Jump to content
Dogomania

danavas

Members
  • Posts

    11967
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by danavas

  1. Misiu jest bardzo nadpobudliwy...w trakcie drogi pogryzł smycz....zdjęcia nie nadają sie do wrzucenia bo tak zasuwa w kółko że wszystko jest rozmazane....i strasznie śmierdzi...do weta nie dotarli bo późno byli na miejscu...ale jutro lekarz obejrzy Misia i będziemy wiedzieć co dalej... no a Koosiek była juz u Henia, się okazało,więc się znają:)... ja jutro jestem cały dzień na zajęciach, więc dopiero wieczorem wejdę na Dogo...ale myślę że Rodzinkowo tu zajrzy i napisze co i jak..a Koosiek Tobie wysyłam pw z danymi do wpłaty...
  2. Dusje puki co tylko Ty masz jakieś krzywe podejrzenia...nie będę podawać tego numeru... a to ile tu jestem nie ma żadnego znaczenia;) transparentnie podaje że Pan Henio zaprasza każdego kto chciałby sprawdzić warunki panujące w jego dt... bo takie rzeczy weryfikuje się okiem...a nie uchem przez telefon... chyba nie podałam ceny jednak...350 zł miesięcznie ..w tym robione jedzonko..transport do weta gratis:)
  3. zobaczcie ciotki...piątek 13-go a tyle szczęścia.....idę se z tej radości spełnić zaniedbane obowiązki domowe i wreszcie w samochodzie posprzątać...
  4. nie czynie tajemnicy...nr tel to nie adres...a adres chętnie podam na pw... a jakoś na razie nikt nie ma domysłów...
  5. numeru tel nie będę podawać,bo to nie jest konieczne..mogę podac każdemu kto chce odwiedzić dane adresowe na pw i można obejrzeć warunki...ja tam byłam widziałam i odpowiem na każde pytania...oprócz tego będą zdjęcia i relacje...a teraz piesek jedzie do weta i będziemy wszystko wiedzieć...
  6. Pan Henio z Rodzinkowo właśnie ratują innego piesia i będą z nim jechać do weta więc nie wiem czy czasowo wyrobią z fotami Foxa dziś....
  7. babcia nic nie podpisywała....pogadajcie z Martą czy napisze takie coś i wyśle papiery pocztą...a jak nie podpisze to i tak na dogo są dowody że sie chcieli psa pozbyć...więc nawet nie będą pewnie próbować......jak dla mnie to nikt go nie chciał zabić tylko babcia schorowana nie dała rady się nim opiekować....ale to tylko moje podejrzenia...a piesio jest malutki...nawet na mieszanego Onka nie wygląda....w aucie robi dyskotekę...hehehe...a jak po niego przyjechali to biegał w kółko jak jakieś ADHD....
  8. Misiu już bezpieczny...jest w aucie...jedzie do tymczasu u Pana Henia..zabrali go już razem z Rodzinkowo od Marty...Pan Henio nie jest znany na dogo..nie ma tu profilu i nie zamierza zakładać bo jak mówi woli spędzać czas z psami niż przed kompem....Rodzinkowo tam zagląda robi foty i wrzuca na wątek....Pan Henio kontaktuje się ze mną telefonicznie i opowiada o psie więc wieści są na bieżąco.....byłam tam i warunki fajne...są tam 4 psy włącznie z Foxem...miejsce do biegania...dobre jedzonko....dodatkowa osoba do opieki więc nigdy pieski nie są same..... Koosiek o ile się nie mylę Rodzinkowo zna i pewnie potwierdzi,że godni zaufania... mamy puki co 100zł które dała Marta...oddały Foxa z podwórka,nie było umawiania sie na mieście....ponoć piesbył tam cały czas,myślę że dt zmyślono..Marta przekazała psa w obecności babci.... za paliwo 75 zł...więc 25 zł zostaje na poczet dt... Koośku widzę ze jesteś skarbnikiem...za dt trzeba płacić z góry ale można tygodniami...podałaś już konto?? ale się ciesze że pies już bezpieczny:)
  9. pytajcie gdzie sie da tylko trzeba tez sie spytac czy np pierwszy miesiąc moznaby z tygodnia na tydzien płacic....bo na razie nie mamy nic kasy...
  10. no ja juz dzwoniłam do tego mojego znajomego dt ale poczta mnie łapie...będe próbowac cały czas...jak sie dodzwonie to dryndne do Ciebie Paulinka bo nie wiem kiedy uda mi sie wrócic do domu....
  11. no ale u mnie to tez jest tylko na tydzień...wiec fajnie jakby od razu do dt poszedł i wtedy biegiem deklaracje zbierać.... wysyłam ci Paulina moj nr na pw bo ja musze jechac do miasta i nie bedzie mnie na dogo...a jakby piesek jechała w moje strony to tez potrzebuje mu bude kołowac bo to pusty plac jest i nie ma nawet pomieszczenia do którego mogłby wchodzic piesek....
  12. wieice co? ja mam kontakt do hotelu pod Warszawą...oni powinni miec miejsce moze sie dogadamy ze do nich od razu????? paulina możemy sie wymienić numerami na pw???
  13. teraz patrze na mape...to jest 317 km:(
  14. powiedz jej ze z Częstochowy ja bym go odebrała...nie musi mi go pod dom podstawiac....w sumie ja mogę max do Radomska pojechać...
  15. mam tylko nadzieje że ona nie strzeli fochem kolejny raz....pieska trzeba by przewieźć koło częstochowy....
  16. no widzisz ale to wszystko juz wiemy... już z nią o tym rozmawiano powiedziała że psa mamy zabrać dziś...albo ona go odda do schronu i nie powie do którego..nie poda tez miejscowości w której jest pies...a rozmawiać bedzie tylko z osoba której nick podała.... więc puki nie mamy transportu taki telefon jest bezcelowy....postawiła księżniczka warunki...przez telefon to jej można tylko nawrzucać jopów....i samemu się nawkurzać....
  17. [quote name='Aimez_moi']Boziu......jak Tales marnie wyglada...... Danavas lada chwila przesle pieniadze z bazarku i swoja i moja deklaracje na chlopaczka.....[/QUOTE] no jak tylko dostane wpłaty..już lada dzień myślę....
  18. ale bardzo proszę..nie klep w klawiaturę.... skocz do kiosku....kup kartę za piatala i rozmawiaj...tylko co jej powiesz Koośku?
  19. [quote name='inga.mm']mnie się spodobał wpis "jądra w mosznie", bo na forumnie na ogół mowa jest o jajcach. A tu tak dostojnie. Fajnie.[/QUOTE] heheheh..........
  20. tylko że ona nie chce z nikim rozmawiać....a nawet jeśli to jak sie umówić...jak nie mamy transportu...eh..
  21. a macie już konkretny na myśli...bo u irlandzkie jest chyba miejsce... tyle co wyadaoptowali Misia i Mishkę... to jest pod Warszawą...
  22. dostałam wpływy z allegro dla Tobiego:) chłopak ma 665zł:)
  23. przelałam 208,50 zł z Bazarku na Bolusia na konto podane przez Budryska...proszę o potwierdzenie jak kasa dotrze...
  24. a czym się tak cioteczka stresuje????
×
×
  • Create New...