harry280111
Members-
Posts
214 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by harry280111
-
mi też-ani za długi,ani bardzo krótki..Guciek ma ok półtora roku:)[IMG]http://img135.imageshack.us/img135/3155/gucio4.jpg[/IMG]
-
ooo-Harry sobie wyprasza-on nie żuje Buby tylko razem z Bubą ŻWACZA miętoszą-czarnego...Gucio to shih wiejski-mama go podcina sama-bo patyki mu się wplątują:)
-
[IMG]http://img846.imageshack.us/img846/6599/gucio3.jpg[/IMG] [IMG]http://img820.imageshack.us/img820/2471/er10.jpg[/IMG] [IMG]http://img41.imageshack.us/img41/1917/er9s.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img405.imageshack.us/img405/3393/gucio2k.jpg[/IMG] [IMG]http://img708.imageshack.us/img708/1240/gucio1.jpg[/IMG] [IMG]http://img217.imageshack.us/img217/5228/er8n.jpg[/IMG] [IMG]http://img534.imageshack.us/img534/8725/er7o.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/5884/er6yt.jpg[/IMG] [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9594/er5n.jpg[/IMG] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1558/er3f.jpg[/IMG] [IMG]http://img833.imageshack.us/img833/9725/er2n.jpg[/IMG] [IMG]http://img851.imageshack.us/img851/2527/er1f.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/1678/trojca1.jpg[/IMG]
-
Ech...u nas tragedia-nawet ze spacerami kłopot bo najpierw lało a potem też snieg :(
-
A ja mam pytanie dot.klejenia uszu-po co przykleja się ten poprzeczny plaster między uszami,no wiecie-ten który jakby spina ucha oba?
-
Taa-zdjęcie zrobine wczorej,jak skończyłyśmy z FB,Jaga-łukasza nawef fleshowanie w twarz nie obudziło!Jaga-dawaj na FB-mam zdjęcia rodziców xolo!!!!!!!!!!
-
Witamy:)Jak tam moje ulubienice?Majówka jakaś była?
-
Sen trzech muszkieterów:)Bubka jest POD kocem :) [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/8868/s7301643.jpg[/IMG] [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/7986/s7301644.jpg[/IMG]
-
Niech ten paralityk szybko się ogarnie-bo przedszkole już we środę-a tam też trawa.Ja nie odpuszczę!
-
Widać na zdjęciach-nie chce chodzić po trawie-podskakuje,a potem się wywraca i leży jak paralityk :/
-
Dziekjszy spacer z Łysym,Bubencją-i moją koleżanka,która zgodziła sie uzyczyc swego czasu i aparatu:)Ja jestem zakochana w jednej fotce: [IMG]http://img651.imageshack.us/img651/6813/obraz002cs.jpg[/IMG] [IMG]http://img845.imageshack.us/img845/6659/obraz005jg.jpg[/IMG] [IMG]http://img861.imageshack.us/img861/1655/obraz004rt.jpg[/IMG] [IMG]http://img696.imageshack.us/img696/2536/obraz003qh.jpg[/IMG] [IMG]http://img836.imageshack.us/img836/6492/obraz001fd.jpg[/IMG]
-
Ale za to wiemy:pokrzywy=brak alergi,ale za to paraliż od brzucha w tył:):):)
-
Może i zdrowszy-sam wleciał-ale siusiak poparzony,jajka poparzone,dupka i udka cale poparzone..nawet ogon ma bąble.On zdrowszy-ja biedniejsza!A miałam iść do kina dziś..już poszłam..
-
Już po wecie..200zł...ale srodek uspokajający pomógł,bo mały az się gotował,temperatura podskoczyła,drgawki,gryzienie łap i wrzask,wrzask,wrzask...Gnojek,skarbonka bez dna!
-
wszyscy przybywajcie! wpadlim w pokrzywy-lecim do weta
-
U nas jedna nietykalska,jeden leniwiec-i jedna super-uwielbia psy;ją zostawimy w spokoju,bo można koło niej spać:)ale lenia pogonimy!przybywaj!
-
Ale my się zemścimy-nie chcemy gucia,bo oznaczył teren u nas-obsikał matę harrego smierdzącym sikiem. johny-tańczyłem,ale to były trzy potwory.Jakieś takie nerwowe,łapskami machały..ale ja się z nimi policzę..tak jak z kurami.Z nimi też nie skończyłem jeszcze.Ty przyjedź do mnie-we dwóch damy im radę:)
-
Ja nie wiem co mają do ptaków,ale stanowczo NIE zostałam z harrym zaproszona ponownie,dopóki nie bedzie sie grzecznie zachowywał:):):)
-
Oj,zaraz morderca!Kura żyje!Mały myśliwy bardziej:):)Zapomniałam napisać-biedny Hektorek siedział mamie za plecami-bał się Harrego-za mały dla niego.A Harremu hektor sie spodobał...taaaaakie nogi do podgryzania i jeszcze z dłuższymi włosami!No ideał normalnie:):)Ale za to kot jest straszny,bo ssssyyyyczy...
-
Żywą-bo to takie małe kury ozdobne.obił ja troche na schodkach-ale przezyła szok.
-
[quote name='paniMysza']jaki mały obrażalski:):):):) my tez właśnie po szkoleniu:)[/QUOTE] Ja sie moge pochwalić,że o niebo lepiej dzisiaj niz ostatnio:):):) No i tak-w poniedziałek u mamy nie bylismy bo brzydka pogoda.Bylismy dziś-Harry złapał kurę i za szyje ją telepał do domu-na spółkę z Guciem..potem mama była z guciem u mnie.No i sie zaczęło...ciąganie za kłaki,podgryzanie i wreszcie...harry wyszedł na balkon,gucio chciał też-i harry stanał w przejściu.jak gucio z prawej chciał go wyminać on sie przesuwał i zastawiał wejście,jak gucio z lewej-to harry lewą stronę zastawiał.A że Guciek jest taki troszke sierota to sie odwrócił na piecie i poszedł do mamy pod krzesło bidulek.Harry na balkon NIE WPUŚCIŁ,menda jedna!Acha-Buba w tym czasie wlazła na balkon bez problemu.Tylko Gućko dostał zakaz:/
-
[quote name='Jaga.']hahahahaha :diabloti: uwielbiam go :diabloti: u nas z łóżka zwykle spada Goldie, ale ona to jest twarda zaraz wraca spowrotem żeby znowu spaść[/QUOTE] Harry,jak spadnie,to sie obraża i kładzie sie sam w kątku(jak juz wróci na mebel,z którego zleciał)-i w zależności od poziomu zmęczenia,albo usypia i jest godzina spokoju,albo łypie złym okiem i trwa to niestety max 5 minut-potem mu złość przechodzi i znowu przypuszcza atak na Bubkę biedną:):)
-
paniMysza-dokładnie tak zrobiła-w momencie robienia zdjęcia łepetynkę wcisnęła:):):) My już po przedszkolu-suuuuper:)
-
[quote name='Jaga.'][url]http://1.1.1.2/bmi/img155.imageshack.us/img155/5936/aw2vp.jpg[/url] jezioro łabędzie? :D :D :D[/QUOTE] Harry oczywiście chciał Bubę za ucho pomietosić...efekt końcowy tych wygibasów był taki,że łomotnął cielskiem z fotela na poduszkę,która leży na podłodze i służy mu jako schodek.Wstał,obrzucił nas mściwym wzrokiem i poszedł obrażony na łózko zakopać sie w kocu:):):)Chwila spokoju była:):)