trzymam kciuki za bruno.Li1,może Ty mi coś doradzisz,bardzo proszę.Mam od roku psa ze schronu z Jel.Góry,dużego goldena,teraz od wielkiego piątku dojechała mała sunie ze schronu a W-wie.Sunia wcześnie mieszkała w domu,gdzie sobie z nią nie radzili i ponoć bili,ona podgryzała czasem.Chodi o to,że mój Bono,choc waży 50kg,a ona z 7 się jej boi,ona przebiegając koło niego podgryza go w głowę,nogi.Nie jest to mocne podgryzanie,ale mu dokucza,o chodzi po domu ze strachem,boi się wejść z ogrodu do domu,odwraca od niej głowę.On jest bardzo łagodny i przyjazny,a ona to wykorzystuje.Mówię jej głośno,że nie wolno i jeśli uda mi się to powiedzieć przed jej zamiarem ugryzienia,to ona odpuszcza.Nie przewidziałam takiego scenariusza,sądziłam że ona go trochę rozrusza,bo jest leniwy,tylko by spał i jadł.Myślicie,że ona kiedyś przestanie się tak zachowywać i się z nim zaprzyjaźni/Bardzo proszę o wskazówki,będę wdzięczna i przepraszam,że piszę na wątku Bruno.