danavas
Members-
Posts
11967 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by danavas
-
[quote name='xxxx52']Misiek zna glos karmelci ,to moze ona pomoze w szukaniu pieska?Jezeli piesek bedzie ja slyszal to przyjdzie ,gdyz nie jest dzikim psiakiem[/QUOTE] Karmelcia i psiaki z jej dt były już gotowe aby jutro stawić się w Częstochowie , ale nam wypadł transport i niestety dopiero w poniedziałek Zioberek może je przywieźć... oby nie było za późno... ja myśłe że jak on wyczuje psy albo usłyszy Karmelcie to przyleci szybciorem...
-
[quote name='Yoana']Pytanie tylko, gdzie on jest. Bo jak na razie jest to szukanie igły w stogu siana. Rozstając się z Agnieszką, zadzwonił tel. o psiaku na ul. Broniewskiego czyli Tysiąclecie (nie zadzwoniła później, więc to nie on). Jak na razie chyba żadna z tych informacji nie jest do końca wiarygodna. Może w końcu będzie miał Misiek szczęście i ktoś z nas na niego wpadnie.[/QUOTE] tego z tysiąclecia nie znalazłam... jak zajechałam to nikogo tam nie było.... muszę wziąć gorącą kąpiel bo odkąd wróciłam to się nie umiem zagrzać...a kieliszeczek czegoś ognistego przy jeździe autem odpada..;) potem się zdrzemnę bo mnie babeczka już o 7 z wyra wywlekła telefonem i chce pojechać o 18tej żeby pobiegać z ulotkami tak do 23... może uda się skończyć te rejony gdzie Misiek biega i pozostanie czekać na telefon...
-
[quote name='olalolaa']Niestety ale na dogo nie ma dużo osob z Częstochowy, trzeba szukac gdzies indziej, dotrzec inaczej, ale ja w to miasto niestety nie wierze i widac chocby po FB, ludzi na wydarzeniu prawie 130 i nic z tego i tak, wielkie G! Ja nie mogę przestać o nim myśleć, na odległość duzo nie zrobię, ale moj brat ma dzis wieczorem czas więc bierze ilu kolegów się da i jedzie na północ szukać, wezmie chyba nasza suczke 'do pomocy' ;) Może uda mu sie cos druknąć to weźmie ze sobą.[/QUOTE] Ola, niech on do mnie zadzwoni, ja teraz drukuje, może pomogą oklejać... 694-132-231 791-143-451
-
Pasztet.... powiedział mi obesrołek jeden że go przerobili na pasztet...
-
zła jestem, bo zaraz jadę do lekarza do Bytomia a potem do drugiego do Piekar...i nie mogę być w Częstochowie.. przełożyłam wszystko na dziś bo myślałam,że do tego czasu już ktoś Misia złapie i zadzwoni.... co z tymi ludźmi, co z tym miastem...?
-
[quote name='ANETTTA']drugie zapytanie o hanie podałam tel do ciebie kobitko moze trafi sie dobry dom dom dom ..[/QUOTE] ołkej:):):):):)
-
[quote name='ivette3']Danavas- o której facet twierdził, że jeszcze widział Misia koło Polonii? Karolina rozwieszała tam ulotki : do Armi Krajowej/Worcella, do Skrzyneckiego/Dekabrystów..w tunelu ,aż do Biedronki na Okólnej koło "Feniksa"-wet....i wciąż wracała (od godz.19.00 lub wcześniej nieco -do godz.21 )pod Polonię ale Miśka nie było :([/QUOTE] on go widział tylko raz...a ten drugi raz dzwonił żeby się dowiedzieć czy już go mamy... obiecał pomóc bo tam studiuje i jest na tym placu kilka razy dziennie...
