Jump to content
Dogomania

Felka z Bagien

Members
  • Posts

    2734
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Felka z Bagien

  1. Wiem,że wszystko jest,tylko ja jestem niecierpliwa:mad:.Książki czytam od końca i zdania też, bo ....nie mam czasu!!!! A koty w nocy grasują, a w dzień się wylegują,więc nic z tego,żebym Czarnego położyła spać.Nie pozostaje mi nic innego jak "konwencjonalnie" przeczytać wątek,choć z natury jestem niekonwencjonalna i to mi utrudnia życie:diabloti:.
  2. To był wzorcowy spacerek:multi:!Nie są sobie obojętni i to trzeba uszanować.Człowiek to chciałby mieć na smyczy takie coś "odmóżdżone",pozbawione węchu i innych zmysłów.Ja dzisiaj przykucnęłam z psem, który szedł górnym wiatrem z ciekawości.I faktycznie powietrze miało inny zapach:dla niej (bo to sunia) to był powiew wolności-bo jest w schronisku, a dla mnie, zapach "krzaczorów,wilgotnej ziemi i znudzonych ślimaków"- ale było miło.Tak więc trzeba docenić starania Kanara,chciał w końcu ustalić, kto jest na swoim, a kto "na chwilę":evil_lol:.Skąd mają wiedzieć, kto jedzie, a kto zostaje:eviltong:
  3. Super,że są pierwsze wpłaty na chłopaka:multi:.Ja jestem od "białej magi",mieszania w kotle, spluwania za siebie i zawsze mam czarnego kota w domu(pomaga zawsze w sytuacjach kryzysowych).Dopisuję swoje póki co "5PLN" na "zaczyn dla sił czystych":eviltong:, a potem zobaczymy jak to "wszystko pracuje",byleby skarbnik nie "skićkał roboty":diabloti: Nie mogę doczytać, co z tym drugim oczkiem?Jest szansa?A jest możliwość nakręcić jakiś filmik,czy Rufusek( nomen omen mój pies ma tak na imię) reaguje na jakieś gesty ludzkie?Czy podąża za człowiekiem w odległości, czy trzyma się nogi, żeby ją czuć:evil_lol:(w sensie jej bliskości-ja wiem,że po całym dniu pracy,to "buta" i "bezwęch"wyczuje:diabloti:)
  4. Witajcie kochani,Też jestem na zaproszenie Irenaki:loveu:.Muszę pomysleć,jak mogę pomóc,żeby pomóc mądrze.Jestem z Wami póki co:loveu:
  5. Biegaj Promyczku radośnie po Tęczowych Łakach razem z innymi:-(
  6. [quote name='Asior']policja umorzyła postępowanie, gdyz czyn nie nosił znamion czynu zabronionego..... odwołujemy się :roll:[/QUOTE] Tragedia.Jak w tym kraju nie zmieni się prawo,to wszyscy ześwirujemy-:shake:
  7. Może w niedzielę,bo znowu przyjadą do Krakowa:multi:.
  8. Kanar ma na imię "Kanar",bo sprawdza bilety w tramwaju:diabloti:
  9. Taa,mogę czekać na telefon.Wczoraj Pani Teresa miała zapchaną skrzynkę i moje PW poszło w Kosmos.A ja siedzę i czekam!
  10. Chyba nie będzie fotorelacji, bo Pani Teresa nie zadzwoniła, a z tego co mi napisała miała być w Krakowie z rana.A ja teraz już muszę wracać do swoich obowiązków:shake: Szkoda,bo bardzo chciałam ich spotkać:-(
  11. Ale dziewczyny grypsujecie,że nie sposób się połapać o co "idzie"!"Stosunki z dwupakiem" ,to jakoś nie w zgodzie z "naturą",albo mnie już "cofa"! A nie można napisać, tak po ludzku,co ten Amor "nawywijał?Gdzie i kogo w dooopencję ugryzł,że ąż mu się porobiły dodatkowe odpowietrzacze?!Ech....!
  12. I jeszcze bez podpisu.Po prostu boi się odpowiedzialności i jest na tyle naiwna, że myśli,że ciągle żyjemy w Średniowieczu. Ona tak, my nie!Wstyd
  13. Nelsona już nie ma między nami i tego już nikt nie cofnie.Ale Pani weterynarz napisałabym pismo o braku pieczątek i pomyłce w dacie.Żeby nie była taka "sprytna".I niech to sprostuje,niech się potrudzi,bo to jest jej obowiązek.Ten list i dowody w sprawie Nelsona są wystarczające.I aby "już nie popełniała tego TYPU BŁĘDÓW" w przyszłości,bo to się NIE OPŁACA.
