-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
[quote name='keakea']Ciociu Anico, czy któryś z Jasiowych ząbków nie był obluzowany? Może wypadł i stąd to krwawienie?[/QUOTE] .... i tak też sobie pomyślałam(tyle ,że tej krwi było jednak sporo) ale z drugiej strony?... nic się nie dzieje... apetyt, jak zwykle ogromny!... koopki dobrze uformowane, biorąc pod uwagę... wszystkie okoliczności(mój stan zdrowia i Jasi stres u wetów) na razie nie będziemy robić usg ,na wszelki wypadek jednak ,znów parzę dla Jasi siemię lniane i przeszliśmy na kurczaka z ryżem i marchewką przez kilka dni... i cały czas obserwujemy... oby to był ... ząb! kilka jej brakuje, dwa lata temu jak miała czyszczone zęby to miała usunięte 3 zepsute ale nie pamiętam, które to były?... -
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Jasia, czuje się dobrze:) a na pewno tak wygląda jakby czuła się dobrze.... w sobotę jeszcze raz otrzymała, te p/krwotoczne zastrzyki i te z witaminą K... i mam ją obserwować do poniedziałku, ponieważ nie miała zrobionych żadnych badań(najlepiej USG) to tylko jest ... takie gdybanie????.....i tak jestem niespokojna... no bo przecież, takie mocne krwawienie, musiało się skądś?.... wziąść?....p doktor pytała... czy czasem nie wymiotowała? bo to podobno sugeruje chorobę wrzodową?.... ale ja nie widziałam u niej żadnych ... nawet odruchów wymiotnych... jestem cały czas przy niej i oserwuję!... póki co ,to i ja się wczoraj źle poczułam i musiałam cały wieczór,leżeć bo mnie TZ z powrotem do szpitala chciał zawieźć!....więc kurujemy się przez całą niedzielę, obie:evil_lol: -
Malusia,połamana Alexis prosi o POMOC!! JUŻ W DOMU STAŁYM :)
anica replied to Celina12's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do Alex:) podobno w walce z lękiem separacyjnym, pomaga..<pozostawienie suni, samej - sobie> jak najmniej(oczywiście teraz, na razie!) miziania, pieszczot, ciaciania... i sporo ruchu... ale u niej?... to chyba tak średnio... z tym ruchem.... a może trafi... na taką, przytulastą pańcię jak ja:eviltong:! -
Zaglądam.... zawsze z nadzieją, że TEN telefon zadzwonił:)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
anica replied to caromina's topic in Już w nowym domu
.... jak tylko, okaże się ,że z Jasią wszystko jest w porządku to zaraz pokażemy się , bo zrobiliśmy zdjęcia.... ale..... wczoraj wieczorem musieliśmy jechać z Jasieńką do weta, zaczęła krwawić z pycholka:-(... jestem bardzo zmartwiona i chyba nie potrafię tego racjonalnie wytłumaczyć( na dodatek ,wieczorem na dyżurze nie było lekarza, którego Jasia boi się ,chyba najmniej, więc dodatkowa jeszcze porcja stresu dla niej w tej chorobie!)zresztą <nasz> Pan doktor ,zawsze w jakiś zrozumiały sposób potrafi mi przekazać w czym jest problem? a teraz nie wiemy? czy Jasia ma wrzody i doszło do krwawienia? czy też , dałam jej do gryzienia, sparzoną wielką kość, ona to uwielbia!!!!... wiem!... wiem!... już się nasłuchałam od TZ i p doktor!... w tym wieku, żadnych kości!!!!... jak zobaczyłam krew na poduszce( było naprawdę sporo) przestraszyłam się! i pomyślałam że to ząb!... ale nie! niestety nie:-(... dostała cyclonamię p/krwotocznie, wit K i witaminy i mieliśmy w razie gdyby coś się działo, przyjechać w nocy!... ale nic!... a rano... zastałam Jasię , jak ocierała pycholek u siebie w spanku(to u niej objaw zadowolenia):-o.... dzwoniłam do lecznicy rano i Pani doktor zadecydowała, żeby przyjechać po południu ,żeby podać jeszcze raz zastrzyki... ale nie potrafiła mi powiedzieć co się mogło stać:shake:.... -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