-
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/822ebdb373368d1d.html"][IMG]http://images35.fotosik.pl/1773/822ebdb373368d1dgen.jpg[/IMG][/URL] Tę obróżkę Misiek ma na sobie: [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/84de7eb8ffb180ff.html"][IMG]http://images36.fotosik.pl/344/84de7eb8ffb180ffgen.jpg[/IMG][/URL]
-
jestem już w domu.... odpadłam.... na koniec zadzwonił do mnie jeszcze raz Pan który widział Miśka pod halą Polonia... on się zarzekał że to Miś, dokładnie go opisuje... tylko według niego Misiek już nie ma tych smyczek..... możliwe że ktoś je odpiął... baaardzo dziękuję Yoana za to że dziś zadzwoniła z propozycją pomocy i naginała ze mną z plakatami... a Ivette i jej rodzinka to w ogóle bez dyskusji... z nieba mi spadli.... Awit... dzięki za telefon... pieprzyłam bez ładu i składu ale już mi gęba nie gadała...;) dobra ciocie kwestia formalna... dostałam "w łapę" ;) od Yoana 20zł na paliwo od Ivette3 5zł (i nie obchodzi mnie to Kasia że zabroniłaś mi wykazywać te kasę) na kserowanie plakatów poszło w punkcie ksero tylko 70zł bo dużo mi się udało w domu wydrukowac a potem kolega mi machnął za free 400 sztuk... na paliwo ponad 200zł nie jestem w stanie stwierdzić ile dokładnie.... nie pisze tego dlatego że chce żeby ktoś mi oddawał, ale dlatego że kilka osób wyraziło chęć dorzucenia się do kosztów akcji... postaram się jeszcze dziś zreanimować głowice w moje drukarce i naprodukuje jeszcze tego papiórstwa... ogroman prosba na jutro... ja rano naginam do Bytomia do lekarza, nie wiem kiedy wrócę i kiedy dotrę do Częstochowy.... Molymoly twardo od rańca rozwiesza...dałam jej zapas ulotek... jeśli ktoś zechce pomóc to ona wie dokładnie gdzie widziano Misia a gdzie nie dałyśmy już rady... dzwońcie do niej... we dwie osoby dzieląc się blokami i osiedlami to leci migusiem i jest do kogo gębę otworzyć a samemu to człowiek tylko doła łapie i psioczy na cały świat... Ziober mój kochany ... wymyśliłaś genialnie.... jeśli przywieziesz w piątek Karmelcie to ja ja odwiozę wieczorem, tylko trzeba do niej dzwonić czy jej pasi, a jak nie pasi to ją porwać :) tylko myślę nad psami... chyba Choko i Bafka... albo Max... bo Zeus jeszcze zejdzie po drodze...
-
i błagam niech nikt kto widzi psa nie dzwoni do schronu tylko po nas... oszczędźmy mu tego stresu...
-
[quote name='Olga7'][B]Zaginął pies-błąka się-pomóżcie nam odnależc !![/B] [URL="http://tablica.pl/oferta/zaginal-pies-czestochowa-ID26zM3.html"]tablica.pl/oferta/zaginal-pies-czestochowa-ID26zM3.html[/URL] Bardzo prosimy o wszelkie informacje oraz pomoc oraz przetrzymanie/zlapanie tego psa !! Pies jest łagodny ,lgnie do ludzi a biega od soboty w okolicach Tysiąclecia ,Pólnocy, ale może być wszędzie. Misiek jest pod opieką Fundacji a przywieziony byl 3 dni wcześniej. Nie potrafi wrócić do swej opiekunki-nie zna miasta i boi się zgiełku. Może pojawiać się koło Reala ,czy Lewiatana przy Blaszaku /Tysiąclecie/. Ma czerwoną obrożę i dwie smycze. Prosimy moderatorów by nie usuwali znów wątku -Być może akurat ktoś przeczyta go a widzial lub spotka Misia i da nam znać .Prosimy o wszelkie PILNE INFORMACJE -Tel.694-132 oraz 791-143-451 . Za pomoc w odnalezieniu Misia -Nagroda. ---------------------------------------------------------------------------------- To nie jest tekst do plakatu,jest za dlugi ,ale na forum może taki być. Może za 3 razem wątek zostanie na Forum i coś akurat to da,ktoś może skojarzy psa w mieście i da znać,gdzie jest.[/QUOTE] super..to jakbyś to zebrała, tak jak myślisz że będzie dobrze, kompletnie i chwytliwie i machnęła projekt ulotki ze zdjęciem (na wątku jest ich masę)... taki gotowy do druku... ja rano zaraz jak wstanę to jeszcze przed lekarzem podrukuję tylko bez wpisu o nagrodzie bo nie mamy na nią funduszy a potem każdy będzie dzwonił z nieprawdziwą informacją w nadziei że coś mu skapnie.... teraz mamy dużo telefonów i bez tego finansowego zobowiązania...
