Jump to content
Dogomania

Patmol

Members
  • Posts

    7079
  • Joined

  • Days Won

    2

Everything posted by Patmol

  1. śmierć jest tak przerażająco nieodwracalna bardzo współczuję
  2. [quote name='Jasza']Brrr.:no-no-no::no-no-no:[/QUOTE] nie bardzo fajnie jest one się bawią w gonionego, a że na trasie biegania są kałuże -to galopują przez te kałuże aż woda chlapie na boki ja idę w rozsądnej odległości Sweetie może nie jest psem tylko zwierzakiem wodnym co chwilę biegnie do rzeki -żeby się zamoczyć wchodzi tak po szyję ale nie jest od tego czystsza -tylko błoto potem się lepiej do niej przykleja w domu bez problemu wchodzi do wanny-stoi i czeka aż ją opłukam i powycieram
  3. a my chodzimy na błotniste spacery i taplamy si w błocie (psy) potem kąpiel w rzece(psy) i znowu błoto i w domu pod prysznic
  4. a ona jest taka do kolanka grzbietem? czy większa?
  5. ale fajne słodziaki a jak Twoje psy na nie reagują?
  6. wydaje mi się, że wiem Caillou jest takim [I]dzikim psem[/I] - z pola, nawet urodziła się w polach zimą ale Sweetie to pies domowy, dla niej nawet nie tyle liczy się przestrzeń,przyroda, góry -jak z nami to mogą być i góry dla Sweetie liczy się możliwość bieeeeeeeegniecia -ile sił przed siebie, ale na rozsądna odlegośc od człowieka zakręt (sama pamięta, nie trzeba jej wołać) i znowu ile sił -ma niesamowite przyspieszenie i tak te 200 razy i jak sie jej tego biegania nie zapewni -to zaczyna biegać i skakać po mieszkaniu i mnie by to nawet nie przeszkadzało ale ona biega jak huragan może ja jej powinnam taką taśmę do biegania w mieszkaniu kupić?-i ją przywiązywać do tej tasmy, jak nie można z nią wyjść np teraz będziemy Młodego wieść do babci na ferie/ ponad 220 km w jedną stronę no i rano przed wyjazdem nie zdążymy jej zabrać na spacer -wrócimy późno 30 minut na takiej taśmie -i może by pomogło
  7. i co pomogło? czy po prostu wydoroślała? Sweetie w październiku skończyła rok -to jeszcze prawie szczeniak
  8. przywitam się nie mogę wziąć Florki, ale chociaż będę obecna
  9. Reks taki kiedyś był? niewybiegany? na spacerze Caillou robi jedno kółko a Sweetie w tym czasie pięć kółek wokół Caillou i jeszcze zdąży się wykapać w rzece w międzyczasie
  10. więc trzymam mocno kciuki teraz za dalszą, udaną socjalizację dzikiej owcy
  11. Sweetie to jest pies dla bardzo, bardzo aktywnych. Dla wyjątkowo aktywnych -po prostu. W niedziele lał deszcz. Mieliśmy jechać na wycieczkę, ale zrezygnowaliśmy. Caillou popatrzyła przez okno i zwinęła się w kłębek na legowisku. TŻ poszedł z Młodą do kina. A Sweetie? no, Sweetie chciała koniecznie iść na spacer, na bieeeeeeganie. Marudziła tak, ze aż Caillou jej zwracała uwagę, żeby się uspokoiła. Właziła na parapet, gapiła sie przez okno i wzdychała -jakby nie wiem co się działo tam ciekawego. Właziła na stół i przynosiła mi po koli wszystkie rzeczy ze stołu -po jednej. Prawie zaczęła latać pod sufitem, bo spaceru nie było. więc jak TŻ wrócił z kina -to poszliśmy na dwie godziny w deszcz Sweetie cała szczęśliwa biegała w deszczu i kładła się w kałużach, żeby zapolować na Caillou jak wróciliśmy -juz nie było wzdychania i marudzenia no -Sweetie zadowolona, bo wybiegana
  12. fajnie fotki są zawsze takie uspakajające [url=http://smayliki.ru/smilie-886090983.html][img]http://s15.rimg.info/abb7dee37f44ae66de3bc40da7b80ff7.gif[/img][/url]
  13. takiej cudnej owcy -to już nie oddadzą farciarze jedni
  14. robisz jej ogłoszenia? będzie zdjęcie?
  15. nie umiem zrobić banerka ale wrzuciłam sobie w podpis zdjęcie i link -może akurat ktoś dojrzy
  16. tak to najważniejsze pani powiedziałam ze odda kotki ale[I] nie byle komu, tylko, żeby to były naprawie dobre domy[/I] i tak się staramy
  17. i my się witamy ze slicznotką [url=http://smayliki.ru/smilie-194059335.html][img]http://s2.rimg.info/23ab6195de1a5270ee42bed34040c5ac.gif[/img][/url]
  18. dziekuję [url=http://smayliki.ru/smilie-194059335.html][img]http://s2.rimg.info/23ab6195de1a5270ee42bed34040c5ac.gif[/img][/url] Młoda w takich logistycznych/organizacyjnych rzeczach jest dobra -i bardzo to lubi i vet ją lubi i kilka innych osób tez ją lubi (np ta pani od kotów) więc więcej załatwi/pomoże niż ja
  19. Młoda to wszystko załatwia osobiście ja obiecałam się nie wtrącać (bo zawsze się wtrącam :oops:) i pomóc w ogłaszaniu i szukaniu domów więc robię ogłoszenia i odpisuję na głupie maile typu -[I]jestem zainteresowany tym kolorowym-gdzie go omeg odebrać?[/I]
  20. vet zawsze daje w takiej sytuacji rabat ale nawet z rabatem i tak potrzebne są pieniądze- bo to ma być sterylizacje trzech kotek i dwóch kotów
  21. problem jest taki, że pani u której są koty nie jest specjalnie zamożna i o ile chętnie by je wysterylizowała/wykastrowała -to jednak nie bardzo ma na to pieniądze Młoda stara się zorganizować pieniądze na kastrację - ma pomysł i jest szansa, ze to sie uda. Dodatkowo ktoś musi je zanieść na ciachanie i odnieść z powrotem i potem zanieść na kontrole i odnieść i na zdjęcie szwów i odnieść Pani mieszka dość daleko od nas a Młoda chodzi do szkoły Vet, u którego zawsze ciachamy, bierze zwierzaki na sterylizacje kastracje od razu jak otwiera gabinet i nie kastruje w weekendy więc nie da się ich zanieść ani w weekend ani po szkole maluchy mają już ok 5 miesięcy -więc robi eis trochę ryzykowne ich wspólne mieszkanie a teraz jeszcze pani mówiła, ze jej pies ma jakiegoś guza koło oka i trzeba by i tego psa do veta ...
  22. super, że są postępy [url=http://smayliki.ru/smilie-194059335.html][img]http://s2.rimg.info/23ab6195de1a5270ee42bed34040c5ac.gif[/img][/url]
×
×
  • Create New...