-
Posts
3938 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Baton
-
[quote name='Laylachihuahua']U nas Layla padła i spała do wieczora z małymi przerwami na głupawkę ;)[/QUOTE] Czyli wychodzi na to, że głupawka po tropieniu jest obowiązkowa :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Dlatego szybko edytowałam te pół Polski, bo ode mnie do Zakopanego wychodzi pół :D[/QUOTE] To chyba jednak nie tak szybko...chociaż to i tak nie zmienia faktu, że jak dla mnie to dalej są trzy Polski :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']To po jakiego licha jedziesz po raz 12? Nie lepiej do mnie? :D[/QUOTE] No przecież mówię, że wolę do Ciebie :) No właśnie też nie wiem...podobno za rok mamy jechać gdzieś indziej...podobno:angryy:
-
[quote name='Ty$ka']Nie jestem zmotoryzowana :D Musiałabym tłuc się autobusem, a Morus takiej drogi by nie wytrzymał :P Byliśmy dwa lata temu, starczy :lol:[/QUOTE] Ja też nie :diabloti: A moi rodzice nie byli by zachwyceni gdy bym im powiedziała, że mamy sobie urządzić długą wycieczkę, bo chcę się spotkać z osobą z dogo :evil_lol: No wiesz... ja do Zakopca jadę 12 raz :lol:
-
[quote name='Ty$ka']I o to chodzi :evil_lol: Oj tam, ale w tym roku to Ty przejeżdżasz pół Polski, nie ja :P[/QUOTE] Taa...pół :lol: Dojaz z Gdyni do Zakopanego- cała Polska Dojazd z Zakopanego do Was- pół Polski Powrót od Was do Zakopanego- kolejle pół Polski Powrót z Zakopanego do Gdyni- znowu cała Polska Może to ja nie potrafię liczyć, ale mi tu wychodzi 'trochę' więcej niż pół Polski :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']A od Zakopanego niedaleko na Roztocze :P Raczej w góry, do Bieszczad mamy 3h drogi ;)[/QUOTE] No, faktycznie bardzo blisko :crazyeye: Ale jak Ty tak uważasz to może nas odwiedzisz w Zakopcu...przecież to blisko :evil_lol: To skoro góry macie tak blisko, to może właśnie pojechać gdzieś dalej...np nad morze :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Brawo, brawo :D Hehe, ja i tak mam faworytkę :loveu: (Nie)dziękuję;). No widzisz, i gdybyś przyjechała to też byś miała taki wypadzik 8) A na weekendzie może będą fotki pewnej świruski. Tfu, tfu, by nie zapeszyć :D[/QUOTE] Coraz bardziej kusisz z tym przyjazdem :lol: Ale wiesz...u nas też się znajdą jakieś fajne tereny :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Oj tam, trochę km narzucicie, ale co tam - byście w końcu wpadli do nas :lol: I nad bajoro :P W tym roku na pewno już nie :D[/QUOTE] Z tym może być problem...bo jak by nie patrzeć, mamy do przejechania całą Polskę :evil_lol: A w przyszłym? :razz:
-
[quote name='Ty$ka']To po drodze wstąpcie do nas :D Nie ma problemu :P[/QUOTE] Nie jestem pewna czy to po drodze :evil_lol: Ale, coś tak widzę, że ty co chwile jakieś gdynianki do Siebie próbujesz ściągnąć...może by było łatwiej jakbyście to Wy przyjechali do Gdyni...:-D
-
Trochę mnie tu nie było, ale już nadrobiłam :multi: Maluchy faktycznie śliczne, nie wiem który najładniejszy...chyba wszystkie :evil_lol: Trzymamy kciuki za pazurek Morusa i tego hasiora :) Ale fajny wypad mieliście :loveu:
-
[quote name='Ty$ka']Nie jest źle - pierwsze koty za płoty ;). Gdzie się wybierasz? :) [do nas, prawdaaa? :D] Miłego wypadu.[/QUOTE] Do Zakopanego...ale wolała bym do Was :lol: Dziękuję :)
-
[quote name='Ty$ka']A może by tak jakieś relacje z tropienia?[/QUOTE] Hmm, coś chyba powiedzieć mogę :evil_lol: A więc na początku miała problem, żeby wogóle się zachowywać swobodnie w nowym towarzystwie. Była trochę przestraszona. Dobrze, że dzień wcześniej poznała Nelę i Laylę :) Pierwsze próby tropienia były...hmm...kiepskie (ale czego się spodziewać, gdy idzie się pierwszy raz;)) Niestety rozpraszał ją każdy dźwięk i musiałam ją sama trochę podprowadzić. Potem zaczęła coraz więcej węszyć i czasem mnie wyprzedzać :) Za to, na samym końcu, mnie zachwyciła. Obwąchała miejsce w którym stała Gosia z Laylą i wprost do nich pognała :multi: Napewno jeszcze nie raz tam pójdziemy...:) Zdjęć nie ma żadnych...i chyba ich dłuugo nie będzie :shake: Aparatu dalej nie odzyskałam :angryy:, a za tydzień (w poniedziałek) wyjeżdżam... Także możliwe, że zdjęcia będą dopiero po moim powrocie... Chociaż jest szansa, że będą jakieś fotki z wystawy (następny weekend), ale to też nie wiem czy zdąże je jeszcze wgrać :-(
-
[quote name='Laylachihuahua']Jak tam po wczorajszym tropieniu? Mała długo spała? :)[/QUOTE] Aż cale pół godziny po powrocie do domu :lol: A potem miała głupawkę :evil_lol: A u Was?
