Wiktor z Warszawy
Members-
Posts
226 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wiktor z Warszawy
-
[quote name='Jurek2050']A, gdzie jest przypisany telefon 789 218 869 do TOZ?[/QUOTE] O to własnie chodzi że jest przypisany do TOZ Okręg Poznań. Niech Pan przeczyta dokładnie stronę 47.
-
[quote name='Jurek2050'][SIZE=4] W tej chwili mam więcej czasu i mogę uzupełnić. [/SIZE] [SIZE=4] 1. Na stronie [/SIZE] [SIZE=4][URL="http://www.toz.pl"]www.toz.pl[/URL] po wyszukaniu jednostek nadal przy POZNANIU, jest przypisany tylko nr w Swarzędzu. 2. Na stronie ODDZIAŁU POZNAŃ [url]http://tozpoznan.pl/[/url] jest podany nr tel. [/SIZE][SIZE=6][SIZE=4]792 542 207 3. Pani Stenia swojego czasu używała dwa znane mi numery 789 218 869 na kartę, który nadal używa oraz TOZ, który już jest wyłączony nr 509 443 123. Myślę, że teraz sprawa jest jasna? W sumie tłumaczenie tak drobiazgowe na forum jest chyba nie całkiem. Gdyby wszystkie organizacje, tak się tłumaczyły? :) [/SIZE] [/SIZE][/QUOTE] [B]Dziękuje. Z tego wynika że każdemu kto zadzwoni do Okręgu TOZ Poznań a telefon wyszuka w internecie odezwie się P.S.Kozłowska. Wzywam zatem TOZ Okręg Poznań o uaktualnienie swojego telefonu. Dziwi mnie jak Okręg działa w takich ograniczeniach. Poprawny adres to podstawa.!!!!!! [/B]
-
[quote name='Jurek2050']Ten numer to jest karta, nie zarejestrowana. Sporny numer to ten kończący się na 123, który ponoć został zamknięty.[/QUOTE] Ja ponawiam pytanie czyj to numer???? Pan Podaje że Stefani Kozłowskiej.Na stronach internetowych jest to numer TOZ. Jeżeli dzwoni się do TOZ według informacji uzyskanych z internetu to odezwie się Pani Kozłowska???? Czy to oznacza że TOZ = p.Kozłowska? Pozdrawiam i proszę o ile to możliwe o wytłumaczenie.
-
[quote name='Jurek2050']Poznań,ul. Przełom 15. Tel. kom. 789 218 869.[/QUOTE] Wyżej podany przez Pana telefon do Pani S.Kozłowskiej. Niżej kopiuje telefon TOZ Poznań ze strony internetowej: [B]Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami Zarząd Okręgu w Poznaniu Adres: ul. Dworcowa 3 , 62-020 Swarzędz Telefon: 798 218 869 E-mail: [email]poznan.toz@tlen.pl[/email] WWW: [url]www.toz.org.pl[/url] Opis: Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce jest organizacją pozarządową o ogólnopolskim zasięgu działania. Podstawowymi, statutowymi celami Towarzystwa są: działanie na rzecz humanitarnego traktowania zwierząt, ich poszanowania, objęcia ochroną i otoczenia opieką, kształtowanie właściwego stosunku do zwierząt, działanie na rzecz ochrony środowiska. Zakres działalności: edukacja humanitarna wśród dzieci i młodzieży szkolnej na rzecz zwierząt oraz ingerencja w złe traktowanie zwierząt, zgłaszanie przypadków złego traktowania zwierząt [[SIZE="4"][COLOR="red"]B]Mam pytanie czy Pani Kozłowska nadal korzysta z telefonu TOZ ? Czy TOZ korzysta z telefonu Pani Kozłowskiej????? Jak to jest?[/B][/B][/COLOR][/SIZE]
-
[quote name='Jurek2050'][url]http://tozpoznan.pl/[/url] Drodzy Państwo, nasza strona jest aktualnie w budowie. Pod numerem telefonu: 792 542 207 czekamy na Państwa prośby o interwencje w sprawach, w których zachodzi prawdopodobieństwo nie przestrzegania praw zwierząt. Informujemy również, że zmienił się zarząd naszego oddziału. W skład obecnego zarządu wchodzą: Prezes .......................... Krzysztof Stawowy Wiceprezes .................. Waldemar Beyme Skarbnik ....................... Anna Stawowa Sekretarz ...................... Marcin Świniarski Członkowie Zarządu ..... Aleksandra Berdychowska Piotr Stajszczyk NAPISZ DO NAS: [email]biuro.tozpoznan@gmail.com[/email][/QUOTE] Widzę zbieżność nazwisk Prezesa i Skarbnika. Czy to rodzina? Bo jeżeli rodzina to chyba niezgodnie z przepisami ukonstytuował się Zarząd.? A jak nie to nie widzę problemu.
