Jump to content
Dogomania

anula42

Members
  • Posts

    943
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anula42

  1. Szariczku kochany- nastepnym razem jak przyjadę to masz "osobistą torbę prezentową" (jak każdy z Was piesiule) bo ostatnim razem się nie popisałam:oops:
  2. moje słonko kochane- teraz napiszę takie typowo "masło maślane"- ale jestem szcześliwa bo on jest szczesliwy...
  3. przecudne zdjęcia i przecudne psiaki
  4. kochany Homerek- on już się tak nie garbi i na pewno jest najszczęśliwszy na świecie że może tak sobie swobodnie chodzic-dzieki ogromne w jego imieniu dla Czarodziejki
  5. to super- Homerek na pewno jest szczęsliwy
  6. sorry- miałam na mysli Nadir, na mnie możecie liczyć w granicach 300zł
  7. a może uderzyć by do fundacji Pro-Animals w Katowicach?on jest taki malenki i niekłopotliwy że może znaleźliby dla niego jakis dt? a ja coś podeślę na konto Nadir-u dla Tadzika
  8. a czy miałybyście jakiś dt na oku dla niego?
  9. Boże - dopiero co weszłam na watek bo ujął mnie swoim pysiolem a tu taka smutna wiadomość, szkoda że nie zdażyliśmy mu pokazać że ktos może go pokochać
  10. ja też myslę że te bąki to skutek stresu (mam taka nadzieję) a smordek to tez powinien stracić z czasem- całusy do niego i reszty stadka
  11. no pewnie-jutro wstawię bo jestem cały czas w szoku:lol:
  12. szkoda Friduniu że nie mogłam cie wyściskać.....
  13. przesłodki - jak zresztą każdy z tego stadka
  14. palce ocaliłam- nastepnym razem sie poprawię i bedzie całe auto parówek:lol:
  15. Homcio jest juz w raju- podróż zniósł w miarę dobrze tylko na początek chyba ze stresu narobił kupkę w samochodzie, zwymiotował ale potem był juz bardzo grzeczny(pomijając jego ucieczkowe zapędy przez co wpadłam do wykopu i wessało mnie do błota prawie do kolan) przez cala droge puszczał takie bąki że od dzisiaj ma ksywkę Pierdziulek- a jesli chodzi o reszte to w życiu nie widziałam takiego bidnego psiula (a swoja drogą chyba w tym hoteliku w Przebieczanach tez powinni go trochę wyszykować na drogę bo on kapieli ani grzebienia nie widział na oczy od początku pobytu tam tak bidny śmierdział, nawet bezpańskie pieski które latają po moim osiedlu tak nie śmierdziały)a poza tym u Czarodziejki jest przepięknie,ONA jest cudowna osobą, stadko przesłodkie morde mi wylizało i na pewno tam jeszcze wrócę- to miejsce które się nie zapomina
  16. trzymaj się Szariczku kochany - tak mi przykro z powodu Carmisi..
×
×
  • Create New...