Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. wypowiedzcie się cioteczki...bo trzeba coś postanowić...
  2. a co zrobimy jak Marta sie obudzi za kilka dni i napisze ze Misia trzeba zaraz zabierać od jej kolezanki?????
  3. [quote name='koosiek']Danvas, nikt nie będzie zamrażał swojej deklaracji na nie wiadomo jaki czas... Pies, o którym ja pisałam, ma propozycję DS, ale na dogo jest jeszcze wieeele takich, którym każdy grosz się przyda...[/QUOTE] tak tylko że skoro ona pisze że nie może tam Misio długo zostać to wydaje mi sie że sprawa nie jest zakonczona....po prostu miejsce pobytu się zmienia na takie gdzie psu nikt krzywdy nie zrobi ale gdzie tez nie może zostać....więc myśle że to nie jest kwestia zamrażania deklaracji tylko dozbierania reszty i umieszczenia w dt????
  4. hej Rusty:) ta paskudna neostrada mnie odstawiła od internetu na długie godziny...ale już jestem i pozdrawiam Cie chłopaczku!!!!!
  5. hop Bolesław na wyżyny!!!!!!
  6. kurde no ale masz sie dobrze Pimpulku z tymi cioteczkami:))))) a te cioteczki co jeszcze nie sprezentowały nic chłopakowi a bardzo chcą zapraszam na bazarek...jeszcze tylko kilka dni:) [url]http://www.dogomania.pl/threads/204618-Na-utrzymanie-Pimpka-%29-Wypasione-fanty-na-bazarku-do-19.04-%2822-00%29[/url]
  7. [quote name='zuzia_kuzik']Dzien dobry Misiaczku ;)[/QUOTE] zuzik daj że tego swojego adresa wreszcie, bo mam już fanty dla Ciebie na piesiolki!!!!!
  8. [quote name='marta507']Jestem :) 1. [B]Misiek ma dom tymczasowy![/B] Był lekko zdezorientowany gdy wjechaliśmy na podwórko, ale przywitał się grzecznie i został (no jak go rodzice koleżanki przyjeli to nie miał wyjścia). Nie dali mi terminu do kiedy mam go zabrać ale liczą na to, że jak najszybciej. Poinformowałam, że może to potrwać nawet kilka miesięcy. 2. Owszem, nie miałam dostępu do internetu. Cała moja najbliższa rodzina mieszka w Warszawie, do Łukowa jeździmy czsami na weekendy, więc internetu tam nie ma. 3. Przepraszam za wszelkie opóźnienia w pisaniu i odpowiadaniu na pytania, ale to dla mnie trudny czas, szczególnie do piatku - w jednym oknie szukałam ratunku dla psa, w drugim pisałam pracę licencjacką, w miedzyczasie biegłam na zajęcia, po zajęciach do pracy... Ogromny kamień spadł mi z serca, bo Misiek jest już bezpieczny (mam nadzieję, że im nie ucieknie i nie wróci do domu). Teraz mogę spokojnie dokończyć pisanie licencjackiej, bo termin mnie goni - do 30.04 musi być gotowa. 4. Jedzenie , stare koce, chodniki, miski.... wszystko dlaa psa jest, dziękuję. Misiek pojechał tam już z wyprawką. Nowa rodzina zobowiązała się o niego dbać, ale ja tam od czasu do czasu zajżę, coś podrzucę, nie ma problemu 5. JEżeli jest jakiś potrzebujący zwierzak, któremu można przekazać Deklaracje, to popieram czterema łapami[/QUOTE] Marta...dom u Twojej koleżanki ma charakter domu tymczasowego....co to znaczy że mamy przekazać deklaracje innemu psu???? nie kumam Twojego myślenia....Misio nadal potzrebuje tych deklaracji...bo jeśli się okaże że trzeba go zabrać od Twojej koleżanki to wszystko zacznie się od nowa.. a jeśli nikt go nie zechce..przez miesiąc ...rok ???? przecież napisałaś że liczą na to że go szybko zabierzesz z ich placu.... Zmień ten pierwszy post dziewczyno ....bo odnoszę wrażenie że Tobie wcale nie zależy na tym żeby pies miał stały dom.... ludzie wchodzą na wątek i wychodzą...nie każdy czyta od deski do deski.... powtarzam w pierwszym poście!!11 dużymi literami że zbieramy stałe deklaracje!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  9. [quote name='Aimez_moi']Ramzes smakuje kosci.......moja ...nie oddam nikomu......:) [URL=http://img593.imageshack.us/i/dsc00114g.jpg/][IMG]http://img593.imageshack.us/img593/8806/dsc00114g.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] kochaniutki...już nabiera krągłości:)
  10. [quote name='bela51']Kochani, zagladam na wątek od wczoraj, ale nie jestem w stanie juz nic zadeklarowac na stałe. Prosze o nr konta, moge wpacic 10 zł jednorazowo. Wiem, ze to mało...[/QUOTE] to bardzo dużo:) dzięki....
  11. ja zwariuje!!!!! tłuką Ci tu wszyscy do głowy że schronisko to tez możliwy wyrok....traktuj go jako ostateczność...zmień ten pierwszy post..proszę....jesli koleżanka go zabierze to super....ale jeśli nie to daj nam czas do tego nieszczęśnego maja.....jeśli nie nazbieramy deklaracji to zostanie opcja ze schroniskiem....ale puki jest szansa na inna drogę ...to prosze skorzystaj z niej....
  12. [quote name='danavas']Marta edytuj prosze pierwszy post i napisz duzymi literami na samej górze że zbieramy deklaracje na dom tymczasowy....tak żeby kazdy kto wchodzi na wątek wiedział o co biega...[/QUOTE] ponawiam prośbę......
  13. [quote name='anita_happy']yumanji - nie chce kłótni na wątku... idz moze allegro pooglądaj i pooglądaj aparaty[/QUOTE] Anita daj spokój już...po co to.... cieszmy się tym co jest....a nie tym że ktoś przytacza przysłowia..... jak nie chcesz kłótni na wątku to nie podtrzymuj już tej polemiki bo sie wszystkim znudziła...naprawde... Yuma dużo zrobiła i pomogła Ramziowi....jest jej na bank przykro że nie zrobiła tych badań...każdy wie że miałaś racje że trzeba go badać....ale ona sama do tego doszła wiec nie ma co sie babrać w wyrzutach.... takie moje skromne zdanie:)
  14. jak Boluś czuje się lepiej to cioteczki również!!!!!!!
  15. dobranoc Misiu...ciocia będzie w stolicy już niedługo i podrapie Cie za uszkiem:)
  16. :multi::multi: grosz do grosz a będzie kokosza, jak mawiał śmieszny pan w reklamie:multi::multi:
  17. [quote name='azalia']Czy ktoś rozmawiał,uprzedził tą "rodzinkę",aby nie skrzywdzili psa?Jak patrzę na niego,jak śoi taki piękny i ufny na trawie to serce mi się kraje.Dlaczego w ludziach jest tyle zła do tych bezbronnych?[/QUOTE] dali Marcie czas do 1-go maja
  18. no i trzeba też dodać ze Marta to dobra osoba...która przeciwstawia sie swojej rodzinie dla dobra pieska.....nie kazdy zdobył sie na opisanie własnej rodziny żeby ratować jedno istnienie....
  19. Marta edytuj prosze pierwszy post i napisz duzymi literami na samej górze że zbieramy deklaracje na dom tymczasowy....tak żeby kazdy kto wchodzi na wątek wiedział o co biega...
  20. [quote name='Mysia_']Nie wiem jak wygladała rozmowa ze schroniskiem, wiec nikogo nie chce oceniać, ale nie dziwie sie wcale, że schronisko ma opory w przyjęciu tego psiaka :roll: Wszystkie schroniska pękają w szwach, jakie schronisko zaryzykuje i przyjmie psa, który prawdopodobnie jest agresywny w stosunku do innych zwierząt? Przyjmą go i co dalej? Uśpią, bo będzie gryzł inne psy a w między czasie klika psów straci przez niego zdrowie, albo życie? Na dzień dzisiejszy nic nie wiemy na temat jego relacji z psami, ale z tego co pisze Marta to mogą być problemy. To psiak, który potrzebuje osobnego kojca, znacie jakieś schroniska w którym stoja puste kojce i tylko czekaja na psiaki? Ja niestety nie znam :-( a do tego jest rodzina... Rodzina taka a nie inna :angryy: ale jest! Według mnie pies nie jest bezdomny. Psiak jest piękny i myślę, że po porządnej akcji adopcyjnej znajdzie domek.. Potrzebne tylko doświadczone DT, deklaracje i tego się trzymajmy, proszę! Schronisko to nie jest rozwiązanie.[/QUOTE] oczywiście że tak...szukajmy dt i deklaracji ..... Marto to że on trafi do schroniska wcale nie oznacza że pożyje dłużej niz na podwórku u Twojej rodziny...
  21. no czyli tymczas z podwórkiem...może być w budzie...mamy dwa tygodnie na zabranie deklaracji!!!!!
×
×
  • Create New...