-
Posts
85 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Wolontariusze Promyka
-
Fundacja Pies i Kot czyli wolontariusze Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt Promyk w Gdańsku. [IMG]http://i56.tinypic.com/ac8ith.jpg[/IMG] [SIZE="4"]www.pies-kot.eu[/SIZE] Pewnego dnia otrzymałam telefon o pilnej konieczności pomocy starszej kobiecie w zawiezieniu psa do weterynarza. Nic nowego, nic wielkiego – jadę. Jak się później okazało na uśpienie. Pani D. oświadczyła, że koniecznie musi uśpić psa, bo nie daje sobie z nią rady. Jest samotna, mieszka w bloku, nie ma pieniędzy. Szybko nasza Fundacja postanowiła zorganizować pomoc dla Pani D. ( 3razy dziennie spacery z psem), jednak Pani D. odmówiła. Kategorycznie psa chce się pozbyć… Według wersji Pani D. przewróciła się przez psa, który ją pociągnął przez co cała się poobijała i złamał rękę. Według relacji sąsiadów kobieta na kilka dni wybyła z domu zostawiając psa samego w mieszkaniu i poszła z „przyjaciółmi” na balety, z których wróciła pobita. Dla sąsiadów żadna nowość. Pani D. od „zawsze” ma problemy z alkoholem. Wiadome jest również, że mieszkanie Pani D. wielokrotnie odwiedzał dzielnicowy reagując na skargi o znęcaniu się nad psem… Dzięki uprzejmości Pani Genowefy z dnia na dzień mieliśmy gdzie umieścić Korę. Teraz musimy stamtąd Korę zabrać i umieścić w hoteliku, za który musimy zapłacić. Dlatego zwracamy się do Państwa o pomoc. Pani Genowefy, która zdążyła Korę poznać mówi, że jest bardzo kontaktowa i przyjacielska. Spokojna i bardzo spragniona kontaktu z człowiekiem. Chodzi za nią krok w krok, śpi przy samym łóżku, nie spuszcza z niej wzroku. Uwielbia być głaskana. Nie sprawia żadnych problemów, jedynie szczeka na samochody i nie przepada za innymi sukami. Kora zupełnie nie nadaje się do schroniska. Jest psem bardzo związanym z człowiekiem. Chodzi za każdym krok w krok. Schronisko w tym wieku nie jest dla niej odpowiednim miejscem...tak jak dla każdego innego psa... staramy się aby Kora nie trafiła do schroniska, dlatego apelujemy o pomoc! [B]NOWE WIADOMOŚCI!!![/B] Pani Genowefa "zakochała się" w Korze! Zgodziła się, aby Kora nadal u Niej przebywała, tzn. była na tzw. domu tymczasowym. Pani Genowefa nie pobiera za pobyt Kory żadnych pieniędzy. Dba o nią i Korze jest u niej wspaniale. Warunki ma wspaniałe. Ogromne podziękowania od nas Wszystkich dla Pani Genowefy za wielkie serce i uczucia, które nie pozwalają na oddanie psa do schroniska. Nadal jednak potrzebujemy karmę i środki finansowe na wizyty u weterynarza. W tym zakresie Kora jest pod opieką naszej Fundacji. [B][SIZE=4]Pilnie potrzebne: karma ( każdą ilość odbierzemy z dowolnego miejsca w Trójmieście), środki finansowe na wizyty weterynaryjne oraz osoba, która zaadoptuje Korę.[/SIZE][/B] w razie pytań prosimy o kontakt telefoniczny lub mailowy: tel. 792-602-002, [EMAIL="wnowymdomu@wp.pl"]wnowymdomu@wp.pl[/EMAIL] Wpłaty prosimy kierować na[SIZE=4] Fundację Pies i Kot ul. Grunwaldzka 102/6 80-244 Gdańsk[/SIZE] Numer konta Bank Millenium [SIZE=4]07 1160 2202 0000 0001 8946 7383[/SIZE] Z dopiskiem darowizna dla Kory Kontakt do Fundacji Pies i Kot: Beata tel. 791 108 269 psy Beata tel. 531 355 920 psy Mariola tel. 695 177 033 Agnieszka tel. 792 602 002 e-mail [EMAIL="wnowymdomu@wp.pl"]wnowymdomu@wp.pl[/EMAIL] zapraszamy na naszą stronę internetową [URL="http://www.pies-kot.eu"]www.pies-kot.eu[/URL] [IMG]http://i53.tinypic.com/34nplpt.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/29z29e8.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/n16vx2.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/107rpet.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/e9svw0.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2d12pmb.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/33wmywz.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/wahsmx.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/1695111.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2ahxxfc.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/whidxs.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/whmis5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/zxploo.jpg[/IMG]
- 158 replies
-
zimę przetrwały, ale nadal wypatrują domu
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Pomóżcie proszę szukać domu dla koli to fajna sunieczka cicha i spokojna. Trochę czasu i nie będzie taka płocha tylko potrzebuje stałego kontaktu z człowiekiem czyli domu. -
Mała Mimi - UDAŁO SIĘ I JEJ !!!
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Mimi jest pod stałą opieką weterynaryjną, otrzymuje krople na jaskrę, a jej sierść powoli robi się coraz ładniejsza. Niestety domu nadal dla NIEJ NIE MA...:( -
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Gucio ma tyle lat, że nikt nawet nie pamięta kiedy znalazł się w schronie. Po prostu był tam od zawsze... Zawsze, zawsze , zawsze..... Jest starym psem i ledwie żyje. Wyprowadzamy go codziennie na spacer, bo tylko tyle możemy mu zaoferować na koniec... :( Ogłaszamy go jeszcze na naszej stronie internetowej [url]www.pies-kot.eu[/url] jest nas za mało a psów coraz więcej trochę nie dajemy rady... :( -
Najpilniejsze adopcje w Gdańsku
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Kajko w domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! O takim domu dla Kajka marzyłam od prawie dwóch lat! Ponieważ Kajko uwielbiał dzieci zawsze chciałam aby do takiego domu trafił i udało się! Wspaniała rodzina z dwoma chłopcami. Po 3 dniach zadzwonili i powiedzieli, że właśnie o takim psie marzyli, że ma cudowne usposobienie i jest wspaniałym przyjacielem chłopców!!! Dziękujemy za adopcję i życzymy wszystkiego dobrego! -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
na nasz albo na schronu mail -
Mała Mimi - UDAŁO SIĘ I JEJ !!!
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Bardzo dziekujemy wszystkim za pomoc, rozsyłanie i podnoszenie wątku! Trzymamy kciuki za biedulkę, oby przed zimą znalazł się dla niej domek. -
Mała Mimi - UDAŁO SIĘ I JEJ !!!
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
[INDENT]Bardzo dziekujemy wszystkim za pomoc, rozsyłanie i podnoszenie wątku! Trzymamy kciuki za biedulkę, oby przed zimą znalazł się dla niej domek. [/INDENT] -
Mała Mimi - UDAŁO SIĘ I JEJ !!!
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
nie, zbieramy kasę na razie :( i zamierzamy ją wykąpać w czymś p/grzybiczym, ale musi być cieplej, bo jeszcze nam się staruszka przeziębi. -
Sobieszek - pies- przytulanka z ulicy ma DS!:):):)
Wolontariusze Promyka replied to gosia7's topic in Już w nowym domu
ja też nie rozumiem po co go zabrałą do domu. Nie ma nic gorszego ... To taka niedźwiedzia przysługa...Co do schronu to owszem moze i jest takich ponad 300 często nawet wiecej, ale przynajmniej nie skończy pod kołami samochodu, codziennie dostanie jedzenie i ma opiekę weterynaryjną. Zresztą ciężko powiedzieć co lepsze. Trzeba szukać mu pilnie domu i tyle, ale na pewno nie zabierać "na trochę" do domu. -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
W zakładce: w nowym domu naszego schroniska możesz zobaczyć fotki Jogiego z dnia przyjęcia do schroniska i teraz po 6 tygodniach w domu.Nie do poznania. Cudowni ludzie. Teraz nazywa się Gucio i ma wymarzony dom, właścicieli i opiekę ! Znowu się nam udało! Dziękujemy za udzielanie się na naszym wątku, pozdrawiam! [URL="http://www.schroniskopromyk.pl"]www.schroniskopromyk.pl[/URL] -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
w zakładce w nowym domu naszego schroniska możesz zobaczyć fotki Jogiego z dnia przyjęcia do schroniska i teraz po 6 tygodniach w domu.Nie do poznania. Cudowni ludzie. Teraz nazywa się Gucio i ma wymarzony dom, właścicieli i opiekę ! Znowu się nam udało! Dziękujemy za udzielanie się na naszym wątku, pozdrawiam! -
[IMG]http://i56.tinypic.com/ac8ith.jpg[/IMG] [B][I]SERDECZNIE DZIĘKUJEMY WSZYSTKIM ZA OKAZANE ZAINTERESOWANIE I POMOC. OD SOBOTY3 WRZEŚNIA BR. MIMI MA SWÓJ DOM. MIESZKA Z BYŁĄ PODOPIECZNĄ PROMYKA. OBU SUCZKOM ŻYCZYMY ABY JAK NAJDŁUŻEJ CIESZYŁY SIĘ NOWYM DOMEM, A NOWEMU WŁAŚCICIELOWI BARDZO SERDECZNIE DZIĘKUJEMY ZA OKAZANE SERCE DLA OBU SUCZEK. W DOLNEJ CZĘŚCI WĄTKU ZDJĘCIA Z ADOPCJI MIMI. [/I][/B] [B]Fundacja Pies i Kot czyli wolontariusze Gdańskiego Schroniska Promyk. [/I][/B] [B][I]Od ponad 2 lat pomagamy w gdańskim schronisku. Zajmujemy się psami tymi najbardziej potrzebujacymi, często starymi, chorymi lub takimi, które mimo wielkiego serca i wiary w ludzi są niezauważane przez osoby odwiedzajace schronisko.[/I][/B] [B][I]Wszystkich chętnych prosimy o pomoc w ogłaszaniu naszych piesków, polecaniu ich oraz rozsyłania linków do tego wątku.[/I][/B] [B][I]Za pomoc z góry serdecznie dziękujemy![/I][/B] Fundacja Pies i Kot[/B] [SIZE="5"]zapraszamy również na naszą stronę internetową [url]www.pies-kot.eu[/url] oraz stronę schroniska [url]www.schroniskopromyk.pl[/url][/SIZE] [B][I]Dodatkowych informacji można uzyskać kontaktując się z nami lub ze schroniskiem[/I][/B] [B][I]Mariola tel 695 177 033[/I][/B] [B][I]Agnieszka tel 792 602 002[/I][/B] [B][I]Beata tel. 791 10 82 69[/I][/B] [B][I]Schronisko Promyk w Gdańsku 58 522 37 80[/I][/B] [B][SIZE=4]Ten wątek poświęcony jest maleńkiej suczce Mimi[/SIZE][/B] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mimi jest około 10 letnią suczką. Do schroniska trafiła w lutym 2011r. w strasznym stanie. Była potwornie zaniedbana, wychudzona i zagrzybiona. Teraz też nie wygląda cudownie, ale i tak już o wiele lepiej. Mimi ma około 30 cm wysokości, jest małym pieskiem drobnej budowy ( wielkości drobnego pudelka). Jest malutka, cichutka, tak jakby jej nie było… Mieszka z 6 innymi psami - takie w schronisku panują warunki, dla każdego psa szuka się miejsca, aby mu pomóc. Krząta się wśród nich i próbuje za nimi nadążyć. Przeraża ją gwar schroniska, szczekające wokoło psy, brak stałego kontaktu z człowiekiem. Siedzi sobie biedaczka zawsze gdzieś z boku, z dala od innych psów. Wydaje nam się, że Mimi niedowidzi. Wydaje, bo Mimi świetnie sobie radzi i podbiega radośnie do nas jak wchodzimy do boksu i doskonale wie gdzie jest nasza ręka, którą do niej wyciągamy, ale ma mętne oczy - coś jest nie tak. Mimi potrzebuje bardzo pilnie domu. Potrzebuje ciepłego kąta i kogoś na kogo będzie mogła liczyć, kogo będzie mogła kochać i kto do końca jej dni będzie przy niej.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Mimi potrzebuje leczenia p/grzybiczego ( długotrwałego, ale nieuciążliwego) i sprawdzenia jej ogólnego stanu zdrowia. [/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3][B][U]Przede wszystkim pilnie szukamy osoby chętnej do przygarnięcia naszej Małej Księżniczki.[/U][/B] Jest malutka, starutka i schroniskowa buda nie jest dla niej miejscem, w którym powinna funkcjonować. Co z zimą? Czy przetrwa? Nie chcemy nawet tego sprawdzać. Mamy nadzieję, że zimę Mimi spędzi juz w cieplutkim domku. Mimi nie potrzebuje wiele, bo jest drobniutka, małoruchliwa i niehałaśliwa. Siedzi sobie w kąciku nikomu nie wadząc. Niby tylko tyle, a jednak tak wiele...[/SIZE][/FONT][FONT=Times New Roman][SIZE=3]Psy w jej wieku mają małe szanse na adopcję. Małe, ale nie żadne, bo na naszej drodze psiej pomocy spotkaliśmy już kilka osób, którym los takich zwierząt nie był obojętny. Wierzymy, że i tym razem się uda.[/SIZE][/FONT] [FONT=Times New Roman][SIZE=3]Pamiętamy też, że już po kilku tygodniach pobytu w warunkach domowych psy te zmieniają się nie do poznania. Ostatnią naszą radością jest Jogi (obecnie Gucio), którego żadne z nas ( po 6 tygodniach od adopcji ) nie poznałoby na ulicy (zdjęcia Jogiego sprzed i po adopcyjne do wglądu na stronie internetowej naszego schroniska w zakładce: w nowym domu, prawda, że niewiarygodne?)[/SIZE][/FONT] [URL="http://www.schroniskopromyk.pl"][FONT=Times New Roman][SIZE=3][COLOR=#0000ff]www.schroniskopromyk.pl[/COLOR][/SIZE][/FONT][/URL] [IMG]http://i55.tinypic.com/1z5rp7s.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/i2j7mv.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/24pgnqh.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/t8268g.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/1448uqa.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2nbaohd.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/6qijo0.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/35izk7b.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/sw9xt5.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/2j2fh3s.jpg[/IMG] [IMG]http://i55.tinypic.com/31687q1.jpg[/IMG]
-
nie wiem co z nią zrobili...twierdzą, że ktoś przywiózł nowego a tamtą sunię zabrał...tylko kto w to uwierzy?????????? W niedzielę po nią pojechałam, bo znalazłam jej dom, a kobieta twierdzi ze w czwartek ją oddała. Fakt jest taki, że suni nie ma a po posesji biega nowe szczenię...ciekawe jak długo...??????? szkoda gadać:((((((((((((
-
Suczka w typie ratlerka uwiązana na 1,5 metrowym łańcuchu przy budzie na betonie. Pilnie poszukuję osoby chętnej do zabrania suczki. Obecnie ma około 20 cm wysokości, ale jeszcze trochę urośnie. Nie dużo, ale trochę urośnie. Dlaczego na łańcuchu? Dlatego, że ma ostre mleczne zęby, że drapie pazurkami, że wszędzie biega i wszędzie jej pełno...a na dodatek nie szczeka, a miała być psem stróżującym...tak, to nie są żarty... Stróżujący ratlerek... Właściciele chętnie się pozbędą darmozjada... Nie będziemy ich oceniać...to starsi ludzie, mieszkający na wsi...tam podejście do zwierząt jest zupełnie inne... Pomóżmy suni!!!!!! Chyba nie muszę pisać, ze suczka jest słodka i jak każdy szczeniak skacze, liże i chce się bawić. Jest cudowna, zdrowa i bardzo wesoła. [B]tel 792-602-002 Agnieszka[/B] Pieska dowiozę na terenie Trójmiasta i okolic [IMG]http://i52.tinypic.com/2a5dksh.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/2yjronr.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/js2d6g.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2ezk6f8.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2e16po1.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/dh70va.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/2mxoniu.jpg[/IMG]
-
zimę przetrwały, ale nadal wypatrują domu
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Bardzo się o nią martwimy... -
wyczekują nowych domów
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Fanta pojechała do domu :) -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
:lol: 11 czerwca Filippo pojechał do domu!!!!! Po 4 ciężkich zimach w schronisku teraz będzie się grzał na ciepłej kanapie a do dyspozycji będzie miał także ogródek! Filippo nie musiał chodzić na specery zapoznawcze, jak tylko główka się wyłoniła z budy od razu zapadła decyzja! Filipek szybko ulokował się w samochodzie i nawet nie obejrzał się za schroniskiem..i dobrze, oby nigdy więcej już go nie widział! Powodzenia Filipku! Nowym właścicielom bardzo dziękujemy za adopcję tego cudownego psiaka! -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']W jakim wieku jest Filipek ?[/QUOTE] raczej starszym niż młodszym bliżej nieokreślonym :) być może około 6-7 lat Filippo siedzi teraz w budzie:( został przeniesiony do najbardziej "chodliwego boksu" ale niestety nie widać kolejki do niego :( a to biedulek taki kanapowy piesio :( -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
Jogi pojechał do domu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Już śpi na miękkiej podusi, wykąpany i pachnący. Tak mu się spodobało, że nawet na dwór nie chciał wyjść na spacer. Za drzwi nie było mowy żeby wyszedł sam! Tak więc na rękach został wyniesiony na dwór :) Ma cudownych nowych właścicieli, którzy bardzo chcieli pomóc biednemu, starszemu i choremu psu. Podziwiamy takie osoby! Bardzo dziękujemy za adopcję i pozdrawiamy nowych właścicieli! Kolejna super adopcja pokazuje, że są ludzie, którym los starych biednych i niechcianych psów leży na sercu. Jeszcze raz serdecznie dziękujemy!!! -
Przyjaciele w wersji mini
Wolontariusze Promyka replied to Wolontariusze Promyka's topic in Już w nowym domu
kolejna zmiana miejsca, kolejni nowi ludzie, później znowu zmiana otoczenia, ludzi itp. W tymczasach zwykle są już jakieś zwierzęta i tam też nie jest tak cudownie dla psa. nie, ja zdecydowanie nie jestem fanka tymczasów. Poza tym jest to zobowiązanie za jego całe życie i zdrowie. Umieszczasz psa w dt i płacisz! Nie płacisz psa Ci oddają. Skąd wiesz jak długo będziesz na to miała pieniądze?? Nie możesz przewidzieć jak długo pies będzie żył, a składki maja to do siebie, że jak jest akcja to ludzie daja a po 2-3 latach maks!! zapomną , zajmą się czymś innym i co wtedy?? Znowu powrót do schronu??? To dopiero koszmar! Pies ma mieć swój dom i w pełni odpowiedzialnych właścicieli i zdecydowanie tylko takich szukamy. Domy tymczasowe jak najbardziej dla tych, które są stare i chore, wymagają specjalistycznej opieki, podawania leków. W takich przypadkach dom tymczasowy jest dla tego psa największym prezentem w jego całym życiu i wówczas rzeczywiście warto podarować mu to na ostatnie chwile życia...chociaż tyle.