-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
OK to poprosimy o numer konta Anię jak się pokaże, jesteśmy umówione :)
-
...jak najbardziej! poźniej można zrobić dopłatę, napisz mi numer konta i ile wpłacamy :)
-
i jeszcze Elik i mamy pieniążki na pełną diagnostykę :) jak to zrobimy technicznie? czy teraz wpłacamy czy czekamy? ja sobotę wyjeżdżam i nie zawsze tam mam dostęp do netu a do tego jeszcze ... rodzina utrudnia
-
... Basiu ja również... ale i cieszę się ,że to właśnie u Ani jest Misia/Aniu i tak wiem ,że mnie lubisz/ tutaj jest złożony problem, sterylka, stres w poprzednim domku, osłabienie, wychudzenie, brak apetyty, biegunki, to szczepienie to dosłownie ...albo może darujmy sobie ze względu na szacunek tu obecnych!/ a do tego sunia jest bardzo delikatna i wrażliwa z charakteru/ jak zauważa Ania pragnie kontaktu z człowiekiem/ tak naprawdę to nie wiemy czy jest poważnie chora? czy to tylko ... jakiś zespół niekorzystnych czynników? Ania ze swoim zrównoważonym ,spokojnym, pełnym ciepła ,żeby nie powiedzieć miłości ,charakterem jest w tej chwili IDEALNA jako opieka dla suni! Ania ,zrobi dla Misi wszystko co jest mozliwe...i nie możliwe! tego jestem pewna!!! nie wiem czy sunia mogła trafić lepiej :) ja mocno zaciskam ,żeby się okazało,że to tylko splot niekorzystnych okoliczności, oraz oczywiście głupota i bezduszność człowieka, spowodował takie problemy u Misi.
-
.. proponuję podzielić się kosztami po połowie/Ty pół i ja pół/ :)
-
... jeśli jesteś pewna!.. zaznaczałam ,że temat ,zarobaczenia jest mi słabo znany , przynajmniej z robalami nie miałam problemów
-
... jak ładnie poprosimy to ...spyta ...i dzień uratowany! milutko się zrobiło
-
... cała Figunia jest czymś bezcennym!!!.. tak zresztą ,jak i Ty ,Basiu, dzięki takim ludziom jak Wy ,wraca wiara w człowieka
-
.. mi również! każdą wizytę którą przeprowadzi, można traktować jako pewnik
-
... może ja powinnam jeszcze wyprostować temat/skoro zaczęłam i na tym zakończyć!... ja również pytałam o koszta wizyty i Ania powiedziała ,że wszystko jest OK ,że nie trzeba nic? czy jakoś tak?! nie chodzi o te szczegóły raczej pomyślałam o pełnej diagnostyce dla Misi... wprawdzie tutaj niewiele wiem, ale chyba tak jest ,że nie powinno się suni odrobaczać zanim nie będzie pewności, czy przyczyna nie jest inna? żeby nie zaszkodzić! a tych badań może być sporo...
-
.. Aniu, poproś od Państwa adres i numer telefonu/najlepiej będzie jak na wizytę umówią się z Poker w dogodnym dla obu stron terminie/ ... przypomniałam sobie ,że ja Jasi też gotowałam ziemniaczki, pamiętam ,że nic nie chciała jeść! a pierwszego ugotowanego ziemniaczka po prostu ..wciągnęła :) nie mogłam się nadziwić, ponieważ był taki... postny! ugotowany bez soli w samej wodzie, rozgnieciony i podałam jej taki lekko ciepły... tak wylizywała miseczkę ,że tylko żałowałam ,że ugotowałam jej tylko jednego... później już nie zajadała tak chętnie, mieszałam jej najczęściej z gotowaną piersią kurczaka czy innym mięskiem..
-
Ewa odeszła ['] dogomaniaczka EVA2406 potrzebuje pomocy !
anica replied to terra's topic in Dogomaniacy, którzy odeszli....
I jeszcze moje serdeczności, musisz Ewuniu udźwignąć -
Jest dobra wiadomość! ciocia Poker zrobi wizytę! czeka tylko na informację gdzie? kiedy? może ustalmy ,który domek?/może, Figunia i Ewu będą mogły coś zaproponować?/ od czegoś musimy zacząć! po cichu liczę ,że może domek zechce partycypować w kosztach? opiece?
