Witam wszystkich, jestem tu nowa ale piszę bo może ktoś będzie mógł pomóc pieskowi, którego widziałam dziś koło Bielska. Około godz. 16, na drodze pomiędzy Bielskiem a Kleszczelami na wysokości Malinnik. Nie pamiętam dokładnie przed tą wsią czy za ale w lesie. Stał na drodze widać że porzucony młody piesek, piękny, wyglądał na kilkumiesięcznego szczeniaka dużego psa. Sierść krótka, umaszczenie pręgowane. Nie wiem jak to określić, coś jak u amstaffów lub bokserów. Dokładnie nie widziałam bo jechałam szybko autem, kurcze, teraz mam wyrzuty, że się nie zatrzymałam ale w tym momencie nie wiedziałam co zrobić. Akurat dzisiaj odbieram dla siebie zamówionego psa. Może komuś się zgubił albo ktoś go znajdzie i będzie mógł mu pomóc. Przepraszam za chaos ale piszę szybko na świeżo.