Ja wiem,że najłatwiej to mówić,ale ci ludzie są całkowicie nieodpowiedzialni,mają kaprys mieć psa na zająca i tyle.Zero świadomości odnośnie szczepienia,zagrożeń chorobami,żywienia(pies to nie śmietnik,żeby jadł resztki ze stołu państwa wielmożnego),sterylizacji.Nie sądzę,aby tacy ludzie potrafili kochać psa i traktować go jak członka rodziny.Smutne to,ale niestety dość powszechne jeszcze.