-
Panie Jurku, Czy Pani K.nie ma emerytury? Jeżeli nie ma to może Pan jako jej przyjaciel skieruje ją do Opieki Społecznej tam dostanie pieniądze na prąd i dodatek mieszkaniowy.W Opiece społecznej można się również ubiegać o stały dodatek pieniężny. Pozdrawiam Wiktor.
-
[quote name='Jurek2050']Faktycznie coś za mocno okroiłem. Byłem świadkiem jak wywożono psy i nadto również o innych wywózkach mi mówiono, m.in. ze Szczecina. Jeszcze przed rozmowami z p. Stenią. Miała obawy, co do nierzetelności wywożących. Chyba już lepiej to brzmi? :) Kto miał obawy co do nierzetelności wywożących???? Pani Stenia????? To po co pozwalała?Bez jej zgody to było niemożliwe.Mogła sprawdzić.Przecież to był jej obowiązek. Dałby Pan spokój.To nic nie daje. Jedynie utwierdza nas czytających o braku kompetencji władz TOZ.
-
[quote name='puma10']Nagonka na Niemcow,czy niemieckie schroniska to proba odwrócenia uwagi od karygodnych warunków w naszych schroniskach.Zajmijmy się uczciwie naszymi psami,nie rozmnazajmy ich nawet w schroniskach,stwórzmy im jak najlepsze warunki u nas.Nie będa musiały wyjeżdzac,a wielu pozornie zainteresowanych nie bedzie miało co pisac na watku. Wiem tez,ze np w Swarzedzu Niemcy którzy wspołpracowali ze schroniskiem przyjeżdzali odrobaczac psy,chipować itd.I po co?Pewnie żeby je potem zjesc z wiekszym smakiem?A nie jest wstyd tym ,którzy tak na nich najeżdzają,że sami Polacy nie umieją,czy sa za leniwi odrobaczyc itd? Masz rację Puma. Typowo po polsku.Najpierw prosi się Niemców o pomoc w adopcji psów,korzysta się z ich chipowania (bo to kosztuje) ich odrobaczania (też kosztuje) przywiozą paszę (i to też są pieniądze) wezmą psy (zapłacą) no i jeszcze dadzą parę euro. Wszyscy są zadowoleni przez 5 minut przypisują sobie sukces chwalą się...........a za chwilę zwrot o 180stopni. Co za mało dali? Czy raczej widząc co działo się w Swarzędzu przestali dawać?????? No tak, teraz są źli!!!!!!!!
-
[quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman] SPRAWA TRANSPORTU ZWIERZAKÓW DO NIEMIEC. Byłem świadkiem, gdy o tym mi wcześniej, niż p. Stenia mówiła, przekazały inne osoby. Stąd obawy p. Steni uznałem na rzeczy, jednak nie znaczy, że w całości akcję odrzucam. [/FONT][FONT=Times New Roman]Dlatego dyskusja, jeśli już winna się toczyć, czy właściwy jest nadzór nad tym co dalej się dzieje z ze zwierzakami? Osoby podejmujące się tej roli i realizujące je zgodnie z humanitarnymi zasadami, nie winny się obrażać na postulat kontroli. Nie kwestionuję zasady pomagania w ten sposób, tylko kieruję obawy, z powodu braku nadzoru. Sam mam rodzinę w Niemczech i mogę stwierdzić, że to nie jest ta sama nacja, co kiedyś. SPRAWA DOWODÓW Jeśli zamiast okazania dowodów z dokumentów, odsyłam do depozytariuszy tychże, to jest NAJLEPSZA DROGA. Co w tym jest nagannego? Inaczej nie mogę postąpić, bo bym sam złamał prawo. Sygnalizuję fakty do czego mam prawo, jeśli coś wiem (bez słania bezpodstawnych oskarżeń), ale nie muszę przedstawiać pełnych dowodów i tak proszę tego ode mnie nie oczekiwać. Sam pisałem, że czekam na dowody z prokuratury, Inspekcji Weterynaryjnej. Jak dostanę to oczywiście ich treść przekażę. Osoba zaatakowana na forum ma prawo do pełnej wypowiedzi, nie zważając na objętość. Stąd warto się wcześniej zastanowić, co się chce na forum poruszać. Jak chodzi o mnie, to mam na uwadze ograniczenia percepcji czytających i mimo wszystko staram się ciąć wcześniej rozpisany na brudno tekst. Pozdrawiam, Jurek [/FONT] Mam do Pana pytanie czy 'Zwierzęta i My' wysyłały swoich podopiecznych do adopcji do niemiec?