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Mijalam dzisiaj czestochowe.. Ciotko danavas trza bylo dzwonic bysmy pomogli- nocowalismy w hotelu w tamtym rejonie[/QUOTE] Stara...dałam Ci spokój bo ja wiedziałam że jak do Ciebie zadzwonię to Ty jesteś gotowa w ciąży popylać po zaspach... :) nie szalej z brzuchem bo wejdzie w krew i potem małego dzieciorka nie dogonisz jak się rozkręci tak jak mamuśka:)
-
jestem jestem.... padam na ryj!!!! mój nr w razie pytań: 694132231 , 791143451 wystarczy puścić sygnał ...oddzwonię.... Hanka ma 3-4 lata...
-
Olga7... ulotki... masz pomysł na idealną ulotkę informacyjną??... może zrób taką i wklej tu projekt ja go wydrukuje... jestem wykończona i nie spłodzę nic konstruktywnego... jeśli tak pomożesz to będę wdzięczna...:)
-
kolejny dzień .... ta informacja że Misiu był widziany dziś trochę dodała mi skrzydeł...a obecność Ivette3 i jej męża jeszcze bardziej... dziękuje Wam kochani że dołączyliście do poszukiwań i że mogłam Was poznać...:) Misiek szuka...szuka człowieka... on nie jest strachliwy... lgnie do człowieka... dziś próbował wejść na ten pasaż... już któraś osoba mówiła że on podbiega do ludzi i ciągle łazi pod ten Real... błagam Was ciocie... Lilka.. Olga7...Cocermaniaczka .....czy jesteście w stanem być jutro pod realem choć na 30 minut... jeśli zawsze ktoś pod nim będzie to na bank go przyfilujemy.... wczoraj byliśmy 100 m od niego... ale w pojedynkę to jak zabawa w kotka i myszkę ...jak ktoś będzie pod realem stał i go wypatrywał to wypatrzy... .. ja mam o 11 lekarza..wiec całego dnia nie postoję... ale od 13 mogę tam stanąć i być aż do zamknięcia.. czy ktoś może rano?? Olalola może masz koleżanki które pomogą??? ja od 13 posatram sie tam być...mogę podjechać po kazdą z Was i odwieźć do domu... Zmobilizujmy się bo z dnia na dzień Misiek jest coraz słabszy.... zamiast dobrych rad bądźcie z nami.... nie jest nam łatwo....:(
-
niestety na takie mnie nie stać... drukuje te na które mam fundusze... auto tankowałam dwa razy za 100zł i już żyd się świeci... staramy się tych małych rozklejać odpowiednio dużo aby były w całej okolicy...
-
cudnie:):)
-
[quote name='Cockermaniaczka']ja bede dzisiaj na polnocy to bede sie rozgladac![/QUOTE] dzięki wielkie:) ja też wyruszam niedługo .. przełożyłam lekarza na środę... ale mój Bobi zachorował.. ma ponad 40 stopni... czekam na telefon aż moja wetka wróci z wizyt domowych i pędzę z nim... a potem do Częstochowy..
-
miałam telefon!!!! Wczoraj o 20:30 Pan widział Miśka!!! szedł sobie capcerkiem w kierunku stacji Statoil... na zielonym świetle przechodził:) a ja w tym czasie biegałam po Iwaszkiewicza... kilkaset Metrów od Miśka!! pierwszą noc przetrwał... oby druga była dla niego równie łaskawa!!! Błagam was ciocie z Częstochowy!!!! pomocy!!!!
-
Tina - cudem uniknęła ŚMIERCI! SZCZĘŚLIWA W NOWYM DOMU :)
danavas replied to pinczerka_i_Gizmo's topic in Już w nowym domu
wysłałam Tinusi kasiorkę na 4 miesiące... proszę mnie ścigać w maju jakbym zapomniała...;) i tak ponownie cichaczem proszę o pomoc w szukaniu Misia... [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/206090-Misiek-zagin%C4%85%C5%82-!!!!-Cz%C4%99stochowa-pomocy!!!!/page68[/url] -
dziś Misia nikt nie widział...tylko ludzie dzwonią że wczoraj biegał....:(:( wróciłam do domu bo nie mam już ani plakatów ani siły...:( jutro rano muszę jechać do lekarza do Bytomia.... szybciutko wracam, po drodze kupię tusz i dalej drukuje...... ciocie kochane Częstochowskie... umówmy się w jedno popołudnie... przecież jak nas będzie większa liczba to oblecimy te części Północy których ja jeszcze nie tknęłam... jeśli Wam daleko to ja moge po każdego podjechac i odwieźć do domu...
-
ciocie nawet mi nie mówcie ...ja już dzwonie po tymczasach i kurcze wszystkim obowiązkowo adresówki... zła jestem na siebie jak cholera że o tym zapomniałyśmy...
-
wróciłam do domu podładować telefony i wydrukować więcej ogłoszeń... już mi się tusz skończył dopiero jutro dokupię, ale spory plik na kilka godzin wieszania mam... oprócz miejsc które podała Marta oklejone są: ulica Warszawska, cała promenada, ulica cmentarna, obszar między promenadą a cmentarzem na Kulach, na Wyczerpach osiedle na Kontkiewicza i te przyległe bloki, pani z bloków na Gombrowicza która adoptowała ode mnie kota jutro od rana oklei swoja okolicę... ciocie z Częstochowy, on może być wszędzie, jeśli pomożecie okleimy całe miasto... miałam dwa fałszywe alarmy... po przejechaniu połowy miasta okazywało się że to inny pisak.... (mam też znalezisko... porzucony biedaczek mieszkający pod balkonem-ale o tym już na jego przyszłym wątku) jedna pani dała nam wielka nadzieję... głaskała Misia wczoraj po tym jak uciekł on Marcie, mówi że biegał po Iwaszkiewicza i łasił się do ludzi... ona sama widząc te smycz po chwili zastanowienia chciał go zabrać do domu, ale się zmył spod bolku... ta pani twierdzi ze on tak lgnął do człowieka ze na pewno ktoś go zabrał do domu... musimy obowiązkowo okleić całą północ.... Olga7...daj znać na jakich ulicach Twoja córka powiesiła ogłoszenia...zrobimy mapkę i zobaczymy gdzie sa luki to się doklei.... moja mamuśka teraz majstruje z kocy i kartonu budę dla tego psiutka spod balkonu i zawiozę tam karmę bo miła małolata zobowiązała się go karmić... Czy już mówiłam że zima jest do d..py!!!
-
[quote name='Cockermaniaczka']dziewczyny wydarzenie na fb!!!Please! Porozsylalam znajomym,udostepnilam na stronie wetiki i pupilka... Tri Vet niestety skasowal ogloszenie...Bardzo nie ladnie z ich strony :shake:[/QUOTE] na szybkiego zrobiłam i jade do Częstochowy... [url]https://www.facebook.com/events/549227921763537/?context=create[/url] .. bardzo prosze kochane...pościągajcie jak najwięcej zdjeć Misia z wątku i wrzućcie na to wydarzenie...ja juz nei zdaze....a chcę wykorzystać to że jest widno an dworze... te na pierwszych są trochę mylne, bo Misiek jak położy uszka to wygląda zupełnie inaczej... myślę że lepsze będą foty na dalszych stronach...