danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
Cezar...... ONek...... już w DS...z kanapy na kanapę:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
no i jak? prawda że piękny???? -
Cezar...... ONek...... już w DS...z kanapy na kanapę:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/72aa9ea8dfcea472.html"][IMG]http://images46.fotosik.pl/1887/72aa9ea8dfcea472gen.jpg[/IMG][/URL] -
Cezar...... ONek...... już w DS...z kanapy na kanapę:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/ec0e78063a098db3.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/495/ec0e78063a098db3gen.jpg[/IMG][/URL] -
Cezar...... ONek...... już w DS...z kanapy na kanapę:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
............................................. -
Wieczór spędziłam na rozmowie z pewną rodziną..... nie będę się tu rozwodzić o ich sytuacji i powodach dla których chcą oddać psa... choć ich historia nie jednego by wzruszyła lub wzburzyła.... a zapewne wątek cieszyłby się niezłą frekwencją...... ale z szacunku dla tych ludzi pozwólcie że pozostawię dla siebie to co dziś usłyszałam..... jest wiec pies.... a pies to nie byle jaki... piękny.... zadbany..... Cezar jest w świetnej kondycji.... to cudny ON-ek.... baaaardzo mocno w rasie... mama miała rodowód.... ma sześć lat i cały ten czas mieszka w domu.... był kiedyś na szkoleniu, ale nie wiem czy coś z tego pamięta.... nie może pozostać ze swoimi opiekunami.... muszę mu szybko coś znaleźć..... jego właściciele otrzymywali już propozycje aby oddać psiaka do rozrodu, był jakiś chętny który coś tam hoduje.... jak to dziś usłyszałam opowiedziałam co nieco pseudohodowlach i zapisałam chłopaka na jutro na kastrację.... nasi weci znają Cezara od dawna, leczyli go kiedy był bardzo chory...wtedy rodzina wyładowała na niego kupe kasy aby postawić na nogi.... dostaliśmy cenę promocyjną na zabieg 140zł co jest superopcją przy 45 kg psie.... Cezar nie miał kontaktu z dziećmi..... głośne dziecięce zabawy irytują go.... szczeka na koty... tyle wiem... Wiem jeszcze że musimy go pilnie zabrać.... a czasu mamy niewiele....
-
MAŁA -mix beagle i teriera znalazła super dom!
danavas replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='aikowo']obyś miała rację... operacja woreczka tak nagle... nie chce mi się wierzyć... Ale Pani fakt konkretna i dobrze mi się z nią rozmawiało :)[/QUOTE] czas pokaże.... a tymczasem podnoszę "wieczorowa" porą...;) -
[quote name='zioberek87']i co z chłopakiem???[/QUOTE] jednak nie pojechał...ten tymczas się wycofał..... i kurde zapomniałam mu zrobić zdjęcia ...a byłam w niedzielę......ale ze mnie sierota.... ale niedługo znów jadę bo chce z Cyrylem do weta pojechać i omówić te jego łapkę....
-
Czesiulek trafił do darmowego tymczasu.... niestety zjadł szczura... przyjaciela rodziny..... złapał go zębami i włożył sobie na miskę..... nie miałam wyjścia musiałam go zabrać.... mieszkał sobie u mnie w garażu...spał na mięciutkim fotelu.....w miedzy czasie był intensywnie leczony, miał potworną prostatę i zapalenie pęcherza..... kastracja i leki załatwiły sprawę.... jednak nie mógł u mnie zostać.... pojechał do tymczasu u Pana Henia który zgodził się aby Czesiulek mieszkał u niego za 200zł miesięcznie.... praktycznie cała ta kwota zostaje wydana na karmę i suplementy diet dla Czesia....a raczej powinna być wydawana bo od 4 miesięcy nie mamy środków aby za Cześka zapłacić.... jest więc pokaźny dług.... sytuacja prawna Cześka jest już czysta i chłopak może iść do adopcji.... bo do tej pory był zawieszony w czasie i przestrzeni..... tak się czuje na wolności:) proszę tylko spojrzeć w te cudne oczęta:):):):) to są fotki z wiosny teraz Czesiek jest okrągły jak kuleczka:):):) jego wydarzenie na fb dawno umarło wiec nie zamieszczałam nowych fot, odwiedzałam go regularnie i widziałam jak pięknie dochodzi do formy:) jutro poproszę o jego aktualne focisze:)
-
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
danavas replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
albo lepiej zadzwońcie do Karmelci .... ja wiem że prawie każdy tu chce ją pobić ale taki telefon może wiele wnieść do poszukiwań... ona zna najlepiej okolice... -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
danavas replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
[quote name='docha']Dziewczyny, może Iga faktycznie wystraszona gnała przed siebie i tak jak pisze xxx52 , jeszcze tego samego dnia pokonała paręnaście km i na dzień dzisiejszy jest dziesiątki km od Suchego. [B]karmelcia[/B], jak wejdziesz na dogo, proszę podaj w którym kierunku na pewno, na twoich oczach, nie pobiegła. wg pana ze sklepu mogła pobiec na Lędziny lub Chrząstowice. Dexterka jeden plakat zostawiła w sklepie w Le]ędzinach, jeśli dobrze zrozumiałam.[/QUOTE] docha... jak byłam w neidzielę pytałam Karmelcię aby powiedziała mi jak to było z kierunkami.... więc... według niej Iga uciekła spod domu... ona ją goniła po tartaku a potem mała pobiegła właśnie w stronę tej rzeźni... nie wiem czy to rzeźnia czy jakiś zakład masarniczy... ale z tego co się orientuje znajduje się on pomiędzy podwórkiem Karmelci a resztą wioski.... wiec jeśli przemierzyła jakoś Suchy Bór i pędziła przed siebie to wpadła akurat na ten wielki płat lasu który widać poniżej wioski na mapie... a stamtąd to już na Walidrogi lub w inną stronę w kierunku drogi na strzelce.... tylko ze wszystko mogło ją spłoszyć i zmienić kierunek ucieczki... jeśli coś mogę Ci rozjaśnić to dzwoń podawałam już mój nr na wątku... -
Kochani...aktualny stan finansów Czesia przedstawia się tak: wpłaty: 205 zł Kinga R. 100 zł Aurelia A. 15 zł Agnieszka S. Jaworzno 30 zł Lucyna O. Oława 20 zł Dalia S. Bydgoszcz 50 zł Ewa W. Wicko 50 zł Marzena K. 300 zł Joanna Z. 100 zł Ewa B. 20 zł Ada W. 25 zł Malwina L. 50zł Karolina P. 50 zł Justa S. 40 zł Katarzyna K. 25 zł Małgorzata K. 40 zł Katarzyna K. 40 zł Katarzyna K. 40 zł Katarzyna K. 40 zł Katarzyna K. spadek po szczeniakach:) 74,60zł od mojej szwagierki 40zł od mojej Izy 20zł bazarek ręczniczkowy 56zł bazarek duperelki 192zł z bazarku psie akcesoria 76zł bazarek duperelki(2) 33zł bazarek psie ciuszki(3) 45zł bazarek książki 70zł bazarek perfumki 123zł bazarek duperelki 46zł bazarek psi 20zł bazarek duperelki 26zł próbki perfum(bazar) 20zł bazar z ciuchami 35zł zapłacono: 25 zł szelki 25 zł szczepienie p. wściekliźnie 80 zł paliwo...transport do dt z dt i na badania transport do Pana Henia 180 zł za dt do 30-go kwietnia 200zł za dt do 30-go maja 200zł obroża na insekty 78 zł za dt do końca czerwca 200zł za dt do końca lipca 200zł tabletki na pasożyty 30zł badanie kału 20zł za dt do końca sierpnia 200zł za dt wrześniowe 200zł za dt do końca października 200zł za dt do końca listopada 200zł za dt do 13 grudnia 90zł w kasie: 81,10zł Czesiek rozliczony... pozostało po chłopaku 81,10zł z kasy bazarkowej...została ona przekazana na Hanie bernardynkę... http://www.dogomania.pl/forum/threads/236593-Bernardynka-Hanka-zostaje-w-DT-) Wątek rozliczony...
-
Czesiek to psiak odebrany na interwencji prawie rok temu..... cały czas toczyła się sprawa o niego.... teraz już moze iść do adopcji.... jednak przez rok czasu siedział biedny w tymczasie i już się tam chyba zadomowił..... odzyskał wigor i wiarę w człowieka.... a zobaczcie jak to było rok temu: ............................................... kopiuje z fb: Strach dotknąć w obawie aby się nie rozpadł na tysiące kawałeczków... Wśród dorodnych psów ....on.... szkielet... pies zagłodzony, odwodniony, apatyczny..... nie chce wyjść z budy... nie może... jak tylko z niej wychodzi dostaje zębami po głowie od dorodnego samca alfa który rządzi w kojcu.... wszystkie jedzą...on patrzy ....znika pomalutku....cicho....krzyczy oczami.... błaga o pomoc..... pokiereszowany...odgryziony kawałek ucha..... psy odpędzają go nawet od miski z woda... cierpi ogromny głód i pragnienie będąc metr od pełnej michy..... psy od 2 miesięcy nie wypuszczane z kojców....wzmożona agresja.... teren zajęty przez syndyka, właściciel od 2 miesięcy zwodzi wszystkich, że zabierze psiaki....przyjeżdża je karmić.... albo nie przyjeżdża....jak wyjdzie.... zostało jeszcze 11 sztuk..... wszystkie młode żywe ruchliwe...kiedyś stróżowały..... teraz stłoczone w kojcach w czterech kątach placu... a w kazdym boksie walka o dominacje.... decyzją zastępcy powiatowego lekarza weterynarii w asyście policji zabraliśmy tą chudzinkę....śpi teraz smacznie na fotelu...jutro pojedzie do domu tymczasowego..... to uroczy miły psiak....taki spokojny i łagodny..... w gestii policji pozostało zawiadomienie prokuratury.... ........................................................................... ........................................................................... wtedy psiak wyglądał tak:
-
kochane ciotunie....udało się uciułać na opłatę za sierpień..... jeszcze tylko wrzesień i październik i ta nieszczęsna kastracja.... mam jeszcze jednego psiaka..... Czesław... nie robiłam mu wątku na dogo, (był do tej pory tylko na fb) ale teraz muszę bo może choć bazarkami uzbieram na jego zadłużenie...... wiszę 1000zł ....a zgadnijcie komu...???? Panu Heniowi..... ech..... zaraz zrobię Czesiowi watek to zobaczycie jaki to fajowski staruszek....
-
Przecudne szczeniaczki..... mają domy:) długi spłącone :) dziękujemy:)
danavas replied to danavas's topic in Już w nowym domu
Lili ma dom:) sukces w pełni.... wszystkie bobki mają domki:):):) mamusia wysterylizowana:) jeszcze tylko uszy wyleczymy i będzie git:):) -
[quote name='lika1771']Uwazam,ze karmelcia nie powinna brac psow wycofanych i nie oskarzam tylko ostrzegam...Tym bardziej,ze to nie pierwszy przypadek zaginiecia u niej psa tylko ten pierwszy na szczescie sie odnalazl.Ludzie powinni o tym wiedziec,a co z ta wiedza zrobia to ich sprawa.[/QUOTE] No i Boczek nie jest wycofany a wręcz bardzo do przodu, cholera jedna.... dziś byłam świadkiem jak po zjedzeniu michy z karmą wył do piekarnika..;) ja na serio jestem zadowolona z jej opieki nad moimi psami, ale tak jak mówię są to wesołe miłe psy które spuszczone ze smyczy przybiegają na zawołanie....
-
MAŁA -mix beagle i teriera znalazła super dom!
danavas replied to Andzike's topic in Już w nowym domu
[quote name='aikowo']no i Pani zrezygnowała... Jej mam będzie mieć operację, jej mama miała być w ciągu dnia z Mała. W tej sytuacji nie chce obarczać mamy dodatkowym obowiązkiem. Może się jeszcze odezwie ... więc dupa :([/QUOTE] dziewczyny jeszcze nie wszystko stracone, teraz dzwoniłam do tej Pani aby się umówić (nie zerknęłam na wątek i nie widziałam że akcja odwołana) .... ona powiedziała że nie chce rezygnować z suni, i że odezwie się jak tylko będzie już dobrze po operacji, możliwe że to się odbędzie laparoskopowo a wtedy starsza pani szybko wróci do formy.... więc z psa nie rezygnuje ale z drugiej strony nie chce blokować jej adopcji jeśli ktoś inny byłby chętny na już.... bądźcie dobrej myśli...w rozmowie tel Pani bardzo konkretna... jakby się odezwała to piszcie śmiało....podjadę do niej... pozdrawiam :) -
Iga uciekła z DT! Pomocy-Suchy Bór, Opole ratujcie!
danavas replied to Paula95's topic in Już w nowym domu
przejechałam się dziewczyny po wiosce........ niestety nie ma żadnych ogłoszeń... nie zagłębiałam się w boczne uliczki ale mijałam kilka tablic informacyjnych przy głównej drodze..... wszędzie wiszą tylko "kredyty chwilówki", jest więc opcja że te Wasze plakaty pozrywali aby zrobić miejsce na nowe, tam trzeba by regularnie co kilka dni wywieszać.... przejechałam też po Lędzinach, tam jest sklep i również miejsca gdzie wiesza się ogłoszenia... nie ma nic.... może spróbujcie pogadać z wójtem lub sołtysem, bo widziałam w suchym Borze tablice informacyjną... i ona jest oszklona i zamykana... z każdego innego miejsca te plakaty znikną, grudzień i wioska jest oklejona ofertami kredytów świątecznych.... jest jeszcze coś co daje Idze szanse na przeżycie... Karmelka powiedziała że w pobliżu dt jest rzeźnia... oni wyrzucają resztki i stołują się tam koty wolnożyjące.... może ona w dzień chowa się przed ludźmi a w nocy wychodzi i zjada te odpady... jednak to tylko moje przypuszczenia.....