Mam nadzieję,że tą nużycę szybko się uda wyleczyć,bo nie jest zaawansowana.Biedna sunieczka,jakby było mało to jeszcze i to paskudztwo się przyplątało.
Zatrważające to wszystko co się tam dzieje,ale skoro miasto płaci tak duże pieniądze za złapanie psów,a potem przetrzymywanie w nie wiadomo jakich warunkach na tym wysypisku,to może lepiej przeznaczyło by fundusze na hoteliki dla psów.