-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Witaj, Nesiowata , niezawodna! dziękuję że jesteś
-
Przepraszam ,że tak długo nie zaglądałam, sercem często jednak, byłam tutaj myślami ...zaległości muszę nadrobić
-
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
... chyba wszystko zależy.. jakie boksy, hotel, opieka? -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
To ja dzisiaj zacznę ,życzeniami Dobrej środy i Zdrówka dla Nesiowatej ...a poużalać się czasami trzeba! podobno lepiej jest ... wyrzucić z siebie te żale ;) -
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
OK :) nie dziw się ale ja nie jestem na fb? jeszcze nie ;) ....może ktoś mógłby jeśli nie znajdzie się DT ? może naprawdę spróbować rozejrzeć się za hotelikiem? zbierać deklaracje? -
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
anica replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Tym razem, Wspaniała rodzinka odwiedziła mnie! było bardzo miło Jeszcze pokażemy ślicznotkę z mojego aparatu/ jak znajdę kabelek/ żebyśmy mogły takie domki ,klonować1... tak siem rozmarzyłam -
Pacyna Andrzej (10878-1018).pdf Tak konieczna, Eliczku piesek nawet 2minut nie może usiedzieć w miejscu, takie dziwne ruchy wykonuje bez przerwy, że nawet staram się nie myśleć czy on w ogóle może np spać? jak on funkcjonuje ? brzydko pachnie! i to nie jest ... taki typowy ''z niemycia'' eeee...to coś innego! Eliczku ja wiem ile masz na głowie ale , nie mogę sobie poradzić żeby ten wynik wkleić na dogo ? fotosik nie obsługuje pdf ? męczę się z tym ale kopiuj-wklej jakoś inaczej to pokazuje? nie wszystko czy mogła byś mi pomóc? na wszelki wyślę Ci na mejla :) Aniu nie mam telefonu, ale tak sobie obiecałam ,że zaraz po Święcie ,będę tak długo szukała Pana w tych wszystkich miejscach gdzie się spotykaliśmy aż znajdę, już dzwoniłam do lecznicy ale na razie nie odbierają / czyli standard/ czy czasem nie zostawił adresu? czy może był wieczorem? muszę sobie tylko ustalić jakiś 'plan' na razie jeszcze jedna wizyta p/adopcyjna i Święto :) Pacyna Andrzej (10878-1018).pdf
-
VETLAB spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k. ul. Parkowa 13 51-616 Wrocław tel. 71 722 35 25 Wynik badania laboratoryjnego nr: 10878-1018 Data pobrania materiału: 2018-10-29 Data badania: 2018-10-29 Rodzaj próbki: krew EDTA, surowica Właściciel: Andrzej Pacyna Pacjent: Rocky Gatunek: Pies Rasa: Mieszaniec Płeć: samiec Wiek: 15 lat Lecznica: D0187 "VITA-WET" GABINET WETERYNARYJNY Lekarz: Badanie Wynik Jedn. Norma Badanie podstawowe + morfologia: Morfologia (oznaczenie maszynowe) WBC 26,8 G/l 6,00-12,0 X NEU 23,2 G/l 3,00-9,00 X NEU % 86,6 % 55,0-75,0 LYM 1,66 G/l 1,00-3,60 LYM % 6,20 % 13,0-30,0 MONO 1,52 G/l 0,150-0,850 MONO % 5,67 % 1,00-10,0 EOS 0,274 G/l 0,040-0,600 EOS % 1,02 % 0,010-6,00 BASO 0,140 G/l 0,001-0,100 BASO % 0,524 % 0,001-1,00 RBC 4,97 T/l 5,50-8,50 HGB 120,0 g/l 150,0-190,0 HCT 0,348 l/l 0,440-0,550 MCV 69,9 fl 60,0-77,0 MCH 24,1 pg 21,0-27,0 MCHC 345,0 g/l 320,0-360,0 PLT 531,0 G/l 150,0-500,0 Albuminy 28,4 g/l 25,0-44,0 ALT (GPT) 29,0 U/l 1,00-80,0 AP - fosfataza alkaliczna 49,0 U/l 1,00-141,0 AST (GOT) 27,1 U/l 1,00-76,0 Białko całkowite 74,1 g/l 54,0-75,0 Glukoza 4,79 mmol/l 3,05-6,10 Kreatynina 43,9 μmol/l 35,0-132,0 Mocznik 3,30 mmol/l 3,30-8,30 Stosunek albuminy/globuliny 0,621 0,670-1,60 Globuliny 45,7 g/l 18,0-45,0 Fruktozamina Wynik 198,0 μmol/l 225,0-365,0 Interpretacja W przypadku insulinoterapii na dobrą kontrolę leczenia cukrzycy wskazuje stężenie fruktozaminy w zakresie 350-450 μmol/l. Kurier rowerowy Szybka diagnostyka stanu zapalnego - od 1.09.2018 oznaczenie CRP wykonywane jest w trybie dziennym. Badanie zatwierdził: lek. wet. Honorata Sapikowska
-
Sali - czarnulka-chcemy suni pomóc,czy się uda?Sali od 11.06.18 w DS.