-
[quote name='Ty$ka']:) Jeeeej.... tropienie? Ja też chce! :([/QUOTE] To jest kolejny argument, żebyś się do nas przeprowadziła... :evil_lol: [quote name='Laylachihuahua']Do zobaczenia więc jutro :)[/QUOTE] Do zobaczenia dzisiaj :lol:
-
[quote name='Ty$ka']Własne może i tak, ale obce atakują pęciny... A jeden dzisiaj taki leciał do mojego z zębami - dopiero, gdy na niego huknęłam opanował swoje emocje...[/QUOTE] A to tak :) Jutro idziemy na to tropienie (ok 2 godziny,spacer po lesie)...hmm ciekawe jak jej pójdzie...:diabloti: Ostatnio jak się przed nią schowałam (a w zasadzie poszłam tylko z drugiej strony ciężarówki niż ona) to ta przerażona zaczęła biec trasą, którą szybcej szłyśmy :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Ja wolę wszystkie większe zwierzęta, o małe bym się trzęsła, że je przydepczę lub zranię :D. No, ale co do kotów to nie mam wyboru - biorę te, co sie przypałętają ;P[/QUOTE] Eee tam, małe same się pilnują by się zbytnio nie kręcić pod nogami i przypadkowo nie oberwać :evil_lol:
-
[quote name='Laylachihuahua']Trzeba napisać, ale tam jest numer telefonu, można sms napisać z pytaniem czy można jutro przyjść na tropienie :)[/QUOTE] Napisałam, czekam na odpowiedź ;) [quote name='Ty$ka']Tak myślałam. MCO są duże, uwielbiam je ;)[/QUOTE] A ja wolę mniejsze koty :eviltong:
-
[quote name='Laylachihuahua']U nas w Sopocie, grad i burza... Więc dobrze, że na spacerze była ładna pogoda :) Pozdrawiam[/QUOTE] U nas też już słychać grzmoty :) Całe szczęście zdążyłam wrócić do domu przed burzą :multi: Jutro jeśli będzie ładna pogoda, to chyba się wybierzemy na to tropienie ;) edit: Wiesz może czy tam szybciej trzeba się z nimi skontaktować, czy można sobie tak po prostu przyjść?
-
[quote name='Ty$ka']A rasowy? :D[/QUOTE] Długo już nie miałam z nią kontaktu, bo się przeprowadziła, ale z tego co pamiętam...tak :lol: Do tego powiem Ci, że on to nawet szczupły jest :-o
-
[quote name='Ty$ka']Nie wiem i nie chcę wiedzieć :D To królik rasy mięsnej, oczywiście na stół nigdy nie pójdzie, ale bydlak z niego, że hoho - wielkości naszych kotów. A koty też z tych większych, min. 5kg ważą :D[/QUOTE] Kot mojej koleżanki waży 8 kg...:crazyeye:
-
[quote name='Ty$ka']I za ciężkie :D[/QUOTE] Oj, to zdecydowanie :lol: Ile waży królik? :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Nie mam ani jednego :P[/QUOTE] No to skończyły mi się pomysły :shake:
-
[quote name='Ty$ka']Wszystkie wkleiłam za jednym zamachem... :roll:[/QUOTE] A z telefonu...:evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Najbliżej Joy do naszego szyszka - wielkością pasują :P[/QUOTE] No tak...kot i królik to za duże... :evil_lol:
-
[quote name='Ty$ka']Hehe, jak nasz kot i królik :D[/QUOTE] O to zwierzaki mamy podobne...chociaż kompletnie różnych gatunków :evil_lol: