Jump to content
Dogomania

marta30

Members
  • Posts

    253
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marta30

  1. Ja pierniczę! Wysiadam, to troll. :mad:
  2. Wieś wsią, ja mieszkam na wsi i moje 3 psy śpią ze mną w łóżku. Tu chodzi o buractwo rzeczonego użytkownika. Dziewczyno oddaj tego biednego psa do schroniska, tam ją przynajmniej wysterylizują a nie będzie rodzić co cieczkę. Ty trzymasz ją z psem więc ciąża to tylko kwestia czasu. Do tego trzymanie yorkopodobnej suni w budzie to okrucieństwo.
  3. A może niech tę "odpowiedzialność" poniesie ten kto rozmnożył sukę?
  4. Spróbuj, jak dostanie dobrego smaczka za przyjście to zobaczysz jak będzie leciał na gwizdek. Mało łapek nie pogubi, tylko niech zajarzy o co chodzi. :evil_lol:
  5. Po pierwsze nie ma opcji, że wołasz psa a on przyjdzie albo nie. On MUSI przyjść, musisz go nauczyć przychodzenia na zawołanie i egzekwować to w różnych sytuacjach. Po drugie, jeśli warczy- odsyłasz go na miejsce, ma natychmiast zejść z łóżka czy kanapy. Trzeba kochać psa ale mądrze. Podpowiem, w nauce przychodzenia na zawołanie bardzo pomógł mi gwizdek. Na początku w domu, gdy pies jest blisko zagwizdać i gdy zwróci na ciebie uwagę- smakołyk. Potem np. z drugiego pokoju, gwizd i jak przyjdzie- smakołyk. Następny etap, na dworze. Ja tak nauczyłam dwie swoje suczki. Teraz nie ma gwizdka ani smakołyków a zawsze przychodzą.
  6. Zastanawiam się czemu ktoś to robi. Skoro ma uprawnienia reproduktora w ZKWP to za krycie bierze się przecież dużo większe pieniądze niż 300 zł. A jakie to proste, skoro pies lichy i hodowcy nie chcą go używać do hodowli to dobre i 3 stówki jak wpadną nie? :mad:
  7. Pozwoliłaś psu rządzić. Reagować ostro i stanowczo. Kazać zejść z łóżka. Pies musi odczuć, że coś zrobił źle. a Ty nie zgadzasz się na takie zachowanie.
  8. To normalne. ;)
  9. Nie powinno się podawać. Raz, że dla tak małych szczeniąt nie ma karm w Biedronce, tu potrzebna dla maluszków. Dwa, że w tych karmach jest głównie zboże, tylko 4% produktów mięsnych. To wióry, trociny i maluch nie otrzyma tak potrzebnych mu składników odżywczych. Kup mu trochę karmy w zoologiku na teraz tylko powiedz dla jakiego maleństwa ma być. Potem można kupić w sklepach wysyłkowych, mają duży wybór w różnych cenach, tylko patrz na skład karmy. Dla 4-tyg. malucha potrzebujesz karmy puppy.
  10. Możesz mu dawać kaszki bobovity z mlekiem modyfikowanym, skrobaną wołowinkę surową, karmę puppy dla takich maluszków namoczoną.
  11. W czystym barfie tak, ja trochę modyfikuję za radą doświadczonej hodowczyni. Płatków jest niedużo, łyżka sparzonych na psa ok. 12 kg, do tego siemię lniane, olej i jajko.
  12. Wejdź na forum spanielowe bo tu rzadko kto zagląda.
  13. Daria 13- nie pisz, że jest to błędem, bo tak nie jest. Ja miałam dwa szczeniaki jednocześnie i są bardzo dobrze wychowane. Jest to wyzwanie ale jeśli ktoś ma odpowiednie ku temu warunki to ja polecam. To super rzecz tylko nie dla każdego.
  14. A spróbuj zamiast ryżu płatków owsianych, ryż czy płatki czy jeszcze co innego to wypełniacze, nie powinno ich być za dużo, tylko dodatek do mięsa i warzyw. Ja daję wyliczoną dla moich psów porcję surowego mięsa plus warzywa plus łyżka, dwie gotowanych płatków lub ryżu.
  15. Ja mam dwie suczki wzięte w przeciągu miesiąca, różnica wieku pomiędzy nimi 9 dni. Tylko, że to suczki tej samej rasy, cocker spaniel angielski, jedna rasowa, druga w typie. Tak więc wychowywałam dwa szczeniaki jednocześnie. Powiem tak, dla mnie to super sprawa ale to dla mnie bo pracuję w domu i mam dużo wolnego czasu. Dużo radości dla mnie i dużo dla psów bo mają psiego towarzysza rówieśnika ale i co dwa psy nabroją to nie jeden. Dwa zawsze wpadają na gorsze i głupsze pomysły bo jeden drugiego nakręca. Spacery idą dwa jednocześnie więc czasu więcej nie potrzeba ale ja starałam się też brać je osobno by uczyć bo dwa bardzo się rozpraszają. Gdy wychodzimy z domu to tak muszą być oddzielnie bo we dwie lubią broić a tak idą sobie spać. :evil_lol:
  16. Pies musi uzyskać trzy oceny doskonałe, suka doskonałe lub bdb. A po co chcesz dopuszczać swojego psa do suki? Przecież do niczego mu to niepotrzebne a tylko będziesz mieć bardziej pobudzonego samca w domu.
  17. Napiszę raz jeszcze- nie ma uniwersalnej dobrej karmy. Różnym psom smakują i służą różne karmy. Jeden chwali taką, drugi inną. Musisz sam popróbować co służy twojemu psu. Tylko naucz się czytać skład ze zrozumieniem. Ja swoje psy karmię surowym mięsem z warzywami i łyżką płatków owsianych lub ryżu oczywiście ugotowanego. Do tego jajko, oliwa, siemię lniane i witaminy. I wbrew pozorom nie jest to drogie żywienie. Mi wychodzi taniej niż żywienie gotową karmą, oczywiście trochę lepszą. Jak znajdziesz dobre źródło taniego mięsa dla psa to sam się zdziwisz.
  18. Na pewno Brit, ma większy procent mięsa niż Dog Chow.
  19. Brit nie jest najlepszy ale może być. Ja nią karmiłam swoje psy ale dosmaczałam im ją, tzn. dodawałam gotowane jajko, twarożek albo właśnie mielone mięso albo jakąś puszkę. Jednakże każdy pies będzie inaczej reagował. Jednemu podpasuje dana karma, innemu nie i dostanie po niej bąków albo biegunki. Musisz poeksperymentować i zobaczyć która karma służy twojemu psu. Ja polecam karmę Taste of the Wild. Bardzo dobra i nie rujnuje kieszeni.
  20. Super, toczę też dyskusję w innym miejscu na temat nadpopulacji psów. I też padł argument, że schroniska zapełniają psy rasowe. Bo ktoś tam takiego ze schroniska ma. Ja naprawdę nie rozumiem jak można takie bzdety gadać, czy tacy ludzie naprawdę tak myślą czy bełkoczą byle ich na wierzchu było? :angryy:
  21. No, co się robi z pisklętami kogutkami dobrze wiem. U mnie przynajmniej pożyją trochę szczęśliwe, pobiegają po zielonej trawce za robaczkami (!) nim zrobię z nich rosół. :diabloti:
  22. Surowe mięso jest najlepsze ale jak pies nieprzyzwyczajony to trzeba stopniowo wprowadzać. Ja przestawiłam teraz swoją roczną suczkę, jadła gotowane wcześniej więc pomału dostawała coraz mniej dogotowane aż doszłyśmy do surowizny. Ilość zależy od wieku i wagi psa. Musisz sprawdzić na barfowym.
  23. Odniosę się tylko do "humanitarnie" pozyskanego mleka. Nie ma czegoś takiego. Koza czy krowa aby mieć mleko MUSI urodzić młode. Dajmy na to, że w ciągu swego życia samica urodzi po połowie płci męskiej i żeńskiej. Osobniki płci męskiej automatycznie lądują na talerzu. Trzymać nikt ich nie będzie, chyba, że trafi się fajny osobnik nadający się na reproduktora ale i tak większość z nich o wiele szybciej niż samice idzie pod nóż. Koza nie musi rodzić co roku, może dać mleko nawet trzy lata jednakże z roku na rok ilość mleka regularnie się zmniejsza. W związku z tym musi być przynajmniej co te 3 lata kryta. To takie minimum. Po pewnym czasie koza i krowa trafiają do rzeźni. Ja mogę sobie humanitarnie trzymać jedną kozę do śmierci ale nie całe stado. Kura znosi jajka bez koguta, są wtedy niezapłodnione i wegetarianin w sumie może takie jaja jeść. Tyle, że przeważnie kura po 2 latach idzie na rosół bo znosi jajko jedno na tydzień a żyje długo więc nikt nie będzie utrzymywał stada bezproduktywnych zwierząt. To tyle. Odnośnie karmienia psa karmą bezmięsną, szanuję jeśli ktoś chce być wegetarianinem czy weganinem, kim tam chce. Ale nie powinien zmuszać do tego zwierzęcia MIĘSOŻERNEGO. Pies jest zwierzem mięsożernym! Wilki na wolności nie żywią się korzonkami tylko polują na sarenki. Psy domowe również powinny być żywione jak najbardziej dla nich naturalnie. Czyli nie zbożami a mięsem.
  24. Teraz można kupić bardzo tanio mięso w sklepach wysyłkowych. Mają różnorodne, wołowina, konina, indyk, królik, dziczyzna. Do tego podroby, żołądki. I przynajmniej wiesz co dajesz. Ja osobiście karmię psy surowizną ale są tego nauczone od małego szczeniaka także ostrożnie, pomału można wprowadzać. Ja wkurzyłam się gdy pewnego razu stanęłam w sklepie przed półką z karmami i Chappi było w cenie 6 zł za kg a obok w lodówie serduszka drobiowe po 5 zeta. W karmie masz 4% mięsa a w serduszkach 100%. To pomyśl.
  25. marta30

    Jaka wystawa

    Trudniej na międzynarodowej bo większa konkurencja.
×
×
  • Create New...