anica replied to Anula's topic in Już w nowym domu
Sali pozdrawia :) Miałam dzisiaj ,bardzo miłe odwiedzinki, serce mi rosło jak patrzyłam na Sali, to naprawdę inna sunia, mentalnie inna! jest radosna, ciekawska ,ufna i szczęśliwa :) Dziękujemy ,kochani :) mam jeszcze zdjęcia ,które sama pstryknęłam ale coś nie mogę sobie poradzić z aparatem, pokażemy Salunię ze zdjęć od p Ani, dziękuję Spokojna o dzień jutrzejszy :) i ta... mina Lubią być blisko siebie To się nazywa życie! futra rządzą Sali ma fajny plecaczek, jeszcze takiego nie widziałam! Super -
Tak w biegu, są wyniki jutro wkleję! natomiast nie ma Pana!? :( podobno był przed 18 w sklepie ,ja musiałam wyjść wcześniej! dzisiaj jak byłam w gabinecie, doktor Oskar powiedział ,że niestety wczoraj nie mógł rozmawiać z panem, nie wie nawet czy pan był? ponieważ z wypadku, trafił się nagły zabieg i niestety nie odbierał telefonów , nie przyjmował... dzisiaj cały dzień prawie siedziałam murem i czekałam , niestety pan się nie pojawił :( martwię się ,że może poczuł się zawiedziony moją nieobecnością, że nie dotrzymałam słowa... nie wiem już co mam myśleć :( ... jeśli chodzi o wyniki to chyba nie są takie złe! organy jak nerki ,wątroba raczej w normie ,biorąc pod uwagę wiek psa i jego ,nazwijmy to 'życie' raczej jak powiedział lekarz, jest ostry stan zapalny ,który wymaga leczenia, podania antybiotyku... chyba tak ,mniej więcej to było powiedziane...
-
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Kto może ogłosić Dikusia? Małgosiu ,możesz? -
Zaglądam do Watsonka, ten ciągły brak czasu jest czasem strasznie wkurzający, ale widzę że musimy szybko, szybciutko myśleć o jakichś zaproszeniach, żeby nasze cioteczki zaczęły zaglądać do Watsonka, może uda nam się wspólnie, razem , zmienić Jego życie :)
-
Bardzo dziękuję, zasugeruję p doktor , po cichu mając nadzieję że sama na to wpadnie , będę dzisiaj z nią rozmawiać, zobaczymy co pokazały te już wykonane badania krwi? Bardzo dziękuję, też tak pomyślałam! tutaj Pan ,chce współpracować... przynajmniej na razie , tak to wygląda :) Bardzo dziękuję , Anulko ja ... nie wiem jak Dziękować, trochę się boję , tego wszystkiego! :) I Bardzo dziękuję ,Elu będziemy ,szukać tych pieniążków, wszędzie gdzie się da! chociaż ja już teraz nie wiem ???... czego mi brakuje bardziej, pieniędzy? czy czasu? :( ... Jeszcze zajrzałam za Nadziejką na wątek Supergogi!.. wyję! ryczę!... dla mnie niewyobrażalna tragedia tego psa!.. tyle już spotkałyśmy nieszczęścia tu na dogo! a ciągle boli tak samo....
