-
Posts
774 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Anette
-
[quote name='gawronka']zdjęcie wybiegów dla psów a na wybiegach ani jednego:mad:[/QUOTE] Jednego wypatrzyłam. Full wypas, kwarantanna, izolatki, czysto , dodatkowe budy.. musieli uwijać się jak w ukropie żeby to wszystko ogarnąć . Skur... pieprzone.. psiaki z połamanymi łapami a co na to wet schroniskowy? Nie zauważył?? Przecież ten konował nawet pleśni nie powinien klonować bo coś spieprzy
-
Animonda powinna chwycić, jest tak aromatyczna że większość "niejadków" wciąga ją jak odkurzacz :)
-
|||| Jamniczka Foczka - CHORE ŁAPKI JUŻ W SWOIM DOMU. DZIęKUJEMY ||||
Anette replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']Masz podane rozmiary. Ten rozmiar nosi mój kolega z pracy ktory ma 180 cm wz4rostu z tym zę jest szczuply. Istnieje też szansa ze dobiore rozmiar i dodrukuję. Cel ten sam.[/QUOTE] Wiesz małż gabarytami przypomina małego hipopotama takie duuuże xl :) -
|||| Jamniczka Foczka - CHORE ŁAPKI JUŻ W SWOIM DOMU. DZIęKUJEMY ||||
Anette replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
I[B]sadoro[/B] a czy jest koszulka w rozmiarze dla małego słonia?? Bo małż chętnie by licytował ale L-ka to dla niego za mała :( -
Isadoro ja się chorób psich nie boję, ale na razie mam mół dno i wodorosty. Nie będę tym zaśmiecać wątku Sama. Na Fb napisałam o maści. A poza tym witam i co u Samcia słychać pytam :)
-
Isadoro ja się chorób psich nie boję, ale na razie mam mół dno i wodorosty. Nie będę tym zaśmiecać wątku Sama. Na Fb napisałam o maści. A poza tym witam i co u Samcia słychać pytam :)
-
Małż coś przebąkuje o drugim psie, cichcem łazi po Sos dla parów, ale mamy ciężką sytuację finansowo-rodzinną..
-
U nas to skutkowało ale byłą jeszcze jakaś maść. Jutro napisze jaka
-
Caruso był przemywany Manusanem
-
[quote name='edytka850']Sam potrzebuje każdej wpłaty :) leczenie pewnie potrwa.... gdyby była nazwa maści to można zapytać lekarza :)[/QUOTE] Jutro TZ idzie z Klarissą do naszego weta to się podpyta :) Sam jest bardzo podobny do naszego Carusa
-
Przelew poleciał- nieduży ale grosik do grosza.. Nie pamiętam czym był leczony Caruso. Miał takie zmiany pod pachami- podpytam naszego weta- była stosowana jakaś maść bardzo skuteczna
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Anette replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
To taka seria limitowana psów :) -
Dziewczyny TZ postanowił wysłać parę złotych na bidaka- jakiś nr konta poproszę. Czy on jest do adopcji i co to za choroba skórna?? Nasz jamnik miał to samo tylko w mniejszym stopniu
-
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Anette replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
A wiesz, posiadałam kiedyś rottke. która z uporem godnym masochisty żywiła się gorzką czekoladą i NIC.. Kradła ją na potęgę a ponieważ ja innej niż gorzkiej wykręcającej twarzy nie jadam to i ona się nauczyła :) . Mlecznej do pyska nie brała, mogła leżeć nawet na podłodze, gorzką wyniuchała i był szał. AA i kredki Crayola- świecowe- wtedy nie były ogólnodostępne, więc ile ja się namordowałam żeby nie zeżarła mi trzeciego pudełka z setką kredek..Dożyła lat 13 i chyba ta czekolada i kredki ją tak zakonserwowały -
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
Anette replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
AA To był Teodor :) Oglądałam ale wiek mi sie nie zgadzał -
Podmieniłaś psa :)
-
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Anette replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Kiedyś były takie naklejki z jamniorami na samochody- to tez by fajnie wyglądało -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Anette replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
A fajne puszki na zbiórkę pieniędzy mają w sklepach Flo. Ja takie kupowałam na wesele siostrzenicy. Nie pamiętam czy były w motywy zwierzęce ale na pewno w dolary i euro :) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
Anette replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Mamy bzika na punkcie jamnika i stąd prośba nasza wynika wrzućcie grosik do puszki niech merdają ogony i trzepocą radośnie jamnicze uszki -
Nic się nie stało :) Każdy z nas przez to przechodził.. Ja już bym dawno Klarze coś zorganizowała ale na razie jest nie i już. A Klarcia w roli jedynaczki tez już się odnalazła, szczególnie że w każdy weekend żeby nie siedziała sama w domu jest odwożona do Babci którą uwielbia. Nie muszę dodawać że spasiona doopka to efekt rezydowania u Pani Starszej..
-
[quote name='yunona']A nie smutno jej tak samej królewnie? :)[/QUOTE] Smutno, ale TZ ma cały czas żałobę po Carusie więc o drugiej parówie nie ma na razie mowy