-
Posts
62499 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
40
Everything posted by anica
-
... rozumiem
-
To się nazywa .... kompromis! dla dobra chłopaka wydaje mi się że wzrok i słuch u piesków nie ma takiego znaczenia chyba jak węch? moja Kajusia ,straciła wzrok i kilka lat świetnie sobie radziła! w domciu to nawet nikt się nie domyślał jak przyszedł z gości, czasem można było zauważyć jak w specyficzny sposób dotykała ściany ,przedmiotów ,żeby ustalić kierunek wędrówki a na spacerku zawsze jest przecież...smycz ;) natomiast jak wyjechaliśmy gdzieś za miasto widać było ,że się bardzo pilnowała żeby być blisko nas :)
-
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
Co tam u Beni się dzieje, musowo sprawdzić, serdeczności dla Wszystkich -
Pięknie witamy kolejny słoneczny dzionek z Dosią w tak miłym gronie ... Eluniu, to tak samo jest u mnie! nawet jeszcze nie zrobiłam jednej foty :( ... szczerze mówiąc dobrze że przypomniałaś ...spróbujemy pamiętać, ale fajnie jak przypomnisz Super Anetko, spróbuję 'obejrzeć' inne ogłoszenia, gdzie może jeszcze trzeba by wyróżnić? Witaj serdecznie u Dosi :) I Bogusię witamy serdecznie :) Oby jak najczęściej Anusiu :)
-
O Matuniu! tak start w życie...
-
Zaglądam z ciepłymi myślami, dobrego dnia życzę, dużo słoneczka a jeśli chodzi o informacje w ogłoszeniu... jestem mocno ostrożna! niezrozumienie słowa pisanego! bardzo często ktoś moze inaczej odebrać niż chcemy przekazać informację? niedosłyszenie u psa to nie jest duży problem, zwłaszcza jeśli ma być w domciu, wyprowadzany na smyczy .zaopiekowany bez wypuszczania na luzie... mi się wydaje że takie informacje lepiej przekazać telefonicznie, podczas rozmowy ,jak już w jakiś sposób, człowiek po drugiej stronie słuchawki wzbudzi nasze zaufanie! natomiast informacje że... specjalnej troski bo strachulec.. dzikusek... bez dzieci... bez psów itd należy informować od razu w ogłoszeniu, za dużo informacji, czasem też nie jest dobre ;)
-
Koniecznie schowaj! .. już tylko, Słoneczka życzę ,tego w sercu i za oknem
-
Tofik zostaje w DS. Pani Patrycja nie jest w stanie się z nim rozstać.
anica replied to Gabi79's topic in Już w nowym domu
Zagladam z ciepłymi myślami do Toficzka ,dobrego dnia życzę -
Benia już ma DS. Benia - kolejna ofiara człowieka, której musimy pomóc :(
anica replied to elik's topic in Psy do adopcji
I zaczynamy wtorek z Benitką , słonecznego wtorku dla wszystkich Eluniu, robisz wszystko żeby Benia miała najlepszy domek w świecie! ogłoszenia są na bieżąco, wiem że jak trafi się TEN człowiek to oddasz Benię choćby jutro!... a na razie to musimy poczekać...razem -
Witaj Eluniu, jasne że lepiej! dziękuję że i tak zaglądasz, wiem ile masz na głowie I Tobie również Miłego wtorku :) Witamy serdecznie u Dosi i wzajemnie Miłego i słonecznego dzionka Witaj Nesiowata i Ciebie również nie ominie
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
anica replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Mari i ja mam czasem takie same przemyślenia, a po chwili... refleksja! wszyscy tak mają! więc tak ma być!.. od jutro troszeczkę zwalniam! jak mi się uda? Ciepłe myśli dla Was zostawiam Kasiu Wszystkiego Najlepszego z okazji urodzinek : -
Spieszę z radością napisać że ,Figunia wpłaciła dla Dosi 20zł. Dziękujemy pięknie, Figuniu biegnę uzupełnić wpłatę :) Gabi, ufam Twojemu doświadczeniu i z nadzieją uzbrajam się w cierpliwość jak obiecałam!... czekamy na TEN jeden, jedyny, najlepszy! Spokojnego wieczoru dla Wszystkich :)
-
U Nesi również przywitamy,Nowy tydzień! słoneczkiem Dobrego tygodnia życzę :)
-
Pięknie zaczynamy Nowy tydzień! słoneczko świeci, może zaświeci dla Gwiazduni ? Dobrego tygodnia wszystkim życzę :) A wiesz ,że z tym dostępem do netu... przypomniała mi się taka historia sprzed kilku lat - Anula poprosiła mnie o wizytę P/A pojechaliśmy gdzieś na obrzeżach Wrocławia osiedle nowych domków, państwo .. zastanawiali się?? pierwszy piesek kupili nowy domek i mieli całą masę wątpliwości? zrobili na mnie bardzo pozytywne wrażenie, ciepli, wrażliwi i ... pełni obaw! ponieważ jeszcze nie podjęli decyzji , zachęcałam do adopcji oferując pomoc w pierwszych chwilach adopcji ,że... mamy tyle mądrych ciotek ,że każda zawsze coś tam dopowie... że chętne do pomocy.. że zapraszam na wątek pieska :) i dobrze się stało, zaraz w pierwszy czy drugi dzień... dzwoni zdenerwowana pani że.... Niko ma okropne problemy z żołądkiem! ... że całe mieszkanie zabrudzone! że muszą jechać do lekarza wieczorem , co się dzieje? okazało się ,że po przyjeździe /sami pojechali do Szafirków chyba?/ zrobili grilla i... tak ładnie prosił Jedna z najmilszych adopcji jaką pamiętam , przychodzą do dzisiaj ,czasem do sklepu z Niko :)