-
Ponieważ na Wrocławskim wątku , również szukałam pomocy ,żeby nie pisać Tu i Tam, Zapraszam wszystkich do Maksia, który już nie potrzebuje naszej pomocy ale jak była taka potrzeba to ją otrzymał! może i temu biedakowi się również uda! Jeszcze nie wiem, gdzie mieszka? ale się dowiem, wczoraj był w sklepie, zaraz po badaniach, jednak stawił się z pieskiem! Uffff :) jednak minęliśmy się , ponieważ ja poleciałam do gabinetu / nikt nie odbierał telefonu i się denerwowoałam, to normalne, jak są pacjenci to nie odbierają / zapłaciłam za badani krwi 75zł dr Sylwia powiedziała ,że wyniki będą po 19 , dzwoniłam z dziesięć razy do 20 i się nie dodzwoniłam, na tą chwilę nie wiem, jakie są? spróbuję dzisiaj. Podpytam Pana jak tylko się spotkamy, tylko muszę być ostrożna ,żeby go nie spłoszyć swoją dociekliwością, później zniknie i go nie znajdziemy :( i tak jestem już wystarczająco zmartwiona krótką rozmową z dr Sylwią, powiedziała ,że ... mówiła Pani ,że piesek jest uczulony na pchły /czy odchody?/ ale ja tu nie widzę ani pcheł? ani odchodów? skóra jest w strasznym stanie! rany ,blizny? zauważyłam ,zaćmę więc może być problem z cukrzycą???? to że piesek jest uczulony na pchły mówiła wetka w poprzednim gabinecie??? Proponuję , przenieść wątek , przynajmniej na razie, może na wątek Maksia, żebyśmy nie musiały podwójnie pisać! Zapraszam
-
Jeszcze nie wiem, gdzie mieszka? ale się dowiem, wczoraj był w sklepie, zaraz po badaniach, jednak stawił się z pieskiem! Uffff :) jednak minęliśmy się , ponieważ ja poleciałam do gabinetu / nikt nie odbierał telefonu i się denerwowoałam, to normalne, jak są pacjenci to nie odbierają / zapłaciłam za badani krwi 75zł dr Sylwia powiedziała ,że wyniki będą po 19 , dzwoniłam z dziesięć razy do 20 i się nie dodzwoniłam, na tą chwilę nie wiem, jakie są? spróbuję dzisiaj. Podpytam Pana jak tylko się spotkamy, tylko muszę być ostrożna ,żeby go nie spłoszyć swoją dociekliwością, później zniknie i go nie znajdziemy :( i tak jestem już wystarczająco zmartwiona krótką rozmową z dr Sylwią, powiedziała ,że ... mówiła Pani ,że piesek jest uczulony na pchły /czy odchody?/ ale ja tu nie widzę ani pcheł? ani odchodów? skóra jest w strasznym stanie! rany ,blizny? zauważyłam ,zaćmę więc może być problem z cukrzycą???? to że piesek jest uczulony na pchły mówiła wetka w poprzednim gabinecie??? Proponuję , przenieść wątek , przynajmniej na razie, może na wątek Maksia, żebyśmy nie musiały podwójnie pisać! Zapraszam
-
BŁAGA O RATUNEK 13 LETNI OWCZAREK - JUŻ WE WŁASNYM DOMU
anica replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
Przybiegłam za Nadziejką, a ryczę jak ta....głupia!... tyle już nieśzćzęścia widziałyśmy! i...za każdym razem boli tak samo! jakie serce trzeba mieć... chyba nie ma go wcale ta rodzina!... smutno bardzo.... -
Dziękuję , Basiu :) Aniu ,zaciskam za wizytę
-
Bardzo dziękuję za odpowiedź Poker i Anula :) jak tylko mi się uda to lecę ok 12 do gabinetu dr Sylwii ,to ta sama która leczyła Maksia, podobno ona jest szefową ale fajnie byłoby gdyby się udało ,żeby leczeniem pieska zajął się dr Oskar, jednak dr Sylwia wyraziła zgodę na badanie , więc chcę podejść zapłacić i powiedzieć ,żeby jednak zajęli się leczeniem, żeby chociaż w jakiś sposób załagodzić męki tego psiaka :( niestety pan i pies wyglądają w taki sposób ,że wszyscy odwracają się od nich z obrzydzeniem, będziemy mogły pomyśleć o jakiejś pomocy? jeśli pan zjawi się dzisiaj z pieskiem na pobranie krwi? rozmawiając z panem odniosłam wrażenie ,że już nie ufa ludziom! że tylko ta jego miłość do psa, pozwala mu rozmawiać ze mną, bo twierdzi że w poprzednim gabinecie na Pestalozziego był jak zauważył ,że jest pogorszenie u psa ale p doktor ,dała pieskowi jakieś krople i zażądała 28zł ,miał przy sobie 20zł, które oddał ale nic nie pomogło.... a mówiła pani ,że nie będę musiał płacić! tak wtedy też załatwiłyśmy z gabinetem ,ale widać pani doktor zapomniała :( piszę o tym bo mam obawy czy pójdzie na to badanie, zobaczymy? ... obawiam się że tam będzie problem i z leczeniem skóry? i jeszcze jakieś wewnętrzne dolegliwości :( o których napisałyście, martwię się bardzo o tego psa :( jeśli chodzi o pomoc dla pana to jeszcze się nie zastanawiałam, może pomyślimy później, jak zajmie się leczeniem swojego pupila .