anica replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Hope2']Bardzo mądry chłopak z Trotysia :) a jak domki? odezwały się z nadejściem wiosny?[/QUOTE] ... nieustanie trzymam kciuki:kciuki: ... czy też widzicie?.... że ktoś nam Trotysia , podmienił:-o... pycholek , nawet inny, błyszczace cudeńko:loveu: -
.........Pajuchna:glaszcze:
-
... i ja chyba od następnego razu, zacznę(czyt.spróbuję) sama Jasi , obciąć pazurki:roll: biedactwo łapie takiego samego sztressssa.... jak u weta!....kilka przecznic przed wejściem do salonu:cool3: a w ogóle to Jasi te pazurki bardzo szybko rosną.... 2miesiące to za długo!... Pan zwrócił uwagę... że bardzo długie tym razem!... na co ja... jeśli dobrze pamiętam?... to jeszcze nawet dwa miesiące nie minęły:roll:
-
To i owo o Ovo wyrwanej z olkuskiej mordowni - Ovka ma DS
anica replied to Gusiaczek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Bardzo przydatna cecha, taka umiejętność błyskawicznej regeneracji - w sumie zazdraszczam, też by mi się w wielu wypadkach przydała :)[/QUOTE]... a mi jakby się teraz przydała!... zwłaszcza teraz;) nadrabiam zaległości.... ale te ciasteczka.... nie dadzą mi teraz spokoju!!!.... Guuuuusiaczkuuuuu.... Jasia łakomczuch.... -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
anica replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
... nadrabiam zaległości;) -
.... a ja... podpisuję się... pod wpisem, każdej z Was!!!.... szanując decyzję Bianci... Będziemy zawsze z Tobą:) Wszystkiego co Najlepsze Bianco...:) ...W życiu , jak w bajce!... jeszcze wszystko się może zdarzyć;)
-
Jamniczek Harry - jednak Czarodziej-wyczarował sobie dom....miłość....
anica replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
To się nazywa.... SuperMen Harek:loveu:... takie rozładowanie to ja rozumiem:loveu:... a przy okazji.... niech wszyscy wiedzą, kto tu rządzi:evil_lol: Harutek, Haruś.... do filmiku wracałam... i pewnie jeszcze wrócę;) Czekoladko, jesteś najpiękniejszą ze wszystkich Czekolad:loveu:.... no ale ... przy takim Menie;) -
Tusia w dt czeka na druga operację - prosimy o duchowe wsparcie
anica replied to Elza22's topic in Już w nowym domu
.... jak tu się poetycko zrobiło:loveu: mizianka dla Tusieńki:lol: -
[quote name='Isadora7']A u mnie 7 kilo szczającego wariata + 5,5 kilograma dostojnej rudej damy + niecałe 5 kilo totalnego świrusa z balejażem[/QUOTE].....:grin:.... zapomniałam dodać.... szczająca.. z okresami, remisji:evil_lol:
-
.... moja Jasieńka to 8,5kg spokoju.... chociaż... czasem( może mi się tak ....tylko wydaje) to 8,5kg smutku....
-
.... i w tym słoneczku... tak pięknie się błyszczą:loveu:
-
[quote name='Mika31']Alex jest uroczy diabeł;)[/QUOTE]... Prze...Uroczy:loveu:... samo szlachectwo jamnicze:loveu:
-
... jak na początek, wszystko gładko idzie z drobnymi wyjątkami :) Mikuniu, bardzo.... jamniczo teraz u Ciebie:loveu: specjalne głaski dla Pikusia:glaszcze:
-
Strasznie zabiedzony jamnikowaty staruszek ZA TM:(
anica replied to Zofija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
... Rikuś, jamolku kochany... zlituj się!... ten spacer...o 2-3 w nocy:cool3:...toż to jamniki ,przekręcają się na drugi bok:roll:... jak Ciebie o tym przekonać:hmmmm: -
... tak sobie zaglądam....