności. Jak myślisz?[/QUOTE] Nie mam prawa się wtrącać, ale popieram w zupełności.
  14. [quote name='filodendron']Matko jedyna, to znaczy, że sąsiad myśliwy może mi pod blokiem chodzić z nabitą flintą, jeśli będzie miał fantazję?? I nie mam prawa nigdzie tego zgłosić?? :crazyeye:[/QUOTE] Po stokroć nie. Zgadzam się z tobą.
  15. Kurcze może popełniałam mnóstwo błędów, jednak ja zwracam uwagę na indywidualność każdego psiaka. Przyznaję,że mój labek chodzi w kolczatce i z czasem jej ograniczenie mało znaczy. Ja musiałam się tłumaczyć przechodniom , ze skakania, lizania, merdania dupką do granic możliwości. Też jeździłam za Brunem jak na nartach i każdy pies i człowiek był do oblizania i przywitania.To Maja, moja stara suka go wychowała i to się na dobre zmieniło. Wierzę ciągle, że cechy psa jak najbardziej mają znaczenie. Jednak każdy psiunio ma swój charakterek. Zawsze miałam psy i ta teoria w moim przypadku się sprawdziła. Kocham, ale kontroluję i koryguję, ale nie na siłę.
  16. Koszmar. Sprawa nie będzie łatwa jeżeli facet ma obce obywatelstwo.
  17. Podałam konto w białostockiej prasie, mam nadzieję że będą wpłaty z Podlasia. Trzymaj się piesku.
  18. Jestem na zaproszenie ceris.
  19. No to nie dowiemy się co u Sary słychać?
  20. Właśnie wróciłam z lecznicy na Wesołej. Umówiłam Sarę na 10.30 w poniedziałek. Najpierw trzeba zrobić biopsję, koszt 50 zł.Potem się okaże co dalej, jak powiedział pan weterynarz, nie zawsze guz można usunąć. W każdym razie koszt zabiegu powinien zamknąć się w sumie jaką uzbierano. Alina dasz radę na tę godzinę? Do 14 powinno być po wszystkim.
  21. Czasem w rozmowie czuje się, że to nie ten klimat. Pewnie każdy przez to przeszedł.
  22. :lol: Znam to. Bruno lubi leżeć na moich nogach i jak wstaje to też podnosi stolik z laptopem. W locie łapię kubek z kawą i laptop.
  23. [quote name='asika5']To nie tak, że tylko z powodu wieku i wysokiego pietra. Ja nic nie mam do ludzi po 50:) Są też inne istotne powody, o których tu nie pisałam (pojawiły się pewne nieścisłości). To nie był dom dla którego ryzykowałabym podróż 1 000 km (dość kosztowną zresztą - Państwo nie wykazywali chęci pokrycia choć części kosztów). Tak podpowiedziała mi intuicja i uważam, że słusznie;) Tyle w tym temacie. Wkrótce zrobię bazarek na opłacenie hoteliku za kwiecień no i dalej ogłaszam Mikusia[/QUOTE] Miki jest podopiecznym Asiki5 i ona ma prawo decydować o adopcji, zresztą to ona rozmawiała z potencjalnymi opiekunami, więc wie co robi. Trzymam kciuki za Mikusia i pewnie coś jeszcze wygrzebię na bazarek. Chłopak ma się dobrze u Kuny, a domek się znajdzie i to super.
  24. No to masz problem. :-( Mam nadzieję, że szybko znajdzie się ktoś, kto lubi duże i czarne stworzenia.
×
×
  • Create New...