-
[quote name='Jurek2050'][FONT=Times New Roman][SIZE=4]Ustosunkuję się do powyższego zapytania jednak, na początku chcę spytać, co ma prawdziwość, czy kłamliwość moich wypowiedzi na temat mojego stażu pracy, do Pana rozpoczętego tu na Forum wątku: [B]"dlaczego zamknięto schronisko w Swarzędzu"?[/B][/SIZE][/FONT][SIZE=4] [FONT=Times New Roman]Chyba brak jest logiki. Gdybym w jakimś zakresie konfabulował, to i tak nie ma istotnego znaczenia do pozostałego, gdzie podaję fakty, które można w inny sposób skonfrontować. W swoich odpowiedziach staram się być ścisły. Jeśli pyta się mnie o ZNACZĄCY ZWIĄZEK, to nie mam obowiązku skupiać się na całym okresie. Zaznaczałem wcześniej, że nie chciałem, aby ta dyskusja dotyczyła mojej pracy, gdyż ona na samo zamknięcie nie miała żadnego znaczenia. Nie byłem członkiem TOZ. Mały był udział w ewent. doradztwie p. Steni, która w swoich działaniach była autonomiczna. Nie widziałem w samym schronisku tego co ponoć widzieli ci, co chcieli je zamknąć. Pewnie jako jedyny tu poznawalny, powoduje skupienie na mojej osobie clou tematu sprawy. Co jest oczywiście błędem. [B]Myślę, że jeśli już ta dyskusja ma być dalej prowadzona, winna się toczyć na temat przyszłości schroniska i pomocy błąkającym się po drogach. Co do samej przyczyny zamknięcia, ponieważ zahacza o decyzje administracyjne, warto jednak, aby odbywała się po uzyskaniu jakiś opinii organów lub władz TOZ. [/B] Pozdrawiam, Jurek[/FONT][/SIZE][/QUOTE] Moje pytanie odnosi się do wątku.Pan pracował w Swarzędzu więc wie Pan więcej albo winien Pan wiedzieć więcej o tym schronisku.Nie widzę tu nic nie logicznego.Pozdrawiam.Wiktor
-
Trudna nazwać te parę miesięcy jako pracę, gdy fizycznie był brak biura. Dokumenty w kartonach itp. W tym okresie moja praca to przede wszystkim przyjmowanie przez cały dzień telefonicznych interwencji i ich przekazywanie do zainteresowanych organów lub p. Steni nadzorującej pracę inspektoratu. Do Swarzędza na polecenie p. Steni nie jeździłem i z tego powodu, aż tak nie mogę ocenić co się tam w tym okresie działo. Bywałem tam przed zatrudnieniem i moja ocena stanu psiaków, jak i ich warunków utrzymania była pozytywna. Stąd moje zdumienie na temat krytyki na tym forum, jak i przekazy medialne p. Sobiaka (abstrahuję od zachowań interpersonalnych p. Steni z wolontariuszami, gdyż należy stan zwierząt jak i ich warunki od tego rozróżnić w ocenach). Mam wykształcenie weterynaryjne, byłem pracownikiem schroniska poznańskiego i wiele lat inspektorem TOZ, w tym przy ZG TOZ. Stąd chyba moja opinia, jak i p. Aliny Kasprowicz - 30-letniej inspektor ds. schronisk przy ZG TOZ, na temat pozytywnych warunków zwierzą w swarzędzkim schronisku może mieć znaczenie. Nadmieniam, że dotyczy to dni kiedy p. Sobiak zamykał schronisko. Nawet jeśli przyjąć stanowisko, że wcześniej działo się źle, a potem warunki się poprawiły, powiatowy lekarz weterynarii nie powinien dążyć jako ustawowy nadzorca dbania o bezdomność zwierząt, do zamykania schroniska. Kuriozum, to już dalsze to karanie mandatem, kiedy schronisko de facto już było tylko symboliczne. Z 200 psów, było w momencie karania z tego co pamiętam 30!!! Przypominam, że w TVN Uwaga w innej, ale podobnej sprawie, kielecki inspektor stwierdził, że jeśli warunki się poprawią, to uchyli decyzję o zamknięciu. Tam (kieleckie