Jump to content
Dogomania

Anette

Members
  • Posts

    774
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Anette

  1. Fotki bedą w niedługim czasie. Generalnie panna Klara jest najbardziej rozpuszczonym jamniorem w województwie mazowieckim :)
  2. Dziś mija rok jak Klarcia stała się warszawianką pełną gębą :)
  3. [quote name='yunona']Caruso był piękny i dzielny. Pokochałam tego przystojniaka, pokrewną duszę Ferki :).[/QUOTE] Bo te cholery czekoladopodobne mają coś w sobie :) Caruso chwilami świetego potrafił z równowagi wyprowadzić ale i tak był kochany :) A Wito Amfitrion to był jego tata. Te puchary u p. Struków widziałam osobiście ale wtedy było ich ciut mniej-wpadło tam stadko młodocianych jamniorów i narobiło niezłego bigosu :D
  4. I to jest klasyczny przykład że dobry towar ie potrzebuje reklamy :)
  5. OO widzę że nie tylko ja ze słodyczy najbardziej schabowe i śledzie lubię :) Tą cukierenkę znam z czasów kiedy "na stojąco pod stół wchodziłam" i jeśli chodzi o pączki to kupuje tylko tam. Nawet jak do rodziny do Ząbek jadę to przejeżdżam przez Górczewską w celu nabycia tych delicji :) Dodam tylko że z Mokotowa to tak średnio po drodze :)
  6. [quote name='Isadora7']Wracałam z pracy około godziny 17 - na Górczewskiej koeljka dochodziła do Działdowskiej[/QUOTE] Wcale się nie dziwię, to najlepsze paczki w Warszawie- jak jeżdżę do mamy, zawsze tam kupuje
  7. [quote name='Nutusia']a Oprócz Unixeny, która nie jest z Warszawy, nikt nie odpowiedział :( Ja nie wiem jak to jest, że pies już mógłby być w domu, tylko nie ma komu tego domu sprawdzić :( W końcu na tym też polega pomoc... Sama bym pojechała, choć nie wiem czy jest ktoś bardziej łatwowierny i wierzący ludziom niż ja, ale do końca siedzę w domu i musiałabym jechać rano z mężem do miasta i potem czekać gdzieś na mieście 8 godzin, bo inaczej niż samochodem dojechać do nas nie można...[/QUOTE] Ja mieszkam niedaleko Wilanowskiej ULICY :) PA robiłam ale mogę max do 17,00 potem do pracy jadę
  8. [quote name='Isadora7']Jaka śliczna, gładziutka i ... okrąglutka :D :D :D[/QUOTE] Niestety, doopka trochę księżniczce urosła. Cały czas zastanawiamy się w domu, jak ona w tym przytulisku wytrzymała ( wtedy pogoda byłą podobna ) jak to jest podkołdrownik pospolity. Klarissa jest zupełnie kanapowym psem. Bez kubraczka/kurtki/sweterka na spacer nie idzie i już!!! Obecnie załatwia się na podgrzewanym trawniku i chce natychmiast do domu pod kołderkę. Jak chcemy iść dalej zapiera się jak kotwica transatlantycka i na rękach trzeba kloca nieść :) Ale jest słodka i kochana, podbija serce każdego kto ją poznał :)
  9. [B][B]JA - KSIĘŻNICZKA[/B][/B] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/9845/dsc02079a.jpg[/IMG]
  10. Się melduję. [B]Gosia85[/B] ściągaj ciotki od ON-ków. Trzymam kciuki za akcję- z powodów o których wiesz mogę wasz wesprzec tylko telefonicznie i posciagać inne osoby :)
  11. ten bazar jest stały- jest tam giełda kwiatowa
  12. [quote name='Nutusia']I jeszcze jest taki program w TVP3 (zapomniałam tytułu) - tam na końcu pokazują znalezione zwierzaki, ale nie wiem czy takie "prywatne" też, czy tylko te z Palucha...[/QUOTE] Niestety tylko z Palucha
  13. A okoliczne lecznice?? Może jakiś wet ją rozpozna
  14. Też bym obstawiała Lidla
  15. [quote name='Florentynka']Oni w Łowiczu coś robią z tymi psami, pani kochana, że one potem takie nienormalne dietetycznie, wszystko zeżreją a nic im nie szkodzi...[/QUOTE] A żeby pani wiedziała. Dziś mi babcia zameldowała że Klara pożarła pól opakowania Delicji i nic jej nie było...
  16. To jest w ogóle dziwadło wysokiej klasy :) Fakt, za Carusem tęskniła ale teraz się tak rozbrykała ze jest momentami nie do opanowania. Tylko na rączki albo na kolanka inaczej awanturę robi,świergoli, tupie łapami. Jest wszystkożerna ale najbardziej lubi patrzeć co dzis na obiad i czy da się spróbować :) Ale i tak ja kochamy
  17. Melduję że panna łowiczanka pożarła mi wczoraj surówkę (jabłko, seler, por z musztardą i odrobinką majonezu) i wypiła herbatę!!!!! Ona jest po prostu niemożliwa...
  18. [quote name='obraczus87']Jak można było spowodować taką sytuację. Normalnie nie mogę się z tym pogodzić :angryy: Też po głowie chodza mi działki.. plus miejsca, gdzie można zdobyć resztki jedzenia (restauracje, otwarte śmietniki)...[/QUOTE] Pisałam juz o tym wcześniej ale nie było odzewu a
  19. Będę ok 12 na 17 stycznia 52- rozejrzę się po okolicy
  20. [quote name='inga.mm']Pani chyba nie wzieła pod uwagę, że od 1 stycznia ochrona zwierząt jest zaostrzona. Umowa cywlino-prawna zawarta pomiędzy dwiema osobami fizycznymi nie wymaga pieczęci, jednak wymaga podania dowodu osobistego lun NIPa czy PESELa.[/QUOTE] Jak widać baba tylko w "gębie" mocna ....
  21. BZDURA!!!!! To co prawda cytat z forum biznesowego ale... Na sam koniec naszych przygód możemy udać się po pieczątkę. [B]W prawdzie nie jest ona wymagana prawnie[/B], ale lepiej ją posiadać. W pewnych sytuacjach może okazać się bardzo przydatna, nie wspominając, że w pewnym sensie świadczy o naszym profesjonalizmie i powadze firmy.
  22. Dziewczyny, macie na 17 stycznia przy krakowskiej BP i McDonalda może tam warto popytac przecież psiak musi sie gdzieś "stołować", przy Łopuszańskiej jest też MCDonald i Lidl tam przychodzi dużo ludzi. Na Hynka jest stacja benzynowa chyba ORlen, Taksówkarzy stojących na rogu krakowskiej alei i Łopuszańkiej popytać.
×
×
  • Create New...