-
Cieszę się z Wami ,że z Misią lepiej! może wobec tego ,pozwolę sobie na zapytanie, bo sama czuję się niekomfortowo w sytuacji ,kiedy nie wszystko jest doprecyzowane! ponieważ Misia czuła się bardzo źle i nie jadła a objawy mogły wskazywać ,że to coś poważnego to martwiliśmy się wszyscy o jej zdrówko i jak pomóc! temat i tak by powrócił, a ponieważ jest lepiej to proszę ustalmy coś teraz ponieważ sytuacja była awaryjna i dosłownie trzeba było pomocy na CITO ,Ania zgodziła się pomóc i przejąc sunię od pani, ale jak ją prosiłam o pomoc to z prośbą o dwa -trzy dni dosłownie, jak nic się nie znajdzie to sama ją odbiorę od Ciebie w poniedziałek, zresztą Basieńka wraca i coś ustalimy!/ nawet nie pomyśleliśmy ,że może być taka chora! po cichu podejrzewałam ,że pewnie wyczuwa jakieś złe emocje w tym domu i z tego powodu nie chce jeść/ byliśmy na weekendowym wyjeździe i zanim zdążyłam porozmawiać z Ania, rozmawiałam z Basią ,szczęśliwą ,że są już chętne dwa domki na Misię i nie ma problemu z szukaniem opieki dla suni, niestety po rozmowie z Anią już nie było tak optymistycznie ,ponieważ okazało się ,że sunia wymaga opieki lekarskiej, którą to Ania zapewniła już pierwszego dnia!...ale co teraz?... dalej? ... Misia potrzebuje diagnostyki... czy robimy? czy opiekę medyczną przejmuje domek? /zdaje się Państwo woleli by zdrową sunię, pracują ,nie mają czasu na bieganie po gabinetach lekarskich/ i jak to będzie z finansami? przecież nie możemy obciążać tym Ani ,która tylko miała pomóc , przejmując opiekę na parę dni?... siem narobiło... coś musimy ustalić!.. czy jest ktoś do wizyty p/a? czy ustalono jakiś termin? proszę o pomoc :)
-
Odszedł za TM [*] Porzucony jak śmieć ! Feri ...
anica replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
...zaglądam :) -
Ania pojechała dzisiaj do weta z Misią , zaproponowałam pomoc w zorganizowaniu transportu ,ponieważ ma dzisiaj również wizytę u lekarza to wolała sama z córką zorganizować sobie w dogodny sposób obie wizyty, pewnie później się odezwie :) ja ponownie oferuję pomoc w zorganizowaniu transportu/jesteśmy w kontakcie telefonicznym/ jeśli chodzi o wizytę p/a to niestety nie pomogę :( pracuję od 8-18 / bez przerwy ,jest sezon urlopowy a po 18 to już nie mam po prostu siły/ ... Anulko zgadzam się z Tobą na stówkę! ...diagnostyka i jeszcze raz diagnostyka!... martwię się o Misię :(
-
... dobrze ,że teraz! :(
-
... i ja też!
-
Hej! przywitam się na wątku serdecznie cieszę się ,że znalazłam! w wolniejszej chwili /między jednym a drugim klientem/ zapoznam się dokładniej, Aniu proponuję pozostać tu/bez potrzeby pisać tu ina pw/, jak na szybko doczytałam to teraz najbardziej potrzebny jest transport? /napisz kochana albo spróbuję zadzwonić?/ na którą godzinę? .. tak się zastanawiam?? ale chyba najlepiej byłoby podjechać na kliniki, wprawdzie możesz tam stracić kilka godzin ale przynajmniej pełna diagnostyka jest na miejscu/może tylko na wszelki.. kup pojemniczek, w razie gdyby trzeba było pobrać materiał do badania, ja musiałam gonić do apteki a tam jest dość daleko/ nasz Szczypka jest wspaniały ale materiały do badania jak pamiętam jeszcze z Jasią dr Sylwia zawsze zamawiała kuriera? poczekam chwilę i dzwonię... ... edit. dopiero przeczytałam co napisałaś/ponieważ ten post piszę na raty, jestem na razie sama i tak... chyłkiem ,w przerwie ;) może zadzwonię do Krzysia? jeśli nie wyjechał to mógłby pojechać z Wami , bo te badania uważam ,że trzeba zrobić, jak sobie przypominam to ,również jeździłam tam z Jasią po południu i nawet późnym wieczorem/jak miała zastrzyki to w jakieś dni mają również dyżury chyba całodobowe/
-
... ale emocje były!... jasne ,że się nie podda ;)
-
Odszedł za TM [*] Porzucony jak śmieć ! Feri ...
anica replied to kinga_kinga7's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Łajza! ...bo szkoda sobie język kalać gorszymi przekleństwami... zło powraca! żeby tak samo został potraktowany w chorobie na starość...wyć mi się chce! bo dla Ferjego ...to słabe pocieszenie :(