schronisko) moim zdaniem działo się o wiele gorzej niż w Swarzędzu. Dlaczego nie mógł poznański postąpić tak jak kielecki? Nie wiem, czy w obecnej chwili TOZ z obecnym prezesem ZG TOZ jest reformowalny? Ryba psuje się od głowy. Ja, na pewno bym nie gratulował takiej Inspekcji za pracę. Jak wyżej pisałem nie jestem już członkiem i nie chcę się wtrącać we wewnętrzne sprawy TOZ. Choć mi przykro, że tak jest. Wiele lat tam przeżyłem (byłem członkiem od 1972 roku) i żal, że nadal są takie problemy. Swojego czasu w Polityce bardzo krytycznie pisano o ścisłych władzach naczelnych TOZ i chyba wiele się nie zmieniło. Jurek [[B]B]No więc jak i kiedy był Pan związany i pracował w TOZ?[/B] [B]Każdy wpis to inne dane?[/B][/B]
-
[quote name='Jurek2050'][COLOR=navy]Nie całkiem jestem nieprawdziwy. Podaję źródło informacji, nadto odsyłam dalej, do bardziej kompetentnych. Swoją drogą stwierdzałem tylko, że [B]prawdopodobnie[/B] zostały te opłaty w części lub w całości pokryte przez p. Stenię. Jak pamiętam, [B]gdy kontekst zarzutu stawiany przez adwersarza był jednoznacznie twierdzący, że p. Stenia do dzisiaj w ogóle za te telefony nie zapłaciła, bez powołania się na źródło swojej informacji!!! [/B] [/COLOR] [COLOR=navy]Uwzględniam, że p. Stenia może mieć bujną wyobraźnię i również mnie wprowadzić w błąd. Jednak wracała do tego faktu w różnych momentach i nie zauważyłem nielogiczności.[/COLOR] [COLOR=navy]Też nie jednoznacznie tu twierdziłem, że ten fakt miał miejsce. Co, innego jest mówienie: "słyszałem, że pani ukradła temu panu pieniądze", nie podając źródła, a co innego , że "dana osoba przekazała mnie tę informację". Rozmowa miała miejsce i mam prawo w swobodnej dyskusji o niej powiadomić. Jeśli wskazuję jednocześnie na źródło, tym bardziej jestem prawdziwy. [/COLOR] [COLOR=navy]Sądzenie na forum internetowym (wołanie do okazania namacalnych dowodów jest sądem) nie jest najlepszym miejscem do rozstrzygnięcia tego typu sytuacji. Powoduje niedosyt, a przez to wrażenie zlekceważenia. Stąd potem atakowanie siebie. W końcu nie taki ma charakter dyskusja. Proszę zważyć ile czasu zabiera nam omawianie, czy Jurek, kłamie, czy nie. W końcu na forum dotyczącym jak pomagać zwierzakom nie o to chodzi! Przecież też mógłbym w ogóle na to nie odpowiadać i nic by mi się nie stało. [/COLOR][COLOR=navy] Jurek [/COLOR][/QUOTE] Panie Jurku,Panie Inspektorze TOZ Jurku! Jaka była Pana ocena schroniska w Swarzędzu???? Co Pana kontrola tam stwierdziła? Kogo Pan informował o swoich ewentualnych uwagach? Tacy ludzie jak Pan Inspektorzy TOZ mają wielki wpływ na całą tą działalność.Gdyby pracowali z pełnym zaangażowaniem niejedno schronisko w naszym kraju byłoby do uratowania. Nieprawidłowości do naprawienia. A tu Inspektor TOZ broni działalności osoby" dzięki której wydatnej pracy" zlikwidowano schronisko.Dziwi mnie to bardzo. To ludzie dobrej woli oddali swój majątek na ten zbożny cel.Inni ludzie dobrej woli sponsorowali a jeszcze inni poświęcali swój wolny czas bezinteresownie temu schronisku. I co z tego wyszło? Tragedia!!!! A dlaczego? bo organizacja mieniąca się nazwą TOZ zniszczyła to co piękne. A kiedy wreszcie po wielkim szumie nie można już było tolerować tego stanu rzeczy zdjęto Panią Prezes (jak do tego czasu bez konsekwencji ?)Pan z uporem maniaka broni jej czyli TOZ????? Dlaczego???????