  14. A Dropsik jutro w Krakowie:multi:Jak Go nie spotkam, to .........nie wiem:shake: Chwila goni chwilę.Czasu na wszystko brak,zwykłe psio-ludzkie potrzeby automatyzują się w sposób niepojęty.:shake:
  15. Pani Tereso,to plątanie łapek jest nastepstwem tego,że przywodziciele są silniejsze.Bodajże mięsień krawiecki psa jest za to odpowiedzialny.Ale to wszystko masażami i rozciąganiem da się wyrównać.Moja psinka też tak miała.Masowałam,rozciągałam z różnymi wspomagającymi maściami i żelami.Moja sunia lubiła leżeć na pleckach i się"wygłupiać,więc w trakcie tej zabawy bawiliśmy się w "żabkę".Pomogło.Jak się plączą tak nóżki,to jedna o drugą zachacza i nijak "idzie iść".
  16. Ja byłam na poprzednim Bazarku i były naprawdę fajne rzeczy.Polecam:cool3:!
  17. Tylko żeby Ci do głowy nie przyszło wysyłać zdjęcie Pucka:mad:Jeszcze gotów(owa)zmienić opcję i doprawdy wtedy nie damy Rady:mad:
  18. Pani Tereso chyba ma Pani pełną skrzynkę!Proszę opróżnić do piątku,bo musimy się "tajnie" umówić-"pod Adasiem",żeby nas nikt nie znalazł z grona wścibskich cioteczek,którym Dropsik zawrócił w głowie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  19. [quote name='si_bcw']to ja mam pytanie, jak z finansami pani Tereso, na długo starczy to co przesłałam? zaczynać już bazarkowanie? bo chłopak nie ma zapasów finansowych poza 50zł od carycy na koncie TOZu i 500 na rehab. ile już było sesji rehab - szykować przelew dla pani Halinki? Felka masz może dane do przelewu? - jesli tak, to możesz podać na pw?[/QUOTE] Piszę do Pani Halinki już czwarty raz prośbę o numer konta ,w końcu zadzwoniłam dzisiaj.Jest bardzo zapracowana, ale postara się mi przesłać ten numer.(Taki to człowiek, który serce by oddał:loveu:) Ja dostałam jeszcze 15PLN od Dogomanki z Bazarku Dropsa:multi:.No i mam te 200PLN. Dam znać natychmiast. A bazarek trzeba robić, bo czas płynie szybko i wakacje już, więc może być krucho:shake:
  20. Misiu,jak to dobrze,że wypatrzyły cię dobre duszki i psi anioł nad tobą czuwał.Wspaniałe foty,wspaniały Miś:loveu::loveu::loveu:.Wspaniałe dziewczyny:loveu:
  21. To dużo, te 25 lat internetowego stażu:multi:.Gratuluję!Ale wtedy internet był jeszcze w powijakach:eviltong:, i fax ledwo chodził:eviltong:.
  22. A ja myślałam,że on już w domku.Ale,żeby móc go pogłaskać, to trzeba mieć specjalne względy:eviltong:.
  23. Cioteczka Felka, szykuj się, jak Ciebie Dropsik zobaczy to pobiegnie truchcikiem [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/204816-Sparaliżowany-Drops-już-w-bdt-nadal-potrzebne-wsparcie-na-rehabilitację.pomóż!/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] Pobiegnie,......ale w przeciwną stronę:evil_lol: Już się szykuję,muszę jeszcze tylko fryzjera umówić i jestem "gotowa":multi:
  24. Jak to co,na Wianki do Krakowa jadą:evil_lol:.Bo noc to szczególna,imprez moc, choć prawdę powiem, że nie bardzo wiem, co Świat Kultury nam uszykował tego sezonu, ale dużo fajnych rzeczy się dzieje w Krakowie co weekend.Co wam powiem, to wam powiem.A ja,zamiast "tipsy domalowywać w trendy design" po bagnach i wrzosowiskach uganiam,przeganiam sarny pogwizdując na palcach,to zajaca przepłoszę,bo moje "myśliwce" są takie bystre,że ich pańcia "szybciej" widzi (choć nie widzi),niż one, te swoje nochale uruchomią. I Bogu Chwała! Dropsik w grodzie Kraka mile widziany,tylko nie zapomnijcie "short vehicle":evil_lol:
×
×
  • Create New...