Ja nie wysyłałam dla Muni karmy,ale jak fiera napisała,że kupi jej chapi,to zaproponowałam że się dołożę,żeby kupiła lepszą i wysłałam dla suni 100 złotych.
Ale wspaniałe wiadomości,aż serce się raduje że Czesterek po dziesięciu długich latach w schronie jest taki szczęśliwy-dziękujemy serdecznie jego kochanej rodzince.:multi:
Na razie finansowo nie pomogę,nie mam pracy,a mimo to z pomocą rodziny pomogłam w tym miesiącu kilku pieskom.Jak będę miała możliwość to coś wpłacę na sunieczkę.