super zdjęcia ... fajnie się ogląda takie psie ajlawiu [url]http://img594.imageshack.us/img594/3622/p5200017.jpg[/url]
zabaweczka... pluszaczek [url]http://img233.imageshack.us/img233/4232/dsc00027hr.jpg[/url]
no to wielkie Ufffff :Cool!:
trzeba przyznać ,że twarde są te nasze jamniczki , po tym co przeszły ... można było spodziewać się.. jak najgorszych wyników (raczej nie sądzę ,żeby były dobrze w przeszłości traktowane,karmione) u Jasi też.. podobnie wyniki dobre... a piła.. sikała.. a nawet przez dwa dni był problem z tylnymi łapkami i weci (bo zmieniałam) nie wiedzieli co jest :confused:
czy są jakieś wieści o chłopaku , co z nim?http://img190.imageshack.us/img190/7648/14kabanos.jpg
w tym spojrzeniu jest błaganie o pomoc... i wiara ,że ją dostanie...
przyłączam się do życzeń... Zdrówka i jak najwięcej zdrówka :)
od czwartku będzie lżej....Jasia też nie chce spacerować jak są upały ,widać ,że ją to męczy..
no to trzymamy kciuki , żeby badania .. poszły jak najlepiej :)
Fajne zdjęcia , nie ma to jak biwakowe klimaty :bigcool:
a Wielki Brat jest naprawdę... wielki , dobrze ,że to brat ;)
najważniejsze ,że wszystko wraca do normy...
odwiedzam chłopaka :)
ale tu się ostro zrobiło a przecież nasza siła to.. pomoc ,życzliwość , współczucie, serdeczność , chyba tylko te dobre ciepłe emocje.. pewnie ,że czasem można się zapomnieć... ale tylko czasem.. i na króciutko :nono:
Boni trzymamy kciuk .. początki zawsze są trudne.. ale na szczęście... każdy początek-ma swój koniec!
ja też miałam z Jasią podobny problem.. tylne nóżki odmówiły posłuszeństwa... na dwa dni..:???: