Felka z Bagien
Members-
Posts
2734 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Felka z Bagien
-
[quote name='anita_happy'][URL="http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113"]Fundacja Mrunio[/URL] Pani Anito Kubuś miał wiele operacji: przez pierwsze 2 miesiące głębokie czyszczenie ran, ostrzykiwanie plazmą i nakładanie geli i lekarstw pod narkozą - tego typu operacji miał pewnie blisko 30. Do tego rozłożyły się w czasie te ortopedycz...ne (chyba z 5 albo 6); ścisła dieta i ciągłe badania konieczne do dokładnego śledzenia pracy nerek i układu pokarmowego no i czy nie ma anemii .... itp. Mieliśmy do wyboru albo go zostawić w klinice albo go ciągle dowozić z nowego domu a nowy dom przecież mógłby być daleko od kliniki. Akurat nie było żadnej perspektywy na dom we Wrocławiu. Trzebaby więc zmienić mu weta a to byłoby niewskazane. Tak czy inaczej ciągłe wożenie Kubusia do kliniki na operacje i zabiegi łączyłoby się też ze stressem dla niego a on potrzebował spokoju. Wybraliśmy więc opcję pobytu w klinice do czasu całkowitego wyleczenia - jako mniejsze zło.[/QUOTE] Wiadomo,Kuba nigdy zdrowy nie będzie.Ale na ten moment, to co jeszcze trzeba zrobić, jakie operacje, bo się pogubiłam?
-
Hadarku wieczorne mizianko i miłych snów.
-
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
2 miesiące, a minęło jak 2 dni.Pepisiu śpij spokojnie, a jak wstaniesz, to biegaj co sił po Tęczowych Łąkach z innymi Kumplami -
Leo Pędzelek pojechał do nowego domu :)
Felka z Bagien replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Jaki on piękny! Wiecie ja nie mogę wyjść z zachwytu nad urodą tych psów,ich mądrością i.... głupotą ludzką. -
[quote name='kazik132']Cieszmy się choć jeszcze nie świętujmy;) Wierzę, że uda nam się dowiedziec od razu, jak tylko domek okaże się tym jedynym i najlepszym! Ale fakt! to najwspanialsza wiadomość tego dnia![/QUOTE] A spodziewałaś się innego zakończenia tej smutnej historii? Kuba znalazł dom tak późno, no ale może ze "wkazań lekarskich".Ważne,że ktoś go pokochał i weźmie na siebie odpowiedzianlość opieki nad psem po przejściach.
-
Jutro wysyłam pampersiki! Dropsik-Drop to po angielsku kropla, a sik-chyba nie muszę tłumaczyć.Jakżeście dziewuszki z Konina dały mu na imię, to teraz mamy "po kropelce siku".Może trzeba mu zmienić imię na np. taki Tyson,albo Pudzian? to będzie się działo. Ja mam takie jedno "robocze" imię "DROP-CONTROL".Może pomoże?
-
Jestem na zaproszenie Martiki &Aischa.Niestety w tej chwili nie mogę pomóc finansowo, ale będę pamiętała:-(
-
Kontrabandę Tajemną,Kochana Cioteczko:eviltong: Pod ścisłym nadzorem:diabloti:
-
Najważniejsze, aby rehabilitacja była opłacona no i oczywiście niezbędne koszty związane z pobytem Dropsa u Pani Teresy. Jutro wszystko będzie wiadomo,więc czekamy do jutra;). Spokojnej nocy Dropsiku,śpij spokojnie i daj się wyspać Pani Teresie:evil_lol:.Doba ma 24 godz,jak tam u ciebie Dropsik z rachowaniem:evil_lol:Spać,ale już:evil_lol:Ciotki muszą zlecieć się na Sabat i potrzebują trochę czasu na przygotowanie:diabloti:
-
Brakuje wam jeszcze pręgusa,czarno rudego,wyrehabilitowanego na 4 łapy:cool3::cool3::cool3:
-
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Felka z Bagien replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nelson kochał swojego Pana,mimo,że ten nie doceniał prawdziwej miłości swojego psa,bo nie wie, co to prawdziwa miłość,czysta i wolna od nienawiści,będąca ponad wszystko,ponad wszelkie podziały........Nelson kochał swojego Pana i pewnie nadal tak jest. Zostawmy im ....tę ostatnią rozmowę:-(.To ostatnie ich spotkanie...:-( -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Felka z Bagien replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pożegnajmy Nelsona godnie i w pokorze,każdy na swój sposób.Może refleksją, może naszymi postanowieniami,może chwilą ciszy..... -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
Felka z Bagien replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zostawmy już to,bo się zagryziemy z żalu:-(Kojec,nie kojec,Nelson nie był kochany. Dzięki dziewczyny za Wasz ogromny trud,ale tutaj już chyba nie ma nic do zrobienia. -
CZAREK pozostawiony sam sobie STARUSZEK- biega za TM.
Felka z Bagien replied to eliza_sk's topic in Już w nowym domu
Nie panikujcie z tą Fakturą, są faktury pro-forma, zaliczki,zadatki,faktury korekty,Noty korygujące.Innymi słowy jest mnóstwo narzędzi w księgowości, dzięki którym, udaje się zapłacić za wykonaną "usługę lub towar". -
Pani Halina liczy po 50 PLN za zabieg.Zabiegi na początku muszą odbywać się codziennie,przez okres 3 tyg,a potem w zależności, jakie postępy robi piesek.Ja chciałam przelać na konto Pani Haliny bezpośrednio,lecz jeszcze nie odbyła się pierwsza wizyta,więc Pani Halina wolałaby, aby pieniążki wpłynęły na jej konto,po pierwszym spotkaniu i ustaleniach co i jak.Różnie bywało,więc ostrożności nigdy dość. Martka, a jakie medykamenty potrzebuje Dropsik?Nie są to chyba jakieś bajońskie kwoty?Pewnie trzeba będzie kupić żel,niestety nie pamiętam nazwy i jakieś coś tam, ale w kwocie 100-150 pln powinno sie to zamknąć. Si-bcw zadzwoń do Pani Halinki i ona prześle Ci nr swojego konta.Tel 600879957
-
Misia już w ds. Trzymajcie kciuki za małąi!!!
Felka z Bagien replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Wysłałam jednorazowo obiecane 20PLN.Trzymajcie się cieplutko. Przykra sprawa z tym KK.:shake: -
[quote name='TERESA BORCZ']Myślę że wózkowi nic sie nie stało, widac figu dostała instrukcje że ktos w WARSZAWIE GO OD NIEJ RAZEM Z SZALICZKIEM ODBIERZEBO MI TAK POWIEDZIAŁA TO JEST SUPEROWA, ODPOWIEDZIALNA DZIEWCZYNA I WSZYSTKIEGO SIE DOWIEMY, chyba tez pani która wiozła Dropsa do Warszawy wie/ juz zapytałam pani z KONINA , skarb wózeczkowy jest u Figu w Izabelinie[/QUOTE] Bardzo dziękuję za szybką odpowiedź. dziubasy dla Dropsiora:mad::loveu: