Szopenik bardzo chce żyć i nie poddaje się.
Chyba te jogurty dobrze mu służą.
W 2010 jogurty naturalne postawiły na łapy moją kochaną sunię,którą lekarze leczyli po omacku
zapisując co rusz inny silny antybiotyk.Ona już nie chodziła,była bardzo słaba.
I wtedy dr Sumińska z W-wy zaleciła je właśnie jogurty,trochę miodu dobrego,żółtka jaj.