-
[quote name='Zyga'][B]Ponieważ wspominal Pan kilkakrotnie,że Panu wiadomo iż p Stenia spłaciła swoje zadłużenia lub ich częsć.,mieliśmy nadzieję,że opiera się to na prawdzie.[/B] [B]Sam Pan pisał,ze nie powinno się na forum pisać nieprawdy.Czyż nie tak,panie Jurku?[/B][/QUOTE] Przyłączam się do tej prośby.Czekamy na odpowiedz.
-
[quote name='rafio']Schronisko w Swarzędzu jest teraz całkiem dobrze prowadzone [B]ale przez wolontariat[/B] , bo przecież stara niechlujna załoga /produkt Pani Kozłowskiej/ patrzy tylko komu i za ile sprzedać nie swoje budy. Pytam jaka jest rola TOZ-u w ochronie zwierząt bo nowy Zarząd Okręgu nie robi nic. Wstyd dla działaczek Zarządu Okręgu.[/QUOTE] [B]Masz rację. To zasługa wolontariuszy. Reszta w schronisku po staremu. Ale jak tu spodziewać się zmian jak załoga ta sama,władze te same? ]No i myślenie niestety takie same.[/B]
-
[quote name='rafio']Co na to mówią wszystkie Panie z Zarządu Okręgu TOZ? Pani Czajka Pani Berdychowska Pani Mokrzycka? Czy one nie widzą tego procederu jakiegos Pana Marcina? Czy to co wyrabia ten Pan z budami to legalne? Kto robi na tych darowanych budach kasę????????????????????????????TOZ ocknij się i zacznij działać pro animals!!!!!!! Ja też nie wpłacę już ani złotówki na TOZ Przecież to stary - nowy skład Zarządu Przez wiele lat wyszkolony przez p.Prezes K. Miałeś nadzieje że się coś zmieni? Wielki z Ciebie optymista.
-
[quote name='Zyga'] Z opowiesci o swarzędzkim schronisku krązących po miescie wynika ,że sprzedawanie rzeczy należacych do psow jest tam normalką do której wszyscy byli przyuczeni latami.Więc czemu by buda miala być lepsza?A swoją drogą jest to szczyt chamstwa i bezczelności zabierać biedakom budy ,które jak slyszalem kupili inni ludzie i sprzedawać je .Mam nadzieję ,ze przy kolejnej sprzedaży piorun trzasnie wreszcie w odpowiednią osobę!!! Masz moje poparcie!!!!!!
-
[quote name='Jaro']Czytam i po prostu nie wierzę. Wygląda na to że się nic nie zmieniło!!!!!! Jak można sprzedawać budy co łaska. Ale jak mogło się zmienic jeżeli P. Marcina wyszkoliła b. p. Prezes. Czy ZG wie o poczynaniach swojego pracownika? Ja też nie wpłacę ani złotówki na TOZ. Ja też nie.
-
[quote name='Wiktor z Warszawy']P.Marcin w schronisku w Swarzędzu sprzedaje ofiarowane przez sponsorów budy dla psów. Cena -co łaska. Czy to jest zgodne z prawem? Kto podjął taką uchwałę w TOZ Poznań? Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie bud do innych schronisk? (wiemy w jakim stanie są nasze schroniska i jakie są potrzeby). Czy wydawanie bo trudno to nazwać sprzedażą czegoś co inni ludzie ofiarowali z potrzeby serca jest fer? Czy ktoś z ofiarodawców wyraził na to zgodę?Czy ofiarodawcy są powiadomieni? Smutne to wszystko.
-
[quote name='Jurek2050']Wernisaże, choć bezpośrednio nie pomagają zwierzętom, niosą za sobą bardzo ważne znaczenie edukacyjno-propagandowe. Proponuję lekturę czasopism "Zostań Moim Przyjacielem" wydawaną swojego czasu przez poznański TOZ. Wystarczy też przeczytać dzisiejszy (15.09.2011) stenogram sejmowy przy obywatelskim projekcie ustawy http://orka2.sejm.gov.pl/StenoInter6.nsf/main?OpenForm , gdzie znaczna część dot. właśnie znaczenia edukacji. Jak można też wyczytać OBYWATELSKI projekt nie został odrzucony i przyjęty do prac w przyszłej kadencji. Senackie poprawki poselskiego projektu będą jeszcze na bieżącym posiedzeniu głosowane http://www.sejm.gov.pl/prace/2011r/pos100p.htm . Co do "straszenia". Jeśli, ktoś publicznie (tutejsze Forum na Dogomanii spełnia to zadanie) kłamie pko drugiej osobie jest, to przestępstwo. Dotyczy, to też publicznie zadawanych, obraźliwych pytań. Każdy ma prawo do obrony. I, z tego prawa po prostu korzystam. Domniemam, że uczestnikami forum są osoby bardzo młode, które dopiero wchodzą w życie i nie rozumieją, że nie wszystko można pisać. Jednak bywa, że innego sposobu, niż ostrzeżenia jak wyżej, nie ma. Mam wrażenie, że dla osób z kręgu TOZ w Poznaniu, to Forum jest zbyt mało poważne, aby udzielać się na nim. :( Pozdrawiam, Jurek Panie Jurku te czasopisma to już historia.TOZ Poznań od wielu lat nic nie wydaje. A co do wernisaży to brałem udział w jednym i wiem dokładnie jak to wyglądało.Nie ma się czym chwalić.
-
P.Marcin w schronisku w Swarzędzu sprzedaje ofiarowane przez sponsorów budy dla psów. Cena -co łaska. Czy to jest zgodne z prawem? Kto podjął taką uchwałę w TOZ Poznań? Czy nie lepszym rozwiązaniem byłoby przekazanie bud do innych schronisk? (wiemy w jakim stanie są nasze schroniska i jakie są potrzeby). Czy wydawanie bo trudno to nazwać sprzedażą czegoś co inni ludzie ofiarowali z potrzeby serca jest fer? Czy ktoś z ofiarodawców wyraził na to zgodę?Czy ofiarodawcy są powiadomieni?
-
[quote name='Zyga']Szkoda,że chociaż czasem nie dopuszczą psa do telefonu!!!Pewnie łatwiej by szło sie porozumiec i dowiedzieć się o co chodzi. Znowu dzwoniłem i nic!!!!! Masz rację pewnie z psem szybciej bym się porozumiał.
-
[quote name='Jaro']Puma - a co to za program nauczania?[/QUOTE] No własnie czego tam uczą?
-
[quote name='Ada-jeje']Dosc ciekawa lektura, ile TOZ zebralpienidzy ile wydal na zwierzeta, a ile ma pozostalych wydatkow, nawet jest kasa na nagrody. ZENADA.:angryy: [url]https://bopp.pozytek.gov.pl/686406.pdf[/url][/QUOTE] Rzeczywiście ciekawa lektura. Doczytałem się między innymi że w 2010 r TOZ ZG przeprowadzał kontrole wewnętrzne między innymi w Schronisku dla bezdomnych zwierząt w Swarzędzu w dniu 26czerwca . Ciekawe co stwierdzono?
-
Dzwoniłem do Swarzędza.Odzywa się jedynie automatyczna sekretarka. Niestety z nią nie można rozmawiać .
-
[quote name='xxxx52']Czy juz sie cos wyjasnilo w schronisku? Czy widac juz naocznie prace nowego kierownictwa? Czy stare kierownictwo iuz ponosi konsekwencje za manko ? Co z tej zminy na stolkach maja psy? Jakie w tym krotkim czasie maja nowe wladze sukcesy? Czy wogole je widyc ,czy sa tylko na papierze jako kwiatek do kozucha? Czy nowe kierownictwo ma wyznaczone godziny w schronisku ,ale nie w celu picia kawki ,ale zajecia sie psami? Czy nowe schronisko stara sie o o szukanie nowych opiekunow dla psow,dobre odzywienie? jakie maja plany dlugoterminowe? Czy kierownictwo jest oplacane,i za co otrzymuja zaplate? jaki maja zakres obowiazkow w schronisku?[/QUOTE] i jeszcze jedno pytanie ilu nowych członków wstąpiło